W Londynie jak na Pietrynie

1. do maciekzy: "Ty pracujesz u niego wiec oddajesz mu wszytsko co jest jego,
tj 47 zlotych, a on ci placi 30 zl.
Czyli 600 zl to by bylo gdybys pracowal tylko 20 dni miesiecznie.
Zalozywszy ze pracujesz 30 , placa wiec Ci 900 zl." a ty uważasz że jak mozna
rozliczyć rikszarza. Jak powie że zarobił w dniu dzisiejszym 2,78 to oddaje
właścicielowi 2,78 NIE tak nie jest nie było i nie będzie. Stąd powstał ryczałt
w kwocie ustalanej przez właściciela rikszy. ŻADEN riszarz nie pracuje za
wypłatę miesięczną.
2. do mm "Teraz masz 30 zł x 20 dni = 600 zł na czysto.

Nic prostszego tylko założyc własna firmę - jednoosobową.
Sam sobie Panem, sterem i żeglarzem.

Zamiast 30 zł zarobisz 47 zł dziennie. Nie musisz nic oddawać Panu Radziowi.

Tylko najpierw kup rikszę, ubezpiecz ją, zapłać ZUS, dochodowy i zobaczysz ile
ci zostanie.

Pomijam rikszę ale:

47 x 20 dni = 940 zł
940 zł - 700 zł (ZUS)= 240 zł

a gdzie inne koszty?

Miałeś 600 zł było ci źle to możesz mieć 240 zł na miesiąc. Ale jesteś wolnym
człowiekiem.

I nie musisz dmuchac w alkomat. Możesz jeździć pijany do woli, (albo do
pierwszego patrolu)."
dybyś zanł sięchociaż troszeczkę na prawie lub przeczytał Ordynację podatkową,
ustawę o bezrobociu i prawo skarbowe dowiedziałbyś się że nie trzeba zakładać
działalności gospodarczej, aby jeździć rikszą, zarabiać i być w zgodzie z
prawem.
Powtórzę jeszcze raz dla zrozumienia ŻADEN rikszarz NIGDY nie otrzymał wypłaty.
Naszą wypłatą jest to co zarobimy wożąc ludzi rikszą minus ryczałt za
wypożyczenie pojazdu.

 

Protest w sprawie deklaracji majątkowych !

Gość portalu: Tomasz napisał(a):

> Warto wiedzieć, że ustawodastwo zezwalające na kontrolę majątku Urzędowi
Skarbo
> wemu
> istnieje w wielu krajach. Nigdzie to nie jest popularne, ale tylko w Polsce
> myli się je z prawami człowieka.
============================================================================
Do Twojej wiadomości:istnieje także w Polsce,wystarczy poczytać Ordynację
Podatkową.Argumentów p-ko deklaracjom majątkowym nie będę podawał,ponieważ
jeśli do Ciebie nie dotarły do tej pory,to prawdopodobnie nic już do Ciebie nie
dotrze

niestety w USA zwycięzyli republikanie, czyli...

VC znowu bredzi. Przeczytaj ordynacje wyborcza to zrozumiesz dlaczego Gore nie
zostal prezydentem i chwala za to Bogu.
Nadwyzka budzetowa zostala w czesci zwrocona jej prawowitym wlascicielom w
formie zwrotu podatkowego.
Ty chyba swoje informacje dostajesz od Narodowego Komitetu Demokratow (DNC)
bo dziwnie twoje argumenty sa identyczne.
Dream on. Pograz sie w marzeniach.

niestety w USA zwycięzyli republikanie, czyli...

Gość portalu: krupski rypczak napisał(a):

> VC znowu bredzi. Przeczytaj ordynacje wyborcza to zrozumiesz dlaczego Gore
nie
> zostal prezydentem i chwala za to Bogu.
> Nadwyzka budzetowa zostala w czesci zwrocona jej prawowitym wlascicielom w
> formie zwrotu podatkowego.

No i cacy, a co sie z ta droga(wieksza) czescia stalo? No wiesz, z ta co ta ss
i medicare, szkoly i leki mialy byc reformowane.

. Pograz sie w marzeniach.

 

Perła roku

Perła roku
W corocznym plebiscycie na „Perłę i bubel legislacyjny” „Gazeta Prawna”
postanowiła przyznać tytuł bubla 2002 roku nowelizacji Ordynacji podatkowej z

Perłą roku – nieco na wyrost – zostały ustawy reformujące sądownictwo
administracyjne, czyli prawo o ustroju sądów administracyjnych z 25 lipca
2002 r. oraz ustawa z 30 sierpnia 2002 r.– prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi i przepisy wprowadzające. Nagrodzono w ten sposób
wprowadzenie drugiej instancji w sądownictwie administracyjnym. Na wyrost,
gdyż ustawa wejdzie w życie dopiero w 2004 roku

Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady...

Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady...
...regulujące życie w tym obozie koncentracyjnym, zwanym dla niepoznaki III
Rzeczpospolitą:

"Specjaliści przypominają, że 1 stycznia, wraz ze zmianą ordynacji
podatkowej, podatnicy nie mają prawa do błędu.

Jeszcze rok temu, wszystko co było błędem w deklaracji, można było skorygować
i było to traktowane przez fiskus jako zwykła pomyłka. Teraz to już
przestępstwo.

Istnieje jednak możliwość uniknięcia sankcji karno-skarbowych: Składając
korektę deklaracji, należy złożyć pismo określane mianem "czynnego żalu".
Pismo takie powinno zawierać okoliczności powstania takiego czynu
zabronionego. Niestety, cechą tego pisma jest również to, że należy donieść
na siebie, oraz na osoby współdziałające - mówi jeden ze specjalistów "Roedl
and Partner".(RMF FM) "

Jeżeli jeszcze ktoś miał wątpliwości, dlaczego reżim tego kraju określam
mianem "okupantów" - to powyżej jest bolesne uzasadnienie.

JAK ZBUDOWAC IV RZECZPOSPOLITA ?

Trzeba zaczac od zmuszenia Sejmu do zmiany ordynacji wyborczej i wprowadzic
system jednomandatowych okregow aby nareszcie wyeliminowac z mozliwosci doscia
do wladzy analfabetow, zlodzieji i cala reszte holoty,podobnej aktualnym
wladzom.Wydaje sie, ze kazda nowa wladza powinna zaczac od zmiany systemu
podatkowego (obnizyc podatki dochodowe), wprowadzic ulgi dla zatrudniajacych
bezrobotnych, ulatwiac produkcyjne inwestycje zagraniczne. Najwazniejsze jest,
moim zdaniem,pobudzenie inicjatywy gospodarczej i zmniejszenie bezrobocia.
Trzeba wprowadzic zmiany kodeksu pracy. Nie moze byc tak aby pracodawca ponosil
koszty lewych czesto zwolnien lekarskich. Trzeba zreformowac sluzbe zdrowia -
rowne traktowanie prywatnej i panstwowej, czesciowa oplata za leczenie, dla
najnizej uposazonych bezplatna. Zreformowac programy szkolne, dofinansowac
szkoly - religia poza szkola i oplacana przez rodzicow ; w szkolach zwiekszona
l. godzin nauki j.obcych, informatyki, przedmiotow zawodowych, podstaw ekonomii
spolecznej, w dalszym ciagu w miare mozliwosci budzetowych rozwoj
infrastruktury - drogi, lotniska oraz zakonczenie prywatyzacji firm panstwowych.
Urzednicy pastwowi tylko z konkursow nadzorowanych przez miejscowe czy
ogolnopolskie autorytety w zalezznosci od rangi stanowiska (takze kandydaci na
ministrow).

Polska przegrała ze Słowacją rywalizację o fabr...

Polska przegarla sama z soba. Decyzja PSA, a wczesniej Toyoty,
VW i paru innych firm jest tylko skutkiem....skutiem polityki
rzadzacych w Polsce.

Polska ma (1) najwyzsze place w grupie Wyszechradzkiej (2)
najwyzsze podaki bezposrednie [ZUS etc.] (3) najslabsza
infrastrukture (4) najbardziej agresywna ordynacje podatkowa
zakladajaca ze kazdy dyrekto finanowy to kryminalosta [jezeli
nie chce nim byc, to na nim lezy obowiazek dowodu...ze nie jest
wielbladem] (4) niekompetentych i nieprofesjonalnych urzednikow
skarbowych (5) slabo wyksztalcone spoleczenstwo...

Patrzac na powyzsze... mozna by rzec ze madry Polak po
szkodzie... wydaje mi sie ze chyba wciaz glupi.... Balcerowicza
nalezalo posluchac kilka lat temu... jezeli nie posluchamy tego
specjalisty teraz...to dopiero nasze dzieci bedu mu budowac
pomnik....

Polska przegrała ze Słowacją rywalizację o fabr...

Gość portalu: rozsadny napisał(a):

> Polska ma (1) najwyzsze place w grupie Wyszechradzkiej (2)
> najwyzsze podaki bezposrednie [ZUS etc.] (3) najslabsza
> infrastrukture (4) najbardziej agresywna ordynacje podatkowa
> zakladajaca ze kazdy dyrekto finanowy to kryminalosta [jezeli
> nie chce nim byc, to na nim lezy obowiazek dowodu...ze nie jest
> wielbladem] (4) niekompetentych i nieprofesjonalnych urzednikow
> skarbowych (5) slabo wyksztalcone spoleczenstwo...
>

Nie zgadzam się z tobą.
-Płace robotnicze w Polsce są podobne jak w tych krajach. Średnia płaca jest
rzeczywiście wyższa ale to ze wzgledu na płace urzędników i menadzerów
wielokrotnie większe niż np. w Czechach. Niestety ta średnia psuje nam opinię.
-Co do wykształcenia społeczeństwa ogólnie nie jest zbyt dobre, ale w tym
konkretnym przypadku produkcji samochodów Polacy są cenieni. Świadczy o tym to
że w fabryce Skody pracuje kilka tysięcy Polaków(także inżynierów),
prawdopodobnie w fabryce Toyoty w Czechach też będą pracować Polacy ponieważ
Czechom brak wykwalifikownych pracowników. Możliwe na Slowacji będzie podobnie.

To pewnie plotka, ale.....

Hmmm, ja to chyba jakis glupi jestem....
No bo zawsze mi się wydawało, że wprowadzenie nowego podatku, a takim ma być
właśnie Podatek Rejestracyjny, wymaga uchwalenia odpowiedniej Ustawy przez Sejm
(albo zmiany istniejącej Ustawy, np. Ordynacji Podatkowej). Rozporzaądzenia
Ministrów są aktami prawnymi niższej rangi w stosunku do Ustawy i dlatego
zawsze powinny zawierać wskazanie podstawy prawnej (czyli własnie odpowiedniej
Ustawy). Czy ktos wie, która Ustawa daje MInistrowi Finansów prawo do
wprowadzenia Podatku Rejestracyjnego?

Czy należy się spodziewać, że Janosik z Min Finu może równie łatwo wprowadzić
podatek np. od butów? Wózków dziecięcych, rowerów i masła?

Pozdrawiam wszystkich innych "głupków", którzy od czasu do czasu miewają
jeszcze wątpliwości podobne do moich :-). Nie dajmy sie zwariować, Kochani. To,
że coraz mniej osób zadaje takie własnie "glupie" pytania, nie oznacza jeszcze,
że żyjemy w normalnym kraju :-)

Na marginesie - przykłady innych ukrytych podatków:
ksiązka pojazdu - 700 zł
zwolnienie z Vat pojazdu kupionego zagranicą - 150 zł
zaświadczenie o niekaralności (potrzebne u nowego pracodawcy) - 50 zł
wpis do ewidencji działalności gospodarczej (i każda jego zmiana) - 50 zł

Klubowicze i klubowiczki ROZY

JESZCZE O PODATKACH
od nagrody nie płacisz podatku bo taka jest cena 50gr. natomiast warto sie zastanowić nad podatkiem od obrotu. jeżeli nie prowadzicie działaności to wg. ordynacji podatkowej trzeba to wykazać jako inny przychód, ale kto to wykazuje?
tylko sie zastanawiam skoro kupuję na własne i kolezanek potrzeby to znaczy sprzedaje bez zysku czy jest to wystarczający argument dla urzędu skarbowego. a zdrugiej strony to oni zdaję sobie sprawę , że tak funkcjonują wszstkie firmy sprzdaży bezpośredniej.

moneybookers lub e-gold - pytanie!

Gość portalu: JERZY napisał(a):

> wyciągać kasę po przez nasz Rodzimy Bank to mnie capną łobuzy..
> za jaką kwotę mogą mnie ciągać??
Za każdą - jako nieujawnione źródło dochodu :)

> wypłacić i założyć ponownie konto lecz teraz w Malcie?
Najlepiej właśnie tak - no i jak się coś większego wygra to wpisać do PIT'u -
serio... nie ma na to żadnego przepisu w ordynacji podatkowej więc nie można
ustalić podstawy opodatkowania -> czysty, legalny zysk :)

Na dodatek są już pewne europejskie precedensy kiedy np. Niemcy wygrywali w
szwedzkiej loterii - wygrana jest opodatkowana w kraju gdzie padła i rodzimy
fiskus może się pocałowac w zadek.

Nie bez przyczyny BOM funkcjonuje na Malcie na podstawie licencji wydanej
przez "Lotteries and Gaming Authority of Malta" czyli nie ma nic wspólnego z
przepisami dotyczącymi opodatkowania zysków z rynków kapitałowych.

Informator "Gazety": Ostatnie chwile na oddłużenie

Informator "Gazety": Ostatnie chwile na oddłużenie
Wasz informator wprowadza w błąd - dla dotrzymania terminu
złożenia wniosku o restrukturyzację wystarczy nadanie tego
wniosku pocztą w ostatnim dniu terminu czyli 15 listopada.
Stosuje się tutaj ogólne zasady z ordynacji podatkowej, do
której odsyła art. 9 ustawy oddłużeniowej.

Ordynacja podatkowa do zmiany!

Ordynacja podatkowa do zmiany!
"Od nowego roku podatnik, który składa korektę deklaracji
podatkowej może zostać za to ukarany. Wobec takiego podatnika
może być wszczęte postępowanie karno-skarbowe. - Tak być nie
może. Podatnik musi mieć możliwość złożenia korekty w każdej
chwili i nie może być za to karany - przekonują przedstawiciele
Komitetu."

To jest ordynarne kłamstwo.
Za korektę deklaracji podatkowej na pewno nikomu kara nie
ghrozi - kara może grozić za podanie uprzednio nieprawdziwych
danych a i to wyłącznie umyślne.
Od 1 stycznia uchylono art. 81 Ordynacji, i to właśnie ten
przepis pozwalał na obchodzenie prawa. Mżna było za pomoca
sfałszowanych danych zaniżyć swój podatek a potem w każdym
czasie "skorygować" - bez jakichkolwiek konsekwencji. Tym
sposobem można było sobie udzielac darmowego kredytu na koszt
nas wszystkich.
Pomysł przywrócenia tego pomysłu jest po prostu skandaliczny

PS: w kodeksie karnym skarbowym jest art. 16, który zapewnia
całkowitą bezkarność każdemu, kto skoryguje deklaracje, wiec
niech nikt nie opowiada bajek, że brak art. 81 Ordynacji
powoduje, że się karze kogokolwiek za pomyłkę w deklaracji!

Posłowie nie boją się Trybunału podatkowego, al...

Posłowie nie boją się Trybunału podatkowego, al...
Genialne :) a najlepsze na końcu cyt. "W ostateczności możemy
skorzystać z zapisanej w ordynacji podatkowej tzw. klauzuli
obejścia prawa"

Myślę, że da sie uchwalić dodatkowo parę innych "środków
zaradczych", np. "klauzulę rozstrzelanie bez sądu" itp. itd.

Uspokojenie pani minister od finansów brzmi jak "Łukaszence z
ust wyjęta" :) nieprawdaż?

Pzdr.

Cezar

Fiskus kontrolował firmy, których nie ma?

To typowe dla urzędników skarbowych i prokuratury (ich chroni skarb państwa,
tylko ze ten skarb państwa to są nasze pieniądze - nasze podatników, z naszych
podatków, a oni popełniają błędy !! - jednak za te błędy odszkodowania są
wypłacane z naszych pieniędzy) - to samo przeciez dzieje sie w Białymstoku, UKS
wydaje decyzje o zaleglosciach podatkowych na ogromne miliony, nie ponosi
zadnej odpowiedzialnosci za to !! W prowadzonych postepowaniach nie
przesluchiwani sa najwazniejsi swiadkowie, wszystkie materialy dowodowe
dostarczane przed podatnika, wszystkie wnioski sa odrzucane, i co nam
podatnikom daje "zabawa" w detektywow jak i tak USK robi swoje !! Wydaje
decyzje !! Decyzje uchylane sa przez NSA jednak dla UKS nie ma to najmniejszego
znaczenia !! Oni juz pobrali swoje premie !! duze pieniadze !!! i po kilku
miesiacach od momentu kiedy NSA uchyla ich decyzje, decyzje błędne, nie poparte
prawem, naruszające większość art. Ordynacji Podatkowej - wydają kolejną taką
samą decyzję. To jest jeden wielki absurd!!!!

przejęcie firmy

Witam, może rzecywiście sie pomyliłam, ale wydawało mi się, że w ordynacji
podatkowej jest zapis o odpowiedzialności za długi osób blisko spokrewnionych z
dłużnikiem...Ja też mam podobny problem, zastanawiałam się, jak przekształcić
firmę jednoosobową z spółkę z o.o. by uniknąć problemów w przyszłości...Może
masz jakąś radę?

ogłoszenie upadłości przy działalności gospod.???

Masz rację. Wynika to z art. 29 Ordynacji podatkowej, który to przepis stosuje
się do zobowiązań podatkowych i wobec ZUS.

Art. 29. § 1. W przypadku osób pozostających w związku małżeńskim
odpowiedzialność, o której mowa w art. 26, obejmuje majątek odrębny podatnika
oraz majątek wspólny podatnika i jego małżonka.
§ 2. (61) Skutki prawne ograniczenia, zniesienia, wyłączenia lub ustania
wspólności majątkowej nie odnoszą się do zobowiązań podatkowych powstałych
przed dniem:
1) zawarcia umowy o ograniczeniu lub wyłączeniu ustawowej wspólności
majątkowej,
2) zniesienia wspólności majątkowej prawomocnym orzeczeniem sądu,
3) ustania wspólności majątkowej w przypadku ubezwłasnowolnienia małżonka,
4) uprawomocnienia się orzeczenia sądu o separacji.
§ 3. Przepisy § 1 i 2 stosuje się odpowiednio do płatnika oraz inkasenta.

Oznacza to, że takie rozwiązanie nic w tym przypadku nie załatwia. Jest jeszcze
jeden sposób. Można wystąpić do sądu z żądaniem zniesienia wspólności ustawowej
z datą wsteczną. Trzeba to naprawdę dobrze umotywować potrzebą ochrony rodziny
oraz faktem iż to jedynie jedno z małżonków przyczyniło się do powstania długów.
Podstawa prawna
Art. 52. § 1. Z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać zniesienia przez
sąd wspólności majątkowej zarówno ustawowej, jak i umownej.
§ 2. Wspólność majątkowa ustaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją znosi.

Resort finansów: Znowelizujmy interpretacje pod...

Posłowie proporcjonalni psują prawo podatkowe
Jesli obowiązuje ordynacja proporcjonalna
w wyborach do Sejmu, to powstaje szereg
partyj i każda się zajmuje jakąś grupą
społeczną raczej wąską bo jak zajmie się
szeroką to będzie musiała proponować jakieś
kompromisy i niektóre grupy przejdą pod
skrzydła mniejszej ale bezkompromisowej
"swojej" partii. Potem w Sejmie kazda taka
partia chce ustalić dla swoich wyborców
jakieś przywileje, dochodzi do koalicji
i te przywileje są przepychane - nawet
jeśli poparcie wyborców dla poszczególnych
przywilejów w społeczeństwie wynosi
10% czy 20%.

Dlatego posłów należy wybierac
w jednomandatowych okręgach wyborczych.
Tam kandydat ma największe szanse jeśli
opowie się za dobrem wspólnym: w dziedzinie
podatkowej dobrem wspólnym jest zniesienie
wszystkich przywilejów podatkowych
i ustanowienie niskich i prostych podatków.

Umowa o dzieło - prawo autorskie

niestety, Tom, znowu muszę Cię poprawić:

1. Żaden urząd w kraju nie wypowie się (w trybie art. 14a ordynacji podatkowej, tzw. wiążąca interpretacja przep. prawa podatkowego) odnośnie uznania określonej umowy za jakiś TYP umowy. Urzędy piszą, że tym się nie zajmują (co jest faktycznie prawdą ).

2. Kara DOSTAŁABY się firmie jako płatnikowi.

I jeżeli miałeś na myśli podatki, podstawą jest art. 30 ordynacji podatkowej.
Jeżeli chodziło Ci o ZUS (chyba bardziej - bo jak pisałem w innym poście podatkowo umowa zlec. i o dzieło łączą się z takimi samymi stawkami i zryczałtowanymi kosztami /tj. 20% lub 50%/), jest to art. 98 ustawy o systemie ub. społ.

Podatki znów idą do Trybunału

Nie chcę tutaj bronic lewicy, ale twierdzenie, że odsunięcie jej od władzy i
zmiany rządzących na np. PO cokolwiek zmieni to fantasmagorie. Ordynacja
Podatkowa została uchwalona przez sejm 29 sierpnia 1997 roku a weszła w życie 1
stycznia 1998 r. Rżądziła wówczas "prawica" a ministrem finansów był wówczas
prof. Balcerowicz, którego liberalnych poglądów raczej nikt nie kwestionuje.
Tymczasem ani on, ani jego następcy nie proponowali ŻADNYCH zmian w zakresie
sposobu egzekucji zobowiązań podatkowych. Warto więc głosząc takie hasła
zastanowić się na ile są one prawdziwe.

p.s. Sam pomysł Zolla oczywiście popieram.

Ulga remontowa a nowe mieszkanie

Też i tu mnie wspominaja...

Ja jestem gorącym obrońcą teorii, że nowe mieszkanie jak najbardziej można
remontować (tzn. modernizować, czyli wykańczać) w ramach ulgi remontowej.
Warunek jest jeden - musisz mieć tytuł prawny do mieszkania. No i oczywiście
brać faktury VAT wystawiona na tego, kto ma tytuł prawny do lokalu.

W żadnych przepisach (w żadnej ustawie) nie ma nic na ten temat, że w nowym
mieszkaniu trzeba najpierw zamieszkać lub wykończyć je najpierw prowizorycznie.
To co nieraz mówia w urzędach skarbowych to zupełne bzdury.
Nie spotkałem sie jeszcze z sytuacja, by jakis US dał taką odpowiedź na piśmie
(no, że trzeba najpierw zamieszkać).

Dlatego wszystkim, którzy maja wątpliwości radzę, by zażądali od swojego US
odpowiedzi na piśmie. Do takiej odpowiedzi obliguje US ustawa zwana Ordynacją
Podatkową.

A całe nieporozumienie w tej kwestii wzięło się z tego, że w ramach ulgi
budowlanej mozna było ponosic wydatki na wykończenie mieszkania do czasu jego
zasiedlenia. Chodziło o to, że w ramach ulgi budowlanej mozna było odliczać np.
glazurę, czy wannę, jeśli nie posiadało sie jeszcze tytułu prawnego do lokalu.
Ulga budowlana została zlikwidowana i niektórzy urzednicy w fiskusie
zinterpretowali to tak, że na wykonczenie nowego mieszkania nie ma ulgi.

Teraz po prostu nie możesz odliczać wydatków na wykończenie mieszkania przed
otrzymaniem tytułu prawnego do lokalu. Bo jak masz ten tytuł, to zarówno kiedyś
(jak była ulga budowlana), jak i teraz możesz od razu kozystać z ulgi
remontowej.

Ulga remontowa a nowe mieszkanie

Proponuję nieco ochłonąć....i przeczytać moje doświadczenia

Kupiem w sierpniu 2002 nowe mieszkanie, we wrześniu je odebrałem - podpisałem
protokół odbioru i następnego dnia kupiłem pół łazienki...i zacząłem
wykańczanie. Akt notarialny podpisałem w lutym 2003.

Skorzystałem z ulgi odliczyłem co się dało i dostałem wezwanie do US na
kontrolę.
Pokazałem faktury, protokół odbioru , akt notarialny. Pani w US spisała
protokół z kontroli i po paru dniach dostałem nadpłatę na konto.

Dokonałem inwestycji należy mi się ulga zgodnie z ordynacją podatkową.

Pozdrawiam i życzę szybkich zwrotów nadpłat.

mieszkanie do wykończenia a US

do Egi
Jak wspomniałem wcześniej, to ostatni post do ciebie.

Mój znajomy zadał pytania do swojego US w sprawie przysługiwania mu ulgi
remontowej na nowe mieszkanie.
1 sierpnia dokonał odbioru mieszkania - ma protokół. Wcześniej miał umowe
przedwstępną.
W przyszłym roku podpisze akt notarialny.

Odpowiedź US:

"na podst. art 14a par 1 ust. z dnia 29 sierp 1997 [ordynacja podatkowa] +
zmiany
odpowiadajac na pismo z dnia 14.07.2003, uzupelnione 30.07.2003 w
sprawie udz. pism. info. o zakresie stosowania przep. prawa. podat. -
us wa-wa praga pd informuje - z literalnego brzmienia art. 27 ust. 1
.pkt 1 ust z 26 lipca 1991 r o podata od os. fiz. + zmiany
wynika iz podst. war. uprawniajacym do korzystania z odliczen
od pod. z tyt. ponies. wydat. na remont i mod. jest posiadanie
tytulu prawnego do remon. lub moder. lokalu. mieszk.

Za tyt. prawny do lakoalu uwaza sie. ... [tu cytat z ustawy - 4 pkt.
wlasnosc, uzyczenie itp]

Zgodnie z art 7 ust. z dnia 24 czerwca 1994 o wlasnosci lokali odrebna
wlasnosc mozna ustanowic w drodze umowy a takze jednostronnej
czynnosci prawnej wlasciciela nieru. albo orzeczenia sadu znoszacego
wspolwlasnosc. Umowa winna byc w formie aktu notarialnego.

Wobec pow. w sytuacji gdy podat. kupuje lok.m. od developera - tytulem
prawnym jest umowa przen. wlas. lok. sporzadzona w formie aktu
notarialnego, a zatem wydatki poniesione po dacie sporzadzenia aktu
not. zwiazane z remontem i moder. podlegaja odli. w rama ulgi o ktorej
mowa w art 27 ust 1 pkt 1."

Odpowiedź dostał 15 września z data 29 sierpnia (data na stemplu 12 września).

Ulga remontowa

masz rację vampir_ze, że ostrożność w przyznawaniu sobie racji w spraw
dotyczących fiskusa jest bardzo wskazana. ja swoją opinię ( nie jestem
prawnikiem) w sprawie "nabycia prawa do ulgi" opieram na założeniu, że prawo to
nabywa ten, kto:
- posiada tytuł prawny do lokalu,
- poniesie odpowiednie wydatki na remont/modernizację
i że jest to warunek łączny.
Jeśli więc - a tu na podstawie opinii MF uważamy podobnie - prawa te mają
zachować ludzie, którzy w roku 2003 nie poniosą wydatków , co de facto oznacza,
iż "prawa do ulgi nie nabyli", to identycznie traktowani powinni być ci, którzy
prawa tego w roku 2003 nie nabędą, ale z powodu nieposiadania tytułu prawnego
do lokalu.
Jasne, że my tu sobie gadu gadu a fiskus i tak zrobi swoje. Chyba się odważę i
zgodnie z art.14 ordynacji podatkowej poproszę swój US o wyjaśnienia, ale niech
najpierw ukaże się w Dz.U. zmiana ustawy znosząca ulgi podatkowe i dokładnie
się z nia zapoznam.

Co się tyczy mebli i agd do zabudowy w grę wchodzi tylko odliczenie szafy
wnękowej, pawlacza, szafki pod zlewozmywak, kuchni gazowej i być może kuchni
elektrycznej, o ile fiskus uzna że jest ona "trwale umiejscowionym
wyposażeniem, armaturą lub urządzeniem dotyczącym instalacji elektrycznej"
Lodówki i inne meble kuchenne (nawet do zabudowy) fiskus zapewne zakwestionuje.
pozdr.

Prezydent Bydgoszczy wychodzi na ulice

A mnie się osobiście wydaje, iż mieszkańcy ze swoimi
troskami dotyuczącymi Bydgoszczy powinni sie zwracać do
Urzędników UMB a nie do gazet, radnych. Po co
komplikować drogę. Przecież jest ogólnie wiadome, iż im
coś jest bardziej zawiłe tym gorzej będzie to działać.
Patrz: nasza ordynacja podatkowa.

Pozdrawiam serdecznie

JWC Ostrobramska

Dużo zależy od Twojego lokalnego US. Ordynacja podatkowa określa, że jest to
m.in. własność, umowa najmu, dzierżawy lub "inny stosunek zobowiązaniowy". I tu
tkwi problem, bo co US-y podciągną pod ten zapis zależy wyłącznie od
interpretacji.

Są takie US-y, które uznają jako tytuł prawny do ulgi umowę przedwstępną,
najczęściej uznawany jest protokół odebrania lokalu do adaptacji (u mnie tak
jest i chyba jest to generalna wykładnia w obszarze działania mazowieckiej Izby
Skarbowej - sprawdź orzeczenia na ich stronie), są też takie, gdzie konieczny
jest dowód posiadania lokalu. Dwa pierwsze oczywiście nie wymagają odebrania
lokalu przez gminę, ostatni - w naszym przypadku - tak.

Jedyną <b>wiążącą</b> informację możesz uzyskać kierując pismo do swojego US w
trybie przewidzianym przez Ordynację Podatkową (broń Boże telefon!). US ma
określony czas na udzielenie odpowiedzi (bodajże miesiąc). Szperając na forum
znajdziesz potrzebne w tym celu informacje (np. nie jestem pewien, czy do listu
nie należało dołączyć znaczka skarbowego).

pozdrawiam,
mav

Turmoncka - pytanie

Cholera jest problem. Faktycznie aby skorzystać z ulgi remontowej trzeba mieć
tytuł prawny, a my nie mamy. W tej kwestii zasięgnę jezyka. O tym co się dowiem
poinformuję. Ale to niestety nie jedyny problem, w moim przypadku są jeszcze
dwa.
Po pierwsze - bubel prawny zafundowany przez Ministerstwo Finasów opisany w
dzisiejszej Gazecie Wyborczej. Tak zmieniono przepisy ordynacji podatkowej, że
małżonkowie mający wspólność majątkową nie mogą ustanowić hipoteki na wspólnej
nieruchomości, po aby np. zabezpieczyć kredyt. Tak jest w moim przypadku,
niestety, mam nadzieję że szybko to znowelizują.

Po drugie - wczoraj zauważyłem że ścianki działowe w moim mieszkaniu od spodu
(jakieś 15 cm) są poprostu wilgotne. Wilgoci nie ma natomiast na ścianach
zewnętrznych i nośnych. Wydaje mi się, że przyczyną nie może być jakakolwiek
awaria rury czy czegoś takiego bo wilgoć jest w różnych miejscach (ale zawsze
na dole) z jednej i drugiej strony cienkich ścianek działowych. Moim zdaniem
jest to tak zwane wysychanie budynku. Czy u innych mieszkańców Turmonckiej coś
podobnego ma miejsce? Z góry dzięki za informacje, pozdrawiam sąsiadów.

Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów

Nie jestem taki pewien czy masz rację, inne Izby Skarbowe miały odmienne
zdanie, tym bardziej, że kupujący wpłacili całą sumę deweloperowi D.Ha.,który
wszystkim mieszkańcom na zebraniu obiecał akty notarialne w grudniu 2004 roku.
W Warszawie u innych deweloperów kupujący płacili bez Vatu. Zgodnie z
interpretacją Izby Skarbowej z Rzeszowa (właściwej dla siedziby spółki
Corpores) skoro faktyczny "zakup" (przeniesienie własności) nastąpił po wejściu
w życie nowych przepisów podatkowych, obowiązują one również w naszym
przypadku.

Tylko że Izba Skarbowa z Rzeszowa nie jest już wyrocznią. Podobne sytuacje i
nieścisłości są w całym kraju i dlatego postanowiono je ujednolić. !!!!!

Przeczytajcie poniżej
Interpretacje podatkowe tylko od ministra. Uchwalona w piątek (27.10.2006)
przez Sejm nowelizacja Ordynacji podatkowej wprowadza kilka zmian, mogących
usprawnić kontakty podatników z organami skarbowymi - podaje "Gazeta
Prawna". W myśl nowelizacji interpretacje podatkowe będzie wydawał minister
finansów zaś instytucja sprawdzonego podatnika zostanie zniesiona.
Pisemne interpretacje prawa podatkowego będzie wydawał minister finansów, co
ma zapewnić ich jednolitość. Wniosek o wydanie interpretacji będzie podlegał
opłacie w wysokości 75 zł.
Według mnie ten Vat powinien zapłacić deweloper D.Ha za bałagan w spółce
Corpores a nie jak to interpretuje Izba Skarbowa z Rzeszowa.

BEBIAKU-deklaracja PCC1

Szanowny Jacku,
bardzo dziekuje za zainteresowanie i wlaczenie sie do dyskusji odnosnie
deklaracji pcc i podatku. Mam nadzieje,ze wspolnie z Egi dojdziecie do
porozumienia bo wasze sugestie sa rozne. Mam nadzieje, ze inni tez skorzystaja
z Waszych uwag. Ja bede sledzila watek. Ale przy okazji mozesz mi wskazac gdzie
moge znalezc artykuly odnosnie ordynacji podatkowej (czy to adres MF) oraz
pisma publikowane na stronasz warszawskiej IS. Pozdrawiam, Grabka.

faktura za mieszkanie?

Ale mi zadałaś case'a z życia. Tak spojrzałam do swojej umowy i tez nie wynika
z niej, że będą mi wystawiac faktury, ale pewnie podpisanie oświadczenia, że
mogą to robić bez mojego podpisu było równoznaczne. Tak sobie z kolegą
próbowaliśmy przypomnieć co zrobić w Twojej sytuacji i nic nam się nie
przypomniało. Można się posiłkować przepisem Ordynacji podatkowej (87), z
którego wynika, że możesz żądać rachunku do 3 m-cy po dokonaniu czynności, ale
tak na szybko nie możemy stwierdzić, czy dotyczyć to powinno też faktur. Ale
chyba tak. Tyle że jak widze nie obejmie to Twoich wszystkich wpłat. Tak w
ogóle to powinni Cie zapytać, czy chcesz te faktury, no bo w koncu nie każdy
musi przeciez wiedziec, ze powinien ich zadac. Po prostu wystąp do developera,
zeby Ci je wystawil, zobaczymy co zrobi i bedziemy cos kombinowac. Troche Cie
moze na wyrost nastraszylam, ze musza one byc, ale po prostu nigdy nie
zetknelam sie z inna sytuacja.I faktycznie jest to jedyny dowód, ze jakies
przelewy w Twoim imieniu do nich dotarly.

Do Pani B. Bebiak - proszę o komentarz

Odpowiedź
Zgodnie z ordynacją podatkową, aby móc skorzystać z ulgi remontowej należy
posiadać tytuł prawny do remontowanego lokalu. W Twojej sytuacji gdy akt
notarialny przeniesienia własności lokalu otrzymasz w przyszłym roku w chwili
obecnej takiego tytułu prawnego do zajmowanego lokalu nie posiadasz.
Część US skłania się jednak do uznania tytułu prawnego do lokalu w sytuacji gdy
umowa przedwstępna z developerem zawiera zapis z podaniem konkretnego terminu
przeniesienia własności lokalu w formie aktu notarialnego - w takiej sytuacji
powinieneś zwrócić się do własciwego US z prośbą o wydanie opinii w Twojej
jednostkowej sprawie w ząłączeniu przekazując treść umowy przedwstępnej. Na tej
podstawie /po analizie odpowiednich zapisów w umowie przedwstępnej/ US wyda
opinię na temat możliwości skorzystania z ulgi remontowej w tym roku. Dla
uścislenia oprócz zapisów w umowie przedwstępnej koniecznym jest także
protokolarny odbiór mieszkania w tym roku.
Z drugiej strony myślę, że Twoje pytanie podyktowane jest chęcią "zaklepania"
sobie ulgi remontowej na lata 2003-2005. Zgodnie z szeroko publikowaną
informacją z MF nie ma potrzeby ponoszenia wydatków remontowych w tym roku, aby
móc skorzystać z ulgi w latach przyszłych /2004, 2005/.

ulga remontowa

Dokładnie tak - byłem niemal pewien, że umowa przedwstępna wystarczy, sle
napisałem do swojego US powołując się na ordynację podatkową (w ustawie jest
dokładnie napisane, co ma się znaleźć w takim zapytaniu) i odpowiedziano mi,
że nie mogę skorzystać z ulgi w tym przypadku. Pouczające przykłady "można-nie
można" są na stronach Izb Skarbowych, np. mazowieckiej.

mav

wawel servive pytanie

Zgodnie z § 35 ust.1 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002 roku
w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług
oraz o podatku akcyzowym faktura powinna zawierać co najmniej imiona i nazwiska
lub nazwy bądź nazwy skrócone sprzedawcy i nabywcy oraz ich adresy.

Rozporządzanie nie podaje zatem precyzyjnie o jaki adres chodzi. Radziłabym przy
wystawianiu faktury podawać ten sam adres co w deklaracji podatkowej ze względu
na właściwość naczelnika urzędu skarbowego.

Pamiętajcie, że na podstawie art.14a Ordynacji podatkowej możecie zawsze zwrócić
się do urzędu skarbowego o udzielenie pisemnej interpretacji co do zakresu i
sposobu zastosowania prawa podatkowego w każdej indywidualnej sprawie.

Pozdrowienia dla wszystkich sąsiadów :)

Salwator - naciagacze to malo powiedziane

Świetnie Marek. Ja też tak uważam. Niestety nasz elokwentny Turkowski chce się
wykazać, za długo studiował prawo i oto efekty. Jakby czasem zamiast ordynacji
podatkowych wziął do ręki Sokratesa, z pewnością dowiedziałby się, że
" Czasem lepiej milczeć pozwalając wszystkim myśleć, że jest się głupcem
niż powiedzieć jedno tylko słowo i rozwiać wszelkie wątpliwości..."
Pozostaje nam mieć nadzieję, że jednak nie będzie naszym sąsiadem.

Przedawnienie roszczeń ZUS

Od 2003r. należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu dopiero po 10
latach, bez względu czy był przerywany bieg przedawnienia czy nie. Według
orzeczenia NSA odnośnie przedawnienia (5 czy 10 lat) stosuje się przepisy
obowiązujące w momencie wymagalności składek. Bieg przedawnienia przerywa
odroczenie terminu opłacenia należności z tytułu składek, rozłożenie spłaty tych
należności na raty (bieg odsetek jest wstrzymany od dnia złożenia podania o
układ ratalny)jak i niektóre inne czynność zmierzająca do ściągnięcia tych
należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik. W przypadku
śmierci dłużnika bieg przedawnienia zostaje zawieszony do dnia uprawomocnienia
się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabyciu spadku, jednak nie dłużej niż dwa
lat od śmierci dłużnika.
Zwrotu nienależnie opłaconych składek do ZUS można dochodzić w ciągu 5 lat od
ich wpłacenia. W przypadku podania o zwrot tych składek podlegają one zwrotowi w
terminie 30 dni od dnia wpływu wniosku.
Przedawnienie należności z tytułu składek wynikających z decyzji o
odpowiedzialności osoby trzeciej lub następcy prawnego następuje po upływie 5
lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym decyzja została wydana. W/w
decyzję ZUS musi wydać w ciągu 5 lat licząc od końca roku kalendarzowego w
którym powstało zobowiązanie (katalog osób trzecich został zawarty w Ordynacji
Podatkowej).

podatek od spadku

Wiesz, nie jestem mocna w tym podatku od spadkow i nie bardzo mam czas tak
szczegolowo wchodzic w Twoje problemy. Niestety, komputer mam do dyspozycji
tylko w pracy. Zasady obliczania oplaty prolongacyjnej znajdziesz w Ordynacji
podatkowej i w rozporzadzeniu wykonawczym. Postaraj sie jakos do tego dotrzec.
Ale jedna wazna rzecz. Zapomnialo mi sie, ze ta oplata jest obligatoryjna przy
rozlozeniu na raty podatkow stanowiacych dochod budzetu panstwa, a podatek od
spadkow to dochod budzetow gmin. Tak wiec na 100% nie jest pewne ze bedzie, bo
to ustala sama dana gmina. Jesli juz masz rozlozenie na raty, to nie moga
jednoczesnie leciec odsetki za zwloke: albo jedno albo drugie. TA oplata to
chyba w zalozeniu jakby odsetki za zwloke, ale "zaleglosc" jest zaakceptowana
przez organy.
Co do tej podstawy opodatkowania, to blizsze informacje powinny byc w ustawie
o podatku od spadkow i darowizn, ale z tego co pamietam, to spadkobierca
podaje wartosc, a us moze ja co najwyzej kwestionowac.
Tyle na teraz, poszperaj i poczytaj, moze cos uda Ci sie wyjasnic.

podatek od spadku

Ok, rozumiem. Dzięki za dotychczasową pomoc.
pzdr

Gość portalu: egi napisał(a):

> Wiesz, nie jestem mocna w tym podatku od spadkow i nie bardzo mam czas tak
> szczegolowo wchodzic w Twoje problemy. Niestety, komputer mam do dyspozycji
> tylko w pracy. Zasady obliczania oplaty prolongacyjnej znajdziesz w Ordynacji
> podatkowej i w rozporzadzeniu wykonawczym. Postaraj sie jakos do tego
dotrzec.
> Ale jedna wazna rzecz. Zapomnialo mi sie, ze ta oplata jest obligatoryjna
przy
> rozlozeniu na raty podatkow stanowiacych dochod budzetu panstwa, a podatek od
> spadkow to dochod budzetow gmin. Tak wiec na 100% nie jest pewne ze bedzie,
bo
> to ustala sama dana gmina. Jesli juz masz rozlozenie na raty, to nie moga
> jednoczesnie leciec odsetki za zwloke: albo jedno albo drugie. TA oplata to
> chyba w zalozeniu jakby odsetki za zwloke, ale "zaleglosc" jest zaakceptowana
> przez organy.
> Co do tej podstawy opodatkowania, to blizsze informacje powinny byc w ustawie
> o podatku od spadkow i darowizn, ale z tego co pamietam, to spadkobierca
> podaje wartosc, a us moze ja co najwyzej kwestionowac.

No właśnie urząd zakwestionował naszą wycenę i o zgrozo podwoił jej wartość,
dlatego szukam jaki jest sposób wyliczenia wartości nieruchomości.

Kasa Mieszkaniowa - JESTEM W SZOKU !!!

Spróbuj napisać na podstawie Ordynacji podatkowej wniosek o stwierdzenie
nadpłaty w związku z kwestionowaniem podatku pobranego przez platnika. Bank to
teraz niewiele moze. Moze warto. Swoja droga jak to sie moglo stac, skoro
zasady poboru byly dosc jasne i przeciez jakis system obliczeniowy do tego byc
musial.

akt notarilany przy zakupie dzialki bud - pomocy

Mnie nauczono w ramach Ustawy o (w skrócie) nieruchomościach rolnych, iż o ile
w wypisie z planu zagospodarowania przestrzennego wynika jakiekolwiek inne
przeznaczenie niż wyłącznie rolne (np. zabudowa zagrodowa i mieszkalna) to
wyłączone jest prawo pierwokupu dla Agencji. Przy takim sformułowaniu (o ile
wynikałoby ono z wypisu z planu) jak Ty wskazujesz wg mnie pierowokupu być nie
powinno. Zdaję sobie sprawę z tego, że mogą tu powstać rozbieżności albowiem
ustawa jest tak skonstruowana jak jest i budzi wątpliwości, stąd notariusze z
danych okręgów powinni przyjąć jakąś jednolitą praktykę (z terenów
warszawskich tak jak napisałam wyżej).
Zaległości jakie wymieniasz miały owszem znaczenie dla nieruchomości ale wg
mnie tylko do bodajże września 2002 roku. Wówczas wprowadzono przepis, że dla
zabezpieczenia tego typu zaległości w postaci hipotek stosuje się przepisy o
hipotece na nieruchomościach, a z tych przepisów wynika, że hipoteka powstaje
z chwilą wpisu do księgi (z datą wsteczną od dnia złożenia wniosku). Miało to
związek z istniejącą całe lata hipoteką przymusową, która powstawała bez wpisu
do księgi a wskutek wydania decyzji (czyli tak naprawdę każda nieruchomość
mogła być nią obciążona mimo braku wpisu do księgi). Stąd w tej chwili takie
zaległości - o ile nie został złożony wniosek o wpis hipoteki - nie obciążają
nieruchomości. Czy Twój notariusz może powołać się na jakieś konkretne
przepisy zajmując takie stanowisko jakie zajmuje? Ja swoje wysnuwam z
Ordynacji Podatkowej. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. B.

akt notarilany przy zakupie dzialki bud - pomocy

Dziękuję wam wszystkim za informacje. Co do pytań; pani notariusz powoływała
się też na Ordynację Podatkową, nie precyzując jednak o który fragment chodzi.
Problem został rozwiązany poprzez wizytę u innego notariusza.

Mam inne pytanie: działka nabywana powstała w wyniku podziału inne
nieruchomości. Podział jest zatwierdzony przez gminę, z zastrzeżeniem, iż jeśli
w wyniku podziału wzrośnie cena ziemi, gmina może nałożyć tzw. opłaty
adiecienckie(nie pamiętam dokładnie, jak one się zwą). Zakładając, że
właściciel nie uregulował tych opłat, to czy gmina może wystąpić z nimi do mnie
(tj. czy są one związane z ziemią, czy płatnikiem)?

pozdr
Radek

Spóldzielnia a faktura/rachunek

Jeśli pani z us, powiedziała Ci, że musisz mieć fakturę dot. nabycia wkładu
budowlanego, to powiedz jej, że żeby poszła do innego pokoju i zapytala się pań
od vatu, czy coś takiego istnieje. Bo nie istnieje. Nie mozna wystawić na to
faktury VAT, co zresztą piszesz w poście. Co innego, rachunek (ten mogl być w
teorii wystawiony). Generalnie jednak, to pani z us błądzi, bo ustawa o PIT nie
wyamagala jakieś szczegolnej formy dokumentowania wplat do spoldzielni na wklad
mieszkaniowy lub budowlany - czyli "rachunku" lub tym bardziej "faktury". Jesli
sie spiera, to zapytaj jej z jakiego przepisu to wynika. Jesli bedzie sie dalej
spierac i mowic np. ze teraz nie wie, nie pamieta, nie ma czasu,itp. aby Ci
cokolwiek wyjaśniać to jej powiedz, ze art. 121 par. 2 ordynacji podatkowej
mowi ze organy podatkowe musza udzielać wszystkich niezbędnych informacji i
wyjasnień w zw. postepowaniem i jesli ona nie powie Ci teraz, albo nie napisze,
to Ty napiszesz skarge.

"konieczność zmiany warunków mieszkaniowych"

Próbowałam w ub. roku wysondowac jak to rozumieć, bo rozważałam też scenariusz
sprzedaży mieszkania po darowiznie (te same zasady "zawieszenia") i każdy urząd
w Wwie mówił co innego. Mój lokalny np. poszedł na całośc i stwierdził, że
nawet konieczność opieki nad babcią inwalidką z problemami z poruszaniem
(darczyńcy - miałyżmy zamieszkać razem) nie uzasadnia sprzedaży w starym
budownictwie bez windy, wysoko, daleko do komunikacji miejskiej i zakup czegoś
bardziej sensownego (w gre w tym konkretnym przypadku wchodziło 1 piętro z
windą, przy metrze). Wydaje mi się zatem, że najbezpieczniej jest zwrócić się w
trybie art. 14a ordynacji podatkowej z wnioskiem o indywidualny ruling. Jeśli
będzie poztywny - wtedy jesteś kryty.

"konieczność zmiany warunków mieszkaniowych"

Niestety, jest tak bardzo często. Jak już pisały 2 osoby w tym wątku, można
pokusić się o pismo (tzw. art. 14a ordynacji podatkowej), ale nie nastawiałbym
się na Twoim miejscu na otrzymanie konkretnej odpowiedzi z urzędu . Jak pisała
też Miriam zdania są różne, ja jednak nie dałbym się zwariować i tutaj
broniłbym ostro swoich racji (zd. jej urzędu to jakaś m zd. totalna głupota).
Jeśli chcesz (i możesz), ryzyko można zminimalizować, gdy podejmiesz
następujące kroki:
1. Skierujesz do US ww. pismo.
2. Jeśli, co b. prawd-bne, odpowiedź Cię nie zadowoli, grzecznie płacisz
podatek przy sprzedaży (nie zastawiałem się głęboko, ale obawiam się że
płacisz też wtedy odsteki od zaległ. - liczone od chwili gdy był sporządzony
akt notarialny /przedmiotem dar. było mieszkanie/)
3. Zwracasz się o zwrot powyższej nadpłaty do US.
4. Wchodzisz ewn. w spór, ale jest on dla Ciebie o tyle wygodny, że odsetki od
zaległ. się nie kumulują - przeciwnie jest mozliwość,że Ty je zarobisz.
Zaleta: zero ryzyka.
Wady: Trzeba mieć kasę na zapłatę do US, spór może przeciągać się do <> 2 lat
(w zależności od IS i jej podejścia i ew. ośrodka NSA)

Aha - przed napisaniem pisma z art. 14a warto przesledzić strony www Izb
skarbowych. One publikują tam twórczość organów - czyli ich odpowiedzi na
podobne wnioski. Wybierz to, co Ci odpowiada i przytocz w Twoim wniosku. Może
pomóc.

"konieczność zmiany warunków mieszkaniowych"

Gość portalu: J. napisał(a):

> > odpowiedź na pamiątkę (a jak mi sie nie podoba piszę odwołanie do Izby
> > Skarbowej
>
> Aniu,
> Od odpowiedzi w trybie art. 14a nie ma odwołań, bo to nie jest decyzja.
> Pozdro.

No i tu się mylisz! (no chyba, że literalnie trzymasz się słowa "decyzja", bo
może to się nie nazywa "decyzja" lecz "interpretacja" ;)

Zgodnie z ordynacją podatkową MAM PRAWO odwołania się od decyzji Urzędu
Skarbowego do "jego przełożonego", czyli właśnie Izby Skarbowej. Nie pisałabym
o tym, gdybym tego najpierw nie sprawdziła na własnej skórze ;)
Właśnie 2 miesiące temu otrzymałam mało satusfakcjonującą mnie odpowiedź dot.
ulgi remontowej z mojego skarbowego (skarbowy wysyła swoją interpretację do
izby, która może ją zakwestionować), wysłałam więc odwołanie do przynależnej mi
Izby Skarbowej, a ta.... ZMIENIŁA interpretację mojego urzędu (na moją korzyść
jak się domyślasz ;))

stara ulga budowlana POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Vampi,

Napiszę krótko, bo nie chcę wdac się z tobą w kolejną bezsensowną dyskusję.
Obojętnie przechodzę też koło twoich zaczepek Jacek <> /nie równa się/ DOBRY
doradca podatkowy) tylko widać ZŁY. Nie przeszkadza mi też estyma experta
podatkowego wokół Ciebie, szkoda mi tylko ludzi, którzy mogą Tobie ewentualnie
zaufać (gdy np. "kapitulują" wobec twoich "argumentów").

1. NIGDY NIE BYŁO WARUNKU ODNOŚNIE NIESPRZEDAWANIA MIESKANIA KUPIONEGO " Z
DUŻĄ ULGĄ MIESZKANIOWĄ" . Wymyśliłeś to sobie Vampi...

2. 5 lat, o ktorych piszesz to na pewno nie jest jakiś ustawowy okres ochronny
dla podatników (żeby nie grzebano im w papierach za bardzo), tylko czas
przedawnienia zob. podatkowych (chcesz sobie "pogrzebać" w ustawach , Vampi -
pogrzeb sobie w art. 70 ordynacji podatkowej). W tym przypadku zaś
przedawnienie zaczyna się od KOŃCA ROKU NASTĘPUJĄCEGO PO ROKU, ZA KTÓRY
NALEŻAŁO SOBIE DODAĆ "STARĄ ULGĘ". Czyli - wycofujesz wkład w r. 2003, to
śpisz spokojnie od 1.01.2010. Nieźle, co ???

Podsumowanie dla S-drzała: Nie ma siły - tracisz ulgę. Pomyśl jak złagodzić
upadek: wniosek o rozłożenie na raty wydaje się być realną propozcyją (musisz
byś tylko świadom, że za taką decyzję zapłacisz urzędowi tzw. opłatą
prolongacyjną , ktora się równa dokładnie % lombardowemu NBP od rat
rozłożonych w dalszym czasie).

Jak US wycenia nieruchomość do celów podatkowych?

Ależ wydaje mi się, że US nie może nie udzielić ci tych informacji.
Na pisemne zapytania podatnika muszą udzielić odpowiedzi w terminie do 1
miesiąca. Zgodnie z Art. 14a Ordynacji Podatkowej.

I myślę, że jeśli chcesz uzyskać pewne informacje na ten temat u źródła, to
powinieneś z takim zapytaniem zwrócić się właśnie do US.

Szczecin bierze się za alimenciarzy


Zainteresował mnie ustęp art. 129 K.r.o o odpowiedzialności rodzeństwa ,
rodziców i dalszych krewnych za długi alimenciarza. TO chyba jesyny przepis
gdzie osoby trzecie odpowiadają nie za swoje przewinienia, choć raczej martwy
jak to w Polsce.

mylisz sie. sa dziesiatki przepisow polskim systemie prawnym, gdzie osoba
trzecia odpowiada za cudze zobowiazania. przykladem moze byc caly dzial w
ordynacji podatkowej, gdzie istnieje odpowiedzialnosc osob trzecich za
zobowiazania podatkowe.
prawo cywilne-odpowiedzialnosc solidarna ma poniekad taki charakter.
prawo spolek handlowych, itd

Szczecin bierze się za alimenciarzy

> mylisz sie. sa dziesiatki przepisow polskim systemie prawnym, gdzie osoba
> trzecia odpowiada za cudze zobowiazania. przykladem moze byc caly dzial w
> ordynacji podatkowej, gdzie istnieje odpowiedzialnosc osob trzecich za
> zobowiazania podatkowe.

Faktycznie nie wiem. Ewentualnie oppowiedzialnośc małzonka. Ale małżonek
poniekąd czepie korzyści przy współwłasności, no i jak sie nie chce wpisywać w
jego sprawki to można sie rozwieźć. Rodziny sie nie wybiera, rzadko ma jakąś
korzyść i wpływ.

> prawo cywilne-odpowiedzialnosc solidarna ma poniekad taki charakter.
> prawo spolek handlowych, itd

Spółdzielnie, spółki, stowarzyszenia to poniekąd świadomy wybór, zawsze można
się wypisać jak uważasz że posteują nie tak jak byś chciał, rodzina to co
innego, każdy wybiera własne życie.

opodatkowanie dotacji

Problem związany z opodatkowaniem dotacji, podatkiem VAT jest złożonym i
skomplikowanym. W tej sprawie najlepiej uzyskać pisemną interpretację
instytucji do tego upoważnionych (Urząd Skarbowy, MF).
Co do zasady to dochody uzyskane w ramach pomocy zagranicznej są zwolnione z
podatku. Ten przepis ordynacji podatkowej obejmuje również dotacje ze środków
Unii Europejskiej. Jednocześnie wydatki poniesione na tę część inwestycji,
która była współfinansowana przez fundusze pochodzące z UE, nie może być
wliczana do kosztów uzyskania przychodu.

Z poważaniem,
Mariusz Nowak

Tajna matura Hojarskiej i Beger

begerowa z Hojarska matury mieć nie muszą, ich wola... jednak, jeżeli jako
wyborcy, pozwalamy sobie na to, żeby w Sejmie zasiadali ludzie bez
wykształcenia, to nie dziwmy sie, że nasze prawo jest jakie jest. Prawo tworzą
posłowie, czyli właśnie Hojarska z Begerową. Jak poseł nie rozumie co czyta, to
jak ma zrozumieć przepis który stanowi ?! Co to za poseł, kóry nawet
gramatycznie i logicznie wysowić sie nie umie, zryźliwy nie będę i nie zapytam,
jak sie taki poseł podpisuje, krzyżykami ? Potem mamy, jak teraz, ustawę o VAT,
która jest niezgodna z dyrektywami unijnymi i pospiesznie trwają poprawki w
komisjach sejmowych. mamy ordynację podatkową, nowelizowaną średnio raz w
miesiącu... Sami sobie fundujemy takie szambo... Tak więc, z jednej strony
fajnie, że obie panie doceniają posiadanie wykształcenia i robią maturę, ale z
drugiej, sam papier niczego jeszcze nie załatwia, trzeba oprócz owsa coś mieć w
głowie...

Talex - No nareszcie !!!

Talex - No nareszcie !!!
MF: e-delkaracje nadchodzą
Stopniowe wdrożenie elektronicznych deklaracji podatkowych przewiduje
nowelizacja Ordynacji podatkowej przyjęta w czwartek wieczorem przez Sejm.

W głosowaniu wzięło udział 415 posłów. Za nowelą opowiedziało się 372,
przeciw - 43.

Nowelizacja ma wejść w życie 16 sierpnia 2006 r. Deklaracje elektroniczne
mają być wdrożone stopniowo. W pierwszym etapie składać je będą tylko
najwięksi podatnicy, których roczne przychody netto przekraczają równowartość
5 mln euro.

Na podstawie pierwszych doświadczeń zostaną dopracowane kwestie
informatyczne, co w przyszłości pozwoli udostępnić e-deklaracje wszystkim
podatnikom.

Ministerstwo Finansów planuje, że do końca 2007 r. możliwość składania
podatkowych e-deklaracji będą mieli już wszyscy podatnicy.

Elektroniczne deklaracje podatkowe mają być dobrowolne. Oznacza to, że
podatnicy będą mogli wybrać formę składania deklaracji: bądź w formie
elektronicznej bądź - jak dotychczas - papierowej. Nowela ustawy wprowadza
też możliwość wydawania podatnikom przez naczelników urzędów skarbowych
niektórych zaświadczeń w formie elektronicznej.

Talex - No nareszcie !!!

To w takim razie nie martwiłbym się o ustawianie przetargu. Wizja zwrotu dotacji
i odsetek karnych będzie działała zbyt odstraszająco na tych "bardziej obrotnych".
Poza tym ABW i CBA dobrze tego przypilnują.

Wrócę do terminu, który pojawił się w informacjach pracowych. 16 sierpnia to
dzień wejścia w życie znowelizowanej Ordynacji podatkowej. Ale czy e-deklaracje
"dla dużych" będą faktycznie dostępne od tego terminu? Jeśli tak, to MF
pozostało już mało czasu na wybór wykonwacy.

Rząd przyjął projekt ustawy abolicyjnej

Uczciwego podatnika ??????????????????????????????
Drogi Człowieku! Od razu widać, że nie jesteś uczciwym podatnikiem.
Gdybyś był, to byś wiedział, że podatki uczciwe nie są większe od
tych 7,5%. Ryczałt ewidencjonowany jest opodatkowany 8,5% i daje
możliwość pomniejszenia go o ustawowe ulgi. Opodatkowanie Kartą
Podatkową nie jest związane z wysokością dochodu a ilością pracowników.
Dochody możesz mieć niebotyczne i uczciwe a podatki groszowe.
Przy dochodach opodatkowanych na zasadach ogólnych podatek
ma skalę 19%, ale zaczynasz go płacić po odliczeniu: kosztów, ZUS,
Ulg Ustawowych i sumy wolnej od podatku. Jeśli wykazujesz zyskowność
8% to masz specjalne uznanie Ordynacji Podatkowej a podatek liczony od
obrotu wynosi wtedy 1,52%. DO LICZYDEŁ UCZENI KRYTYKANCI !!!!!!!!!!!!!!

Abolicja podatkowa, deklaracje majątkowe - prop...

Słowa uznania dla pana Gwiazdowskiego !
Pan minister finansów,pan premier pan poseł Olewiński i inni
politycy lansujący jedyne "prawdy objawione" nowego kaznodzieji
od finansów zapomnieli o zapisach art.81 par.2 i 3 Ustawy
Ordynacja podatkowa dających mozliwość skorygowania złożonych
zeznań podatkowych bez zastosowania kar przewidzianych w
kodeksie karnym skarbowym.Pojawia sie pytanie do kogo skierowane
są tak znaczące preferencje w skali podatkowej i kto ma
faktycznie na tym skorzystać a kto straci?
- Zasygnalizowana w artykule indolencja organów administracji
państwowej dotyczy ni tylko MF i służb skarbowych, to samo
wystepuje m.in.w zakresie:
- zabezpieczenie przestrzegania prawa
- ochrony zdrowia
- utrzymania i budowy dróg
Skutki tej indolencji objawjają się w coraz bardzie wymyślnych
inicjatywach odpowiedzilnych organow-ministrów, obciążąjących
dodatkowo obowiązkami i wydatkami obywateli, a ich uzasadnienia
do bezpośredniego wykorzystania w kabarecie lub w literaturze
przez następców Orwella GRAD

Jakie są w Polsce granice absurdu?

Znakomicie wpisują się w ten absurdalny nurt ostanie zmiany w ordynacji
podatkowej, które drastycznie pogarszają pozycję podatnika wobec organów
podatkowych, zwiększają niepewność przedsiębiorców i poszerzają i tak ogromny
zakres władzy urzędnika nad obywatelem.

Największą kpiną jest fakt, że zmiany te zostały uchwalone jako realizacja
strategii gospodarczej rządu pt: "Przedsiębiorczość - Rozwój - Praca".

Projekt tej nowelizacji wpłynął do Sejmu w kwietniu i tak został przedstawiony
posłom:

"Zmiany mają na celu wzmocnienie instrumentów ochrony praw i interesów
podatników i zrównania procesowej pozycji organu i strony postępowania
podatkowego; zminimalizowania możliwości popełniania nadużyć podatkowych;
podniesienia efektywności działania organów podatkowych".

HA, HA, HA, HA, HA!!!

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim rządzącym debilom, żeby
wszyscy aktywni, energiczni i dynamiczni Polacy, którym jeszcze się cokolwiek
chce, wyjechali z tego kraju na zawsze, a w Polsce zostały tępe kmioty, które
na pewno nie zarobią na utrzymanie rządu. I wtedy wszystko się roz... li.

Tak trzymac - efekty makroekonomiczne w Polsce

wzgledem tego co i owszem

prawo dostosowujemy do pilnych potrzeb gospodarki
wezmy takie prawo podatkowe, kluczowe w koncu dla gospodarki: kiedys bylo tak
iz obowiazek podatkowy w podatku dochodowym mial miejsce w momencie wystawienia
faktury (dosyc uraszczam, aby Pan mogl zrozumiec), jednym slowem nie wazne bylo
czy pzredsiebiorca otrzymal faktycznie zaplate za wykonane uslugi czy spzredane
produkty, i tak musial zaplacic podatek dochodowy od neizaplacaonych jemu faktur

i co? i zmienilo sie im te niedogodnosc

potem , ordynacja podatkowa: zawsze podatnik ma prawo wystapic o odrozcenie czy
rozlozenie na raty swoich zaleglych zobowiazan, znowu Panstwo Polskie jest
laskawe (w koncu wzorujemy swoja legislacje na innych cywilizowanych systemach
prawnych, pewnie nauczylismy sie od was tego)

nastepnie: aby firma nie upadla Panstwo, nie tak dawno, zafundowalo calkowite
umozrenie zobowiazan

i tak jest na kazdym kroku
prawo sie zmienia podazajac za biezacymi potzrebami gospodarki

a na koniec: co to jest ta Transylwania??

Don Kichot walczy z ulgami - felieton prof. Wit...

Pomysł wicepremiera Kołodki wydaje się wyśmienity. Niewątpliwie
rację ma także prof. Orłowski. Jednakże uzdrowienie polskich
podatków to nie tylko kwestia ulg i kwoty wolnej. Ciekawy więc
jestem wszystkich założeń polityki fiskalnej pana wicepremiera,
które zostały przedstawione Prezydentowi Kwaśniewskiemu.
Wydaje się, że jest konieczna całkowita zmiana systemu
podatkowego. Podatek liniowy? Tak, oczywiście, ale nie bez
zmiany pokracznych przepisów Ordynacji podatkowej, która wydaje
sie w niektórych miejscach niedorzeczna, chociażby z tego
względu, że jako przezpisy prawa podlega w Polsce
hiperinfalcji / ostatnia nowelizacja przyniosła ponad 100
zmian /, a to jest już niezrozumiałe nie tylko dla szarego
obywatela. Podobnie jest z ustawami regulującymi poszczególne
podatki.
Tylko likwidując ulgi żaden Don Kichot nie wygra całej wojny o
uzdrowienie polskich podatków, ale kieruje się broń w dobrym
kierunku. Moim zdaniem, odczuwalny jest mały niedosyt działań
ministra finansów na polu podatków dotykających przesiębiorców.
Tym też trzeba się zająć :)
Popieram także stwierdzenie poprzedników,że podatki powinni
ustalać ci, których one dotyczą. Chciałbym usłyszeć deklarację
pana Kuźmiuka, że swoje dochody opodatkuje 50% podatkiem
dochodowym, a potem zapłaci jeszcze normalny ZUS i odprowadzi na
normalnych zasadach VAT oraz oczywiście namówi do tego
także "megafarmerów" zasiadających w poszczególnych ławach na
Wiejskiej.

Miller o propozycjach podatkowych Kołodki

PUŁAPKI PODATKOWE 2003-GAZ.PRAWNA 28.02.
RODACY -PAN KOLODKO ZWARIOWAŁ-W NOWEJ ORDYNACJI PODATKOWEJ PUŁAPKA GONI PULAPKE
PODATKOWA,W KTORA MOZNA WPASC,PEŁNO SPRZECZNOSI,WZAJEMNIE SIE WYKLUCZAJACYCH-
TAKIE PRZWO MOZNA STWORZYC TYLKO WTEDY,GDY SIE GŁEBOKO NIENAWIDZI TYCH,KTORYM
MA ONO SŁUZYC,PRZECZY ELEMENTARNEJ UCZCIWOSCI DEMOKRATYCZNEGO PANSTWA WOBEC
OBYWATELA.kto sie boi podatku liniowego?to rzad sie zawsze jakos wyzywi,ale
obywatele juz nie.podatek liniowy jest dla przedsiebiorcow,małych srednich i
duzych,to oni moga postawic ten kraj na nogi,i tylko oni,dzisiaj pomysl,jutro
firma,pojutrze pracownik bez zbojeckich podatkow.panie premierze i panie
ministrze f.lupicie,lupicie juz połtora roku,a tu nic,tylko biedakow
przybywa,bo nic sie nie oplaca robic;kazdy czlowiek i kazda firma,ktora
szastałaby pieniedzmi nie swoimi,tak jak robia to kolejni poprawiacze
polityczni,specjalisci od rzadzenia,bylby bankrutem.,oni nie -oni tworza nowe
prawo podatkowe,zakładajac,ze kazdy podatnik to złodziej,jak nie jest ,to
bedzie,czekajac na wykładnie przepisow przez min.finansow,bo nawet specjalisci
nie moga sie polapac.KIEDYS LUDZI TE PRZESWIETNE SYSTEMY TOTALITARNE NISZCZYŁY
FIZYCZNIE,TERAZ NIEDOBITKI PROBUJA NAS ZNISZCZYC MORALNIE.dajcie ludziom zyc,a
przedsiebiorczosci kwitnac.

Bezrobocie większe niż w 2002 r.

Gość portalu: wimarc napisał(a):

> Sezonowa obniżka. Kpiny! Budownictwo przecież leży. Zadnego
> spadku nie ma. Ludzie sie po prostu nie rejestrują, ponieważ
> jeśli mają w rodzinie kogoś pracującego to automatycznie mają
> ubezpieczenie zdrowotne. A więc po co się rejestrować. Przecież
> te urzędasy z urzędów pracy nie pomogą znaleźć pracy w wręcz
> przeszkadzają, więc nie ma potrzeby się rejestrować. Mój apel
> zamknąc urzędy pracy!!!!!

Nie, nie urzedy zamknac! Nalezy zamknac tych wszystkich Poprawiaczy od
Wszystkiego, ktorzy tak przeregulowali wszystko, ze nie dosc, ze nie oplaca sie
zatrudniac kogokolwiek to jeszcze przestaje sie oplacac robic cokolwiek.
Najlepiej pojsc na socjal - robic nie trzeba, skarbowka nie drapnie za Powazne
Naruszenie Ordynacji Podatkowej (ja np. zaplacilem sroga kare za... nadplacenie
podatku VAT!!!), rzad przed wyborami poneci kielbasa wyborcza. Same plusy...

Fiskus łowi na Allegro

malutki640 napisał:

> Jednak jeżeli ktoś sprzedaje rzeczy nawet małej wartości, ale
> często lub w dużych ilościach (w sposób wskazujący na powtarzlność czynności)
> to może być obciążony VAT-em po przekroczeniu ustalonej w ustawie wartości
> takiej sprzedaży. Tak więc dla allegrowiczów którzy dokonują sprzedaży nie
> podpadających jw. nie ma prioblemu.
No tu akurat bym się z Tobą nie zgodziła. Z tego co pamiętam niezłożenie VAT-R
przed pierwszą czynnością sprzedaży robi ze sprzedajacego automatycznie VAT-
owca. Ktoś tu podał przykład z ksiązka za 10zł. Automatycznie gdy sprzedawca
nie deklaruje się deklaracją VAT-R, że chce skorzystać z prawa do zwolnienia z
podatku VAT staje się VAT-owcem. Sądzę, że o 10 zł US rabanu nie narobi ale o
1000 z pewnością. Z tysiąca zł mogą wyciągnąć ok 200zł VAT, 300zł sankcji z
ordynacji podatkowej, koszty upomnienia, zległe odsetki 16% + koszty
upomnienia - mamy kolejne 100zł - razem jakieś 500zł z jednego tysiąca. Do tego
powiadomią ZUS zapewne :) Z podatku dochodowego na szczęście można się jakoś
wytłumaczyć - ale tylko w obrebie 1 roku. Wiec dodajmy jeszcze 19% podatku
dochodowego. Ale dorwali fuchę :)) I wszystko mają udokumentowane :))

ślub w św. Trójcy

To moze niech rozstrzygna przepisy:

Art. 17 ustawy o podatku dochodowym od osob prawnych:
"1. Wolne od podatku są: (...)
4a) dochody kościelnych osób prawnych:
a) z niegospodarczej działalności statutowej; w tym zakresie kościelne
osoby prawne nie mają obowiązku prowadzenia dokumentacji wymaganej przez
przepisy Ordynacji podatkowej,
b) z pozostałej działalności - w części przeznaczonej na cele: kultu
religijnego, oświatowo-wychowawcze, naukowe, kulturalne, charytatywno-
opiekuńcze oraz na konserwację zabytków, prowadzenie punktów katechetycznych,
inwestycje sakralne w zakresie: budowy, rozbudowy i odbudowy kościołów oraz
kaplic, adaptację innych budynków na cele sakralne, a także innych inwestycji
przeznaczonych na punkty katechetyczne i zakłady charytatywno-opiekuńcze."

Ta "niegospodarcza działanośc statutowa" to np. datki na tace.

Natomiast to, o czym Ty piszesz, to ryczałt od dochodów osobistych proboszczy i
wikariuszy w wysokosci uzaleznionej od liczby mieszkancow w parafii.

Wychodzi na jedno, bo wysokosc ryczaltu jest niezalezna od wysokosci ofiar.

Najgorszy rząd jaki był

Najgorszy rząd jaki był
Rząd Milera Pana Leszka ubzdurał sobie , że im więcej zmian - w sumie tylko
medialnych- zrobi to bedzie dla niego lepiej. Moim zdaniem jest to po prostu
zwykła amatorczyzna.
Wszystkim wiadomo, że największe pieniądze z budżetu wchłaniają agencje różnej
maści. I co? Są obietnice i na tym się kończy.
Budżet potrzebuje pieniędzy. Od ich ściągania są Urzędy Celne i skarbowe a
także Urzedy kontroli skarbowej.
Co robi Miiler? Pod hasłem sprzyjania przedsiębircom zaostrza przepisy ustawy o
UKS i Ordynacji podatkowej. Tego, oprócz fachowców nikt nie zauważa a hasła
pozostają.

Kołodko ogłosił się Bogiem?!!!

Kołodko ogłosił się Bogiem?!!!

Jest niewierzący!!
A jednak żąda, byśmy bezkrytycznie wierzyli w niego i jego nieomylność.

Chce decydować o "odpuszczeniu grzechów" i pokucie.

Tylko Bóg rozgrzesza! Za pośrednictwem swoich ziemskich sług, którzy nadają
pokutę. Kołodko ma wiele swoich sług - urzędników skarbowych, którzy z
pewnością zgodzą się na wyznaczanie pokuty w stylu: "Przeczytasz całą
ordynację podatkową", to nie będziesz musiał nic płacić.

Ale przecież sakrament pokuty i rozgrzesznia nie jest jednorazowy. Wczoraj
oszukałeś fiskusa, dziś się wyspowiadałeś, - już nie jesteś przestępcą
podatkowym.
Jutro musi być tak samo.

Abolicja musi działać co najmniej w każdy pierwszy piątek miesiąca!!
Koniecznie!!

No, żebyśmy mogli przystępować do zwrotu nadpłaconego podatk VAT chociażby!!!

MILCZACA ZGODA NA BEZPRAWIE

MILCZACA ZGODA NA BEZPRAWIE
Milcząca zgoda na korupcję
Poniedziałek, 25 listopada 2002 - 17:39 CET (16:39 GMT)

Komentowana wiadomość

By ograniczyć korupcję potrzebne są najpierw odpowiednie akty prawne, potem
rygorystyczne egzekwowanie wynikających z nich obowiązków, na koniec - w
krajach takich jak nasz - przełamanie nawyków i zwyczajów powstałych przez
dziesięciolecia funkcjonowania w gospodarce korupcyjnej. W Polsce nie
przebrnęliśmy przez pierwszy etap.

Nie mamy podstawowych rozwiązań antykorupcyjnych. Nie złamano solidarności
dającego i biorącego (nie odstąpiono od karania tego, który korupcję
ujawnia). Nie wprowadzono zasady pełnego rozdziału sprawowania urzędów od
udziałów w prywatnych firmach. Ministrowie zasiadają w radach nadzorczych
spółek.
Bardzo duża część decyzji urzędników zapada w ciszy gabinetów i bez jasnych
kryteriów. W samej ordynacji podatkowej jest 126 punktów uzależniających
decyzję od swobodnego uznania urzędnika. Przy zamówieniach publicznych można
odstąpić od przetargu "z ważnych powodów gospodarczych". W samym 2001 roku
zastosowano tę furtkę ponad 300 razy. Kwitnie praktyka mnożenia koncesji,
zezwoleń i licencji przyznawanych i odbieranych wg niejasnych kryteriów,
przez urzędników.

Wygląda to na milczącą zgodę na korupcję.

Krzysztof Łoziński

Wczoraj zacytowalem artykul doryczacy balaganu prawnego w zakrezsie
traktowania imperium rydzyka.
Nasz sejm nie jest,jak widac,zdolny do uregulowania podstawowych spraw.

śmieszy mnie troskliwość pana Lizuta...

zgodnie z ustawą o podatku dochodowym...
...od osób prawnych z 15 lutego 1992 r., art. 17 (zwolnienia przedmiotowe)
wyraźnie mówi, że kościelne osoby prawne w zakresie niegospodarczej
działalności statutowej zwolnione są nie tylko z "obowiązku prowadzenia
dokumentacji wymaganej przez przepisy Ordynacji podatkowej", ale także ich
dochody wolne są od podatku. A tak na marginesie to powinno się otworzyć
szpitale psychiatryczne dla socjalistów - oczywiście finansowane z publicznej
kasy, bo czemu nie.

śmieszy mnie troskliwość pana Lizuta...

Gość portalu: Franek napisał(a):

> ...od osób prawnych z 15 lutego 1992 r., art. 17 (zwolnienia przedmiotowe)
> wyraźnie mówi, że kościelne osoby prawne w zakresie niegospodarczej
> działalności statutowej zwolnione są nie tylko z "obowiązku prowadzenia
> dokumentacji wymaganej przez przepisy Ordynacji podatkowej", ale także ich
> dochody wolne są od podatku. A tak na marginesie to powinno się otworzyć
> szpitale psychiatryczne dla socjalistów - oczywiście finansowane z
publicznej
> kasy, bo czemu nie.

CBOS: ponad połowa Polaków przeciwna podwyższen...

Gość portalu: babariba napisał(a):

> ..dla pracownika zarabiającego 10 tys. zł miesięcznie DODATKOWA
> składka wyniesie 25 zł (o,25%).
> Dla osoby zarabiającej "średnią krajową" - ok. 5 zł miesięcznie,
> a dla emeryta ze świadczeniem ok. 800 zł - ok. półtora złotego.
> To o co ten wrzask?!!!!!!!!!!

1. o to, że ponieważ to 0.25 proc nie będzie odliczane od dochodu jak reszta składki na zdrowie, więc de facto ustalono
podwyższenie podatku

2. do tego, żeby podwyższać podatki ustawa powinna przejść
przez ordynację podatkową, a nie przeszła

3. przy miliardowych długach szpitali te 0.25 ma bardzo niewielkie znaczenie

no i po 4 i wcale nie ostatnie

5 zł miesięcznie to w ciągu roku 60 zł, czyli np. plomba.
Albo 2 paczki środków antykoncepcyjnych które jak na razie refundowane nie są. Nie chce mi się wymieniać wszystkich
rzeczy/usług na które te 60 zł mogłabym przeznaczyć.
A będzie tak - zabiorą mi 60 zł więcej, a obsługa w szpitalu/
przychodni itp. nie zmieni się ani trochę na lepsze. To ja wolę
mieć 60 zł więcej. I nawet je przepić.

m.

Sprawa Rywina. Janina Paradowska przesłuchiwana...

Gość portalu: Wyborca napisał(a):

> Bede glosowal na partie ktora w swoim programie wyborczym
bedzie
> za:
> 1. wprowadzeniem jednomandatowych okregow wyborczych
> 2. zmiana zapisu w kodeksie postepowania karnego a dotyczacego
> korupcji, na taki ktory bedzie karal tylko jedna ze stron. Np.
> ta ktora lapowke przyjmuje.
> P.S. Nie widze innego sposobu na to zeby dac jakis poczatek
na
> zwalczanie tej naszej narodowej-polskiej sklonnosci do
> korupcji.
Mój pomysł, aczkolwiek utopijny, sprowadza się do tego, aby
głosować na ludzi poniżej czterdziestki, wywodzących się z
partii utworzonych dopiero po 2004 roku i głoszących następujące
hasła wyborcze: liniowy podatek dochodowy bez ulg, uproszczona
do minimum ordynacja podatkowa, służba zdrowia finansowana
wyłącznie z funduszy towarzystw ubezpieczeniowych w ramach
ubezpieczeń zdrowotnych podobnych do ubezpieczeń na życie, OC
itp., totalna likwidacja koncesji, maksymalne uproszczenie
przepisów regulujących działalność gospodarczą, redukcja
zatrudnienia w administracji państwowej i samorządowej o 80 % i
szereg innych w tym duchu. To co w tej chwili dzieje się w
Polsce, nie ma nic wspólnego ani z kapitalizmem, ani ze
sprawiedliwością społeczną. To jest pomieszanie socjalizmu
realnego z bananami.

Zjednoczeni dla Reform...

Zjednoczeni dla Reform...
Sytuacja w kraju dojrzala do przeprowadzenia glebokich reform.
Zadna z obecnych partii nie jest w stanie ich przeprowadzic samodzielnie.
Po prostu sa za male i slabe. Nie ma zbyt duzych roznic miedzy
PO i PiS. Powinny one polaczyc sily i zjednoczyc sie. Wtedy wspolnie
sa w stanie pokonac SLD. Motywem przewodnin nowego ugrupowania
powinno byc chec przeprowadzenia reform politycznych i gospodarczych.
"Zjednoczeni dla Reform" - sadze, ze to dobra nazwa dla tego ugrupowania.
Spraw do zalatwienia jest wiele. Trudno by bylo wskazac dziedzine ktora
funkcjonuje poprawnie. Jedna z waznych spraw to zmiana ordynacji wyborczej na
okregi jednomandatowe. Sejm powinien byc zmniejszony do ok. 270
poslow i tyle powinno byc okregow wyborczych. Zlikwidowany powinien byc
Senat. Obecnie utrzymanie tych instytcji kosztuje 300 milionow rocznie.
Sejm obecnej kadencji wielokrotnie dostarczal gorszacych scen. Jakos pracy
Sejmu jest beznadziejna.
Sprawy gospodarcze, wymagaja przeprowadzenia reformy podatkowej w kierunku
zmniejszena obciazen i przejrzystosci systemu podatkowego. Potrzebne sa
jeszcze inne zmiany finansowe usprawniajace funkcjonowanie panstwa.
Potrzeba rowniez przeprowadzic reforme samorzadow dajac im wieksze mozliwosi
finansowe i decyzyjne.
Ogrom zadan jakie trzeba przeprowadzic wymaga polaczenia sil partii ktore
dzisiaj nie dziela duze roznice. Naprawa panstwa powinna przewazyc nad
tymi rozbieznosciami.

Ulżyjmy podatnikom

Ulżyjmy podatnikom
Kupa śmiechu. Miało być prościej, przejrzyściej i przyjażniej podatnikom. I
co?
Nowa Ordynacja podatkowa, znowelizowane przepisy o VAT i przepisy o podatku
dochodowym wbrew szumnym zapowiedziom "Tygrysa na kiełkach" i znanego
długodystansowca - wybaczcie, że pominę milczeniem jego nazwisko- zakłada
kaganiec na prawa podatnika.

ZUS tępi brzuszki

ZUS tępi nie tylko brzuszki. Również przedsiębiorców, starając
się zniechęcić ich do pobierania zasiłków z ubezpieczenia
chorobowego.Np odmawiają wypłat, gdy składka wpłynie do ZUS
choćby dzień póżniej niż powinna, nie honorując daty na wyciągu
bankowym, chociaż przepisy ubezpieczeniowe odwołują się tu do
ordynacji podatkowej, która mówi, iż decyduje data obciążenia
konta osoby wpłacającej a nie wpływu składki. Nadużywa też prawa
do weryfikacji zwolnień, ciągając wielu chorych ludzi do swoich
orzeczników nie licząc się z czasem, kosztami i zdrowiem
ubezpieczonych. Mam do czynienia z wieloma oddziałami ZUS - to
wygląda na zorganizowaną akcję. Nieżyczliwość ZUS dawno
przerosła to, co można zarzucić służbom podatkowym

Jeszcze raz o bohaterze Klusce

Kończąc już tę jednostronną dyskusję pozwolę sobie powtórzyć pytanie:
Dlaczego właściwy miejscowo sąd (NSA w Krakowie) , orzekający w normalnym
trzyosobowym składzie, uchylił się od orzekania w tej spornej sprawie i
przesłał ją do NSA w Warszawie, by rozpatrzył ją sąd w poszerzonym
siedmioosobowym składzie? Może dlatego , że była tak ewidentna, prosta a
decyzja Inspektora kontroli skarbowej jednoznacznie bezprawna jak obecnie
opisują to media i Pan? A może taka jest praktyka?

Po za tym, mimo że tzw. "obejście prawa" funkcjonuje formalnie w Ordynacji
podatkowej dopiero kilka miesięcy to instytucja ta była - za przyzwoleniem NSA-
wielokroć stosowana, bo prawo podatkowe jest wpisane w cały system prawa. A
to znaczy, że Kc też coś stanowi. Ze zrozumiałych względów nie będę się
popisywał cytatami odpowiednich orzeczeń NSA w podobnych sprawach.

Anty-Błochowiak i ordynacja większościowa. Apel...

wypluj to.
To bylby wielki blad. Jakiekolwiek dzialanie, chocby i potop, byle zmienic te
ordynacje. Ordynacja oslabia Panstwo. Stefan, wstyd, ale ta ordynacja blokuje
Wam prawodawstwo, system podatkowy wszystko. Macie po prostu DEBILI w sejmie.
Tusk ma racje. Byc moze to jest ostatni dzwonek na zmiany. Najlepiej byloby
zmienic te ordynacje i dopiero wtedy rozwiazac Sejm. To jest strasznie wazne.
To po prostu wykosiloby Samoobrone dokumentnie! Teraz sila Samoobrony sa listy
partyjne i glosowanie proporcjonalne. Dzieki temu Samoobrona w skrajnym
przypadku moze miec absolutna wiekszosc w przyszlym sejmie!

I o to chodzi Tuskowi! Uratowac wlasny tylek! He he he he.

Przy okazji jednak zrobia cos dobrego dla tego kraju, byc moze po raz pierwszy
od 20 lat!

Polskie wojsko bedzie musialo cwiczyc u obcych !!

Polskie wojsko bedzie musialo cwiczyc u obcych !!
Jeśli samorządy nie przestaną naliczać wojsku maksymalnych stawek podatku od
nieruchomości za poligony, armia zacznie szukać za granicą tańszych miejsc na
manewry - grozi MON.
Wojsko i Lasy Państwowe zabrały się do przekwalifikowywania gruntów: hektary
użytkowane przez armię wracają w trwały zarząd Lasów Państwowych.

Już w zeszłym roku gminy mające na swoim terenie poligony, skorzystały z
korzystnej interpretacji ordynacji podatkowej: to wojsko, jako użytkownik
poligonów (a nie właściciel, czyli Lasy Państwowe), powinno płacić podatki od
tzw. terenów różnych. Jeszcze kilka lat temu nie stanowiło to problemu,
stawki podatkowe za mkw. nie przekraczały 9 groszy, a armia płaciła zwykle 3 -
6 groszy. W tym roku roku maksymalna stawka to 31 groszy za mkw. W niemal
wszystkich "wojskowych" gminach samorządy przyjęły najwyższe stawki.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040510/ekonomia/ekonomia_a_14.html

Boja sie zemsty urzedasow izb skarbowych

Boja sie zemsty urzedasow izb skarbowych
Oczekiwanie po kilka miesięcy na interpretację urzędową zawiłych przepisów
prawa podatkowego jest - jak się okazuje - niemal standardem. Firmy jednak
nie skarżą się na postawę organów podatkowych w obawie przed zemstą
urzędników, czyli kontrolą.

Praktyka, którą potwierdzają doradcy podatkowi, czasami dotyka jednak i
urzędników, którzy chcąc zasięgnąć porady w trudniejszych przypadkach także
czekają kilka tygodni na interpretacje izby skarbowej, wydawane w trybie
urzędowym.

Zgodnie z obowiązującym art. 14a par. 1 ordynacji podatkowej, każdy naczelnik
urzędu skarbowego ma obowiązek udzielić pisemnej informacji o zakresie
stosowania przepisów prawa podatkowego w indywidualnej sprawie podatnika, w
której nie toczy się postępowanie podatkowe, kontrola podatkowa albo
postępowanie przed sądem administracyjnym. Z kolei z par. 2 wcale nie wynika,
iż zapytanie takie ma dotyczyć tylko i wyłącznie istniejącego stanu
faktycznego, a indywidualny podatnik - np. firma, nie może poprosić o
interpretację odnoszącą się do przyszłych działań, jakie zamierza podjąć

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040517/prawo/prawo_a_1.html

Ultimatum PO w sprawie ustawy zdrowotnej

Symboliczne współfinansowanie to konieczność, ale za mało aby mogła RO Z P O C
Z Ą Ć się naprawa sytuacji. Dalsze warunki konieczne to: ustalenie listy
szpitali ratujacych życie (ok. 1/3 ich dzisiejszej listy), przywrócenie Z A K A
Z U kierowania do szpitali publicznych (finansowanych ze składki) z gabinetów
prywatnych lekarzy, wprowadzenie obligatoryjnych receptariuszy w POZ, zmiana w
ordynacji podatkowej obligująca lekarzy do wypisywania ruchunków za porady
pruwatnej (najlepiej kasy fiskalne). Generalnie przecięcie (oj będzie T R U D
N E !!!!!!!!! i tylko częściowo skuteczne) szarej strefy pomiędzy medycyną
finansowaną ze składki publicznej i medycyną finansowaną z naszych prywatnych
portfeli.

Poczta Polska (paczka nie dotarła)!

Zbigniewie drogi,
Jak zapewne wiesz zyjemy w Panstwie prawa. Panstwo to ma w glebokim powazaniu
swoich obywateli vide; ustawa o ochronie praw lokatora, ordynacja podatkowa
itd. Rzuca klody pod nogi ludziom przedsiebiorczym i chcacym cos zrobic dla
siebie i swojej rodziny.
Tak wiec opisany przez Ciebie przypadek powinien sklonic Cie do spokojnej
konstatacji, tzw. wisielczy humor i sprawic, ze z radoscia i duma spojrzysz na
ustroj prawny panujacy w Najjasniejszej.
pozdrawiam

Posrany minister Raczko

pan minister naciska również na parlament żeby przemyślał niektóre zapisy
ustawy o swobodzie gospodarczej, co by zniknął zapis, że podatnik stosujący się
do interpretacji prawa podatkowego nie ponosi żadnej odpowiedzialności - to tak
na wypadek gdyby się zdarzyła jakaś wpadka przy wydawaniu interpretacji na
podstawie art. 14a Ordynacji; a przecież co interpretacja, to pomyłka

kopia pit-36 potwierdzona w urzędzie skarbowym

(prawie) roztrzygnięcie
Okazuje się, że w części urzędów skarbowych (sprawdziłem) wydają kopie pit (i
rzeczywiście kosztuje to 5 zł za podanie + 3 zł za stronę), ale w drugim us w
Szczecinie nie. Jak spytałem urzędniczkę o podstawę prawną odmowy, to
powiedziała, że wynika to z ordynacji podatkowej, ale nie podała dokładnie
paragrafu. Jak ją spytałem czy to znaczy, że inne us, w których nie ma z tym
problemu, łamią prawo, to nie chciała odpowiedzieć. Zaproponowała też, żeby
złożyć podanie o zrobienie kopii to wtedy się zastanowią i już dokładnie
podstawę prawną podadzą (nie mam na to czasu, bo kredyt mi jest już potrzbny).
Pracownik banku, po propozycji żeby sam zadzwonił do us i się dowiedział, że
nie można takiej kopii uzyskać, zgodził się jednak przyjąc zaświadczenie o
dochodzie jakie us łaskawie wydaje. Pzzy okazji dowiedziałem się, że w drugim
us w Szczecinie nie dadzą nawet potwierdzenia na kopii, że się dany pit złożyło
(potwierdzenia dają na swoich świstkach papieru, ale z nich nie wynika jakiej
treści był złożony pit, więc dla banku jest on niczym). Oczywiście w innych us
nie ma z tym problemu, wiele osób tak robi. Czemu drugi us w Szczecinie jest
taki wyjątkowy nie wiem, może moja znajoma dziennikarka się zainteresuje.

ps. dziękuję ekspertom z expandera za liczne wypowiedzi w tym wątku

odsetki od kredytu na budowę do odliczenia w PIT

MOim zdaniem macie pozwolenie, kiedy jest prawomocne. Aco do zadumanej pani, to
nasze poglądy nie są dla Was wiążącą interpretacją, więc po prostu napiszcie do
swojego urzędu wniosek o informację o stosowaniu prawa podatkowego,
przedstawiając stan faktyczny i swoje stanowisko w sprawie. To w końcu ten US
będzie WAs, tfu tfu, kontrolował. POdstawą zapytania jest art.14a Ordynacji
podatkowej.

kupuje na 100 % na rynku wtórnym

My napisaliśmy coś takiego:
"Na podstawie art. 28 ust. 2, w związku z art. 21 ust. 1 pkt 32 lit.
a) ustawy z dnia 26.07.1991 r. o podatku dochodowym od osób
fizycznych niniejszym oświadczamy iż przychód w kwocie ______ ze
sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego
uzyskany przez nas na podstawie umowy sprzedaży z dnia _____
przeznaczyliśmy w całości na spłatę kredytu hipotecznego
zaciągniętego przez nas w dniu ____ na zakup nowego lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość.
W sytuacji przedstawionej powyżej, uzyskany przez nas przychód
podlega w całości zwolnieniu z 10% zryczałtowanego podatku
dochodowego, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ww. ustawy - na
podstawie art. 21 ust. 1 pkt 32 lit. a) w związku z art. 10 ust. 1
pkt 8 ww. ustawy. Powyższą interpretację potwierdzono w pełni w pkt
3 pisma Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Finansów z dnia
10.01.2002 r. nr PB2/MK-033-02-4/02, wydanym na podstawie art. 14
par. 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej i stanowiącym urzędową
interpretację prawa podatkowego."

Perfidni urzedasy z miasta wydzału Finasowego

Brak znajomości przepisów przez urzędników
Odsetek za zwłokę nie nalicza się, jeżeli wysokość odsetek nie przekraczałaby
trzykrotności wartości opłaty dodatkowej pobieranej przez Pocztę Polską za
polecenie przesyłki listowej. Kwota ta obecnie wynosi 6,60 zł.

Podstawa prawna: ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (j.t.
Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.).

Administracje bez zmian

To z dzisiejszych wiadomości Wirtualnej Polski:
""Rząd sięgnie do kasy wspólnot mieszkaniowych 02:40 06.05.2006 sobota

"Trybuna" opisuje jeden z fragmentów przygotowanej przez Ministerstwo Finansów
nowelizacji ordynacji podatkowej.

Według gazety, resort zamierza usunąć z dotychczasowych przepisów zwolnienia z
podatku dochodoweg dla organizacji, które nie działają dla zysku, tylko dla
zaspokojenia potrzeb obywateli.
Dziennik podkreśla, że będzie to cios w liczne inicjatywy
obywatelskie. "Trybuna" zwraca uwagę, że jeśli parlament przyjmie takie
rozwiązanie, to w poważne kłopoty wpadną przede wszystkim biedne wspólnoty
mieszkaniowe i spółki wodne. Podatki zjedzą znaczną część pieniędzy
zgromadzonych w spółdzielniach czy wspólnotach mieszkaniowych, ponieważ
lokatorzy płacą na sfinansowanie eksploatacji budynków, dostaw energii i wody i
zdarza się, że zgromadzone zaliczki przekraczają koszty. Według nowej ustawy
bowiem nadwyżka wpływów nad kosztami będzie traktowana jako dochód i ma
podlegać opodatkowaniu.

Dziennik zwraca uwagę, że zagrożone obciążeniem podatkami będą w ten sposób
także fundusze remontowe. To wszystko będzie się działo w kraju, gdzie ponad
milion mieszkań wymaga kapitalnych remontów, we wsiach często nie ma
wodociągów, kanalizacji i telefonów i gdzie obywatele postanowili własnymi
siłami przynajmniej część tych problemów sami rozwiązać - czytamy w "Trybunie".

Czytamy-widzimy i nie grzmimy?????

Gryfino nie chce Piłata!

Nowa afera w Gminie Gryfino. Wszystko wskazuje na to, że Piłat "zafundował"
niepłacenie podatku od nieruchomości do końca 2010 roku(!)mężowi pani skarbnik
Gminy Gryfino. Biedacy nie mają z czego płacić, pensja skarbnika jest zbyt mała
by podołać takiemu obciążeniu, dlatego trzeba korzystać z pomocy publicznej.
Prawdopodobnie, decyzja ta wydana została z naruszeniem prawa.
Czytajcie opinię w tej sprawie zamieszczoną na FMG:

Przy rozpatrywaniu spraw podatkowych współmałżonka skarbnika gminy w zakresie
zwolnień, ulg i umorzeń istnieje obowiązek wyłączania Burmistrza jako organu
podatkowego zgodnie z przepisami art. 132 § 1 i 2 pkt 1 oraz z przepisami art.
130 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej.
Burmistrz jest obowiązany do wystąpienia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego
o wyznaczenie organu podatkowego właściwego do załatwiania spraw dotyczących
zobowiązań podatkowych męża skarbnika, stosownie do przepisów art. 132 § 3 tej
ustawy .
Wystarczy aby komisja Rewizyjna sprawdziła czy stosowne wystąpienie do SKO
nastąpiło i czy wyznaczony przez SKO zastępczy organ podatkowy wydał stosowną
decyzję.
W przeciwnym wypadku burmistrz i skarbnik ponoszą odpowiedzialność karno-skarbową.
_________________
Lilianna Ochmańska

jakie odsetki nalicza urząd skarbowy gdy...

mam złe wiadomości dla tej osoby

Ordynacja Podatkowa (Dz.U. Nr. 137, poz. 926 z późn zm.)
Art. 56
par. 1 Stawka odsetek za zwłokę wynosi 200% podstawowej stopy oprocentowania
kredytu lombardowego, ustalanej przez Prezesa Narodowego Banku Polskiego.
par. 2 Stawka odsetek za zwłokę ulega obniżeniu lub podwyższeniu w stopniu
odpowiadającym obniżeniu lub podwyższeniu podstawowej stopy oprocentowania
kredytu lombardowego, poczynając od dnia, w którym stopa ta uległa zmianie.
par. 3 Minister właściwy ds finansów publicznych ogłasza, w drodze
obwieszczenia, stawkę odsetek za zwłokę w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej
Polskiej "Monitor Polski".

Obecnie odsetki ustawowe wynoszą o ile pamiętam 13,5% rocznie

Dofinansowanie

No cóż właśnie dlatego stworzyłem temat 873 o podatkach dla ON.
Byłbym ostrożny przy odliczaniu telefonu jako wydatku na cele rehabilitacyjne –
proponuje wcześniej zwrócić się do urzędu skarbowego o informacje w tym temacie
na podstawie art. 14a Ordynacji Podatkowej (pisze o tym w wątku 873).

Ile jest jedna trzecia z 2999= ??????

calindra napisała:

> jezeli jusz koniecznie , to jest tak:
> 999,666666666666666666666666666667
> :-)))

oj, calindra... jeżeli już... to raczej tak:

999,666666666667000000000000000000

ale faktycznie, masz rację biorytm... to jest 1/3, a 33% = 989,670000000

jeżeli w ustawie o podatku od osób fizycznych lub w ordynacji podatkowej jest
powiedziane wyraźnie: 33%... egzekwuj swoje... urzędnika obowiązuje literalne
brzmienie prawa... tylko pomyśl, nie szkoda zdrowia dla 10 polskich jednostek
monetarnych?

Ps. calindra... dzięki za życzenia :-)))

sesja rady miasta

sesja rady miasta
S E S J A LI

RADA MIASTA PIECHOWICE
ZAPRASZA MIESZKAŃCÓW
na posiedzenie, które odbędzie się

w Piechowickim Ośrodku Kultury

w dniu 04.08.2006 r. o godz.1200 z ni­­żej proponowanym porządkiem obrad:

1. Otwarcie posiedzenia Rady Miasta.

2. Zgłaszanie uwag do proponowanego porządku obrad.

3. Złożenie informacji z realizacji uchwał podjętych na L sesji.

4. Złożenie informacji przewodniczących komisji z przebiegu prac

w komisjach.

5. Podjęcie Uchwał w sprawie:

1. zmiany uchwały nr 233/XLIV/2006 Rady Miasta Piechowice z dnia 12 stycznia
2006 roku w sprawie budżetu Miasta Piechowice na 2006 rok.

2. wyrażenia zgody na objęcie obszarem Kamiennogórskiej Specjalnej Strefy
Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości działek położonych w Piechowicach.

3. zasad i trybu udzielania ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do
których nie stosuje się przepisów ustawy – Ordynacja podatkowa,
przypadających Gminie Piechowice lub jej jednostkom organizacyjnym.

4. wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności aktu prawnego.

6. Rozpatrzenie skarg i wniosków skierowanych do Rady Miasta.

7. Przyjęcie protokołu z L sesji Rady Miasta.

8. Interpelacje, wnioski i zapytania zgłoszone przez radnych.

9. Sprawy różne.

10. Zamknięcie obrad.

Zmiany w ordynacji podatkowej

Zmiany w ordynacji podatkowej
Moim zdaniem w treści ustawy nowelizującej jest błąd - z zapisu
znowelizowanego art.60 ust.1 pkt 1 ustawy o NSA wynika, że
odszkodowanie służy stronie w przypadku, gdy "organ, rozpatrując
sprawę, ponownie umorzy postępowanie"
Prawdopodobnie jest źle umieszczony przecinek - winno być "organ
rozpatrując sprawę ponownie, umorzy postępowanie".
W aktualnym brzmieniu odszkodowanie przysługiwałoby tylko w
sytuacji, gdy organ również poprzednio rozpatrując sprawę (przed
wyrokiem NSA), umorzyłby postępowanie - a to byłoby bez sensu.

Ordynacja podatkowa do zmiany

Prowadzę jednoosobową formę, sam prowadzę księgowość. W dżungli
polskiej ordynacji podatkowej - nie ma szans, by wszystko robić
dobrze. Jeśli nowelizacja dot. uzasadniania składania korekt
wejdzie w życie, to ja dziękuję bardzo - likwiduję działalność.
Absurdom, jak widać nie ma końca.

Ordynację podatkową trzeba uprościć - przez stworzenie nowej,
racjonalnej - od nowa.

A bandyci? Im akurat taki dokument przeszkadzać nie będzie...

Ordynacja podatkowa do zmiany

ordynacja podatkowa-...............podatnika!
czy w tym państwie Urzednik bedzie kiedyś odpowiadł d... za
swoje decyzje,anie bedzie chroniony przez przepisy tworzone
przez urzedników szczebla wyższego idt.itd aż do ministra
finansów włącznie.Czy Pan min.Finanów nie powinien sprawdzać
wiedzy pracowników Urzędów Skarbowych ze znajomości przepisów
podatkowych-i to co tydzień(sam zostałem prze z błednąinformację
wkopany w kłopoty).Podatnik powinien otrzymywać interpretację
wyżej wymienionych przepisów od ręki z podpisem i pieczęczecią
urędnika, anie po miesiacu i to po podaniu własnej interpretacji.

Uwaga, pułapka fiskusa!

A mnie osobiście interesuje, gdzie jest dokładnie ta sławna
definicja zapisana, trochę szukałem po dziennikach ustaw i...
nic. Jeśli ktoś mnie może naprowadzić na ww. tekstu to bardzo
proszę .
Tak na marginesie to na stronie Ministerstwa Finansów jeszcze
nie ma nawet aktualnej wersji Ordynacji Podatkowej sic!

Piractwo książkowe

Piractwo książkowe
W 46 numerze Polityki można przeczytać artykuł o książkowym piractwie, czyli
o tym, jak ksero zabija polski rynek książki. Problem dotyczy głównie
wydawnictw fachowych, naukowych, specjalistycznych. Polski rynek książki
mordują studenci stojący w długich kolejkach do punktów ksero na uczelni. W
tej grupie, choć na niewielką skalę, również ja.

Przeczytałam ten tekst z mieszanymi uczuciami. Rozumiem i szanuję prawa
autorów. Nie kupuję pirackich płyt, bo jakoś moge bez tego żyć, to na czym
szczególnie mi zależy, pożyczam i kopiuję "na własny użytek", więc legalnie.
Na oryginalne mnie nie stać. W przypadku podręczników akademickich nie mogę
powiedzieć, że "jakoś się obędę". Tymczasem ceny są porażające. W zeszłym
roku potrzebny mi był komentarz do ordynacji podatkowej, a właściwie jeden
jego rozdział dotyczący postępowania podatkowego. Książka ta, lekko już
zdezaktualizowana, w księgarni kosztowala prawie 100 zł. A to tylko jedna z
potrzebnych mi pozycji. Tymczasem, cytuję za artykułem, "na targach Atena
odbywających się w auli PW wisiały skierowane do studentów hasła apelujące,
by nie kserowali książek".

Sejm znowelizował ustawę o prawie autorskim wprowadzając coś w
rodzaju "podatku kserograficznego"- opłatę od urządzeń imateriałów służących
do kopiowania, a także od firm prowadzących taką działalność (ustawa czeka na
podpis prezydenta). Ma być dzielona między wydawców i autorów. Znając polską
rzeczywistość mam poważne wątpliwości, czy spełni swoją rolę i czy autorzy
naprawdę na tym skorzystają.

Artykuł możecie przeczytać tutaj:
polityka.onet.pl/162,1100736,1,0,artykul.html
Pozdrawiam
Tulka

!!!!! __ 1 procent podatku dla ............. !!!!!

geograf napisał:

> czyli 1 procent dochodu można odliczyć na cele organizacji pozarządowej.

Geo nie czytasz :
> Art. 27. Podatnik podatku dochodowego od osób fizycznych może, na zasadach i
> w trybie określonym w przepisach odrębnych, przekazać 1% podatku obliczonego
> zgodnie z odrębnymi przepisami na rzecz wybranych przez siebie organizacji
> pożytku publicznego.

1 procent podatku !!!

1. W US jeszcze nie mają instrukcji jak to rozliczać.
Obecnie np. znaleziono interpretacje renty taką, aby nikt nie mógł jej
rozliczać i koryguje sie wszystkie umowy renty sprzed kilku lat. Dlatego
sugerowałbym poczekać na podanie informacji z organów podatkowych jak tego
dokonywać - bo nie mozna tu liczyć ani na przepisy prawa, ani na logikę.
Ordynacja podatkowa i tworzone interpretacje stanowią samoistny system
ograbiania ludności.

2. Wpłaty oczywiście na konto wybranej organizacji !!!!

3. Cały czas funkcjonują darowizny na cele np. kulturalne, ale maja być
straszliwie ograniczone kwoty. Nie więcej niz np. 350 zł.
można poczytać:
Rząd przygotował nowelizację ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych
(PIT) i osób prawnych (CIT). Niektóre z tych zmian są niekorzystne dla
organizacji pozarządowych, a skutkiem ich wprowadzenia może być drastyczne
zmniejszenie środków przekazywanych na działalność organizacji w Polsce.
Organizacje pozarządowe rozpoczęły akcję protestacyjną, zbierając podpisy pod
Listem Otwartym do Rządu i Parlamentu.
............

www.ngo.pl/wiadomosci_szczeg.asp?id=12380
pozdr.

Zmiany Ordynacji Podatkowej - potrzebne wsparcie

Zmiany Ordynacji Podatkowej - potrzebne wsparcie
Potrzeba 100.000 podpisów udzielających poparcia obywatelskiemu projektowi
ustawy o zmianie ustawy " Ordynacja Podatkowa".

Przyznać się czy nie przyznać?

Nie ma specjalnych przepisów prawnych, które zwalniałyby transakcje zawierane
przez internet od podatków. Może więc się zdarzyć – i coraz częściej się
zdarza – że kontrola skarbowa otaksuje sprzedającego lub nawet kupującego, i to
na wiele miesięcy wstecz.
Transakcje zawierane przez internet długo uchodziły uwadze fiskusa. Obecnie
jednak organy skarbowe coraz częściej minitorują także ten rynek. A pod uwagę
należy wziąć konieczność zapłacenia kilku podatków. Na szczęście w przypadku
kupujących w grę wchodzi tylko podatek od czynności cywilnoprawnych.
Gdy wartość sprzedawanej rzeczy przekracza 1 tys. zł, należy zapłacić taki
podatek w wysokości 2 proc. Fiskus może dochodzić tego podatku zarówno od
sprzedającego, jak i kupującego.
Organy skarbowe coraz częściej monitorują rynek transakcji zawieranych za
pośrednictwem internetu. Trzeba liczyć się z koniecznością zapłacenia podatku.
Natomiast, kto zajmuje się transakcjami internetowymi „nałogowo”, ten może mieć
kłopotów znacznie więcej. Dochód z takiej sprzedaży jest bowiem opodatkowany
nawet wtedy, gdy wartość transakcji jest nieznaczna i handlujący nie
zarejestruje działalności gospodarczej.
Tylko gdy między zakupem a sprzedażą upłynie 6 miesięcy, podatku płacić nie
trzeba. Na tym nie koniec. Taka sprzedaż u „nałogowców” podlega także podatkowi
od towarów i usług, czyli VAT. Nawet jeśli nie zarejestrowali oni działalności
gospodarczej, w tej materii potraktowani zostaną, jak osoby taką działalnością
się zajmujące.
Co prawda nawet wówczas można korzystać z tzw. zwolnienia podmiotowego z VAT –
dopóty, dopóki wartość opodatkowanej sprzedaży nie przekroczy 10 tys. euro –
ale i tak trzeba wcześniej wpisać się do rejestru biernych podatników VAT oraz
prowadzić ewidencję sprzedaży.
Trzeba też pamiętać, że zgodnie z Ordynacją podatkową fiskus może żądać
rozliczeń za pięć lat. I to licząc od końca roku, w którym był obowiązek
rozliczenia podatkowego. Oznacza to, że do końca obecnego roku bezpiecznie nie
może się czuć nikt, kto nie opodatkował takich transakcji od początku 1999 roku.

6 i 1/2 etatu

pawel.zary napisał:

> Też się zgadzamy :-) Cieszy mnie, że popierasz tym samym projekt Platformy
> Obywatelskiej, żeby zmienić ordynację i wprowadzić OKRĘGI JEDNOMANDATOWE.

Taką koncepcję na wybory miałem już, zanim powstała Platforma :)
Cieszyłbym się, gdyby taka zmiana nastąpiła.

> A może zstanowić się czy przypadkiem urzędy nie mają zbyt dużej władzy nad
> obywatelami? Może mamy zbyt rozbuchaną administrację w Polsce? Może za dużo
> jest różnych pozwoleń i dokumentów?

W tym wypadku wina nie leży po stronie samej administracji. Przyczyny szukałbym
raczej w niespójnych, sprzecznych i madmiernie przekombinowanych przepisach.
Powoduje to niejednokrotnie konieczność tworzenia kolejnych stanowisk które
nadzorują i kontrolują rzeczy powstające w innym miejscu. W dodatku
sprawozdawczość, tworzenie kolejnych dokumentów na podstawie innych dokumentów,
itp.
Odnoszę też wrażenie, że im wyższego szczebla urząd, tym więcej osób o bardzo
wąskim zakresie działania. W naszych samorządach lokalnych nie jest jeszcze tak
źle pod względem ilości urzędników.

> Dlaczego w USA (ten przykład już podawałem, ale jest wymowny) w aparacie
> skarbowym pracuje 100.000 tys. urzędników, a w Polsce 60.000 tys przy takiej
> różnicy obywateli?

Może masz niezwykle pokręcony system podatkowy wymaga takiej ilości ludzi do
wyjaśniania i tłumaczenia wszelkich zawiłości oraz do ścigania nierzetelnych
podatników (oszustów). Podejrzewam, że gdyby to wszystko było prostsze, pewnie
liczbę pracowników skarbówki możnaby ograniczyć.

> Masz pewność, żę nowe stanowiska są potrzebne?

Nie mam pewności, dlatego nie zajmuję od razu kategorycznego stanowiska w tej
sprawie.

> Po obniżeniu i uproszczeniu podatków oraz kosztów pracy powstaną NOWE miejsca
> pracy głównie w produkcji i usługach. Nie będą potrzebne zadne etaty, bo
ludzie
> znajdą prace w tych sektorach (także większość zbędnych urzedników).
> Ja chcę obniżać podatki i powodować tym rozwój gospodarki. Ty chcesz tworzyć
> etaty?

Zaraz zaraz, a jaką Ty widzisz różnicę pomiędzy miejscem pracy a etatem?
Czy to przypadkiem nie to samo? Czy nowe etaty w starostwie nie są jednocześnie
nowymi miejscami pracy?

Obniżanie podatków jest modne od dawna i z pewnością słuszne. Czemu więc
jeszcze się tego nie doczekaliśmy? Być może, pomimo szczerych chęci, zderzenie
z szarą rzeczywistością niedoborów z budżecie państwa, bardzo skutecznie hamuje
takie pomysły?

Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji

cze
jest to mój pierwszy raz na niniejszym forum (zaczyna się tak ja w bravo, hehe)
odpowiadając na twój post...
jestem trochę poinformowany o sposobie funkcjonowania tego podmiotu (nie będę
się wysmętniał skąd mam informację), no więc:
1.MGOKSiR ma na utrzymaniu:
-rozpadający się budynek LECHA, przy ul. Barlickiego (trochę leci tynk ze
ścian, brak pryszniców, sporo fajnych grzybów, itp.), dzierżawi pomieszczenia
dla spółki wodnej i urzędu pracy - ale czynsz oddaje urzędowi miasta, bo
zgodnie z ordynacją podatkową nie może tych pieniędzy traktować jako swojego
dochodu,
-stadion EMIT-u wraz z budynkiem, (stan techniczny budynku jest taki, jaki był
w latach 80-tych kiedy EMIT grał w III lidze - w zeszłym roku odremontowali
kilka pomieszczeń i szatnie) + dochodzi do tego utrzymanie czystości na
stadionie i bieżni (bo przecież porządek musi być przed sobotnim ryneczkiem -
oczywiście za cięcie trawy płaci MGOKSiR ale już opłaty rynkowe kierowane są
jednostronnie, tzn. do urzędu miasta. Bieżnia wymaga wyrównania i dosypania
nowego żużlu (co częsciowo MGOKSiR-owi się udało w ostatnim roku poprzez
bezpłatny żużel z ENERGETYK-a),
-do tego dochodzi jeszcze utrzymanie budynku głównego przy ul. fabrycznej (a
pieniądze z wesel, bali i sylwestrów oczywiście "idą" do urzędu miasta.
Wszystkie te koszty są ponoszone z dotacji z urzędu miasta, która jest
przeznaczona na rozwój "kultury", "sportu" i "rekreacji", czyli w praktyce na:
malowanie, remonty, opłaty za media i inne usługi outsorcingowe, utrzymanie
istniejącej rudery w jako takim ładzie.

ergo:
1 koncert przeciętnej gwiazdy polskiej estrady (perfect, sistars) = 40.000,00
zł. czyli więcej niż wynosi dotacja z budżetu gminy na cały rok.

Moim zdaniem, głupotą było połączenie pod skrzydłami jednego podmiotu
wszystkich środków trwałych i zadań, które powinny być realizowane przez
wyspecjalizowane podmioty (sportu, rekreacji itp.). Skomasowano wszystko w
jednym ręku dając od lat niemalże identyczne pieniądze na działalność. A co do
stanu zatrudnienia w MGOKSiRze: gdyby ten podmiot miał realizować w pełni swój
statut(tzn. gdyby miał na to pieniądze) to stan zatrudnienia musiałby wynosić
co najmniej 20 ludzi, bo nikt nie jest w stanie zrobić kultury, sportu i
rekreacji w 9 ludzi, w tym kilku na pół etacie, sprzątaczka, prawie emeryt i
człowiek od czarnej roboty w stanie przedzawałowym.

ps. ale się kurna rozpisałem...

Tak dla Fiskusa - czasami bywa tragedią dla firmy

Tak dla Fiskusa - czasami bywa tragedią dla firmy
Czasami tak dla fiskusa może się okazać wielką katastrofą dla firmy i ich
pracowników.
W naszym kraju przepisy ustawy o ordynacji podatkowej mogą być w dowolny
sposób interpretowane przez urzędników. Przepisy są mało przejrzyste i
wielokrotnie zmieniane. Nie tylko nastręcza to trudność podatnikom, ale i
urzędom skarbowym.
Pewna firma odzieżowa w Polsce jest przykładem sukcesu. Na rynku działa już
od 8 lat. Jakiś czas temu właścicielka założyła w Hamburgu
przedstawicielstwo. Za jego pośrednictwem sprzedawała polską odzież
niemieckim odbiorcom stosując zerową stawkę podatku VAT, która przysługuje
eksporterom. Przy pierwszej kontroli skarbowej stwierdzono, że firma jest
prowadzona prawidłowo. Przy drugiej kontroli stwierdzono, iż nie przysługuje
zerowa stawka podatku VAT.
Nie wdrażając się w szczegóły, zażądano od właścicielki 3 mln zł. zwrotu
podatku do budżetu. Oznaczało to jedno - utratę wiarygodności firmy, jej
upadek i zadłużenie na dużą skalę osoby prowadzącej tę firmę.
Można sobie tylko wyobrazić, co przeżywała właścicielka i 160 pracowników tej
firmy.
Na szczęście decyzją Naczelnego Sądu Administracyjnego sprawę wygrano.
Właścicielka zapowiedziała, że wystąpi o odszkodowanie za straty.
Kto teraz pokryje koszty nieudolnych urzędników. ?
Kiedy się skończy ta "dżungla" w przepisach, w których mają kłopoty poruszać
się również doradcy podatkowi ?
Chciałabym doczekać normalnych czasów, w których pracodawca będzie miał wolną
głowę do prowadzenia firmy. Nie zaś - tak jak obecnie traci mnóstwo energii
i kosztów do walki z fiskusem.
Ten przypadek zakończył się szczęśliwie.
A ile w Polsce jest firm, które padły ofiarą fiskusa ???

VAT utopi rybołówstwo?...

VAT utopi rybołówstwo?...
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20030113&id=po24.txt
VAT utopi rybołówstwo

Pod koniec 2002 r. III Urząd Skarbowy w Szczecinie wprowadził na paliwo
żeglugowe 22-procentową stawkę podatku VAT. Z taką decyzją nie zgadzają się
rybacy, którzy podkreślają, że to jeszcze bardziej pogłębi ich i tak trudną
sytuację.
Wprowadzenie 22-procentowego VAT-u uczyniono w wyniku zmiany interpretacji
rozporządzenia ministra finansów, dotyczącej stosowania podatku VAT. Na
prawie dowolną interpretację przepisów pozwala ordynacja podatkowa. Ponadto
nie wprowadzono rozporządzenia ministra rolnictwa, mówiącego o zakupie przez
rybaków paliwa do statków rybackich na specjalnych warunkach, ze stawką
zerową.
Protest w postaci blokady portów zaproponowano w sobotę na zebraniu sztabu
kryzysowego rybaków z polskiego wybrzeża w siedzibie Krajowej Izby Rybackiej
w Ustce. - Wprowadzenie 22-procentowego podatku VAT na nasze paliwo oznacza
śmierć przemysłu rybackiego w Polsce. Większość rybaków nie jest vatowcami i
nie będzie ich stać na taki wydatek - twierdzi Maciej Dlouhy, Prezes Krajowej
Izby Rybackiej. Jego zdaniem, dodatkowo po wprowadzeniu podatku wzrosną
koszty eksploatacji jednostek połowowych, co przestaje być opłacalne zarówno
dla rybaków, jak i dla konsumentów. Litr paliwa przed wprowadzeniem
22-procentowego VAT-u kosztował około 0,95 zł, a obecnie kosztuje ponad 1,5
zł. Według Kazimierza Rota, wiceprezesa Zarządu Głównego Zrzeszenia Rybaków
Morskich w Gdyni, podatek wprowadzono bez konsultacji z rybakami i
Departamentem Rybołówstwa.
Swoje postulaty rybacy mają przekazać do resortów transportu, finansów i
gospodarki. - Jeżeli do 16 stycznia nie będzie żadnej reakcji ze strony
rządu, zablokujemy wszystkie porty Pomorza od Gdańska po Świnoujście -
stwierdził Dlouhy.
Artur Kowalski, PAP

Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady...

Pani Danuto, proszę mnie nie osłabiać
d_nutka napisała:

> a jak można rozróżnić "pomyłkę" od pomyłki?
> niby nazywa się tak samo, ale celową pomyłkę nie można jednak zaliczyć do
> pomyłki niezamierzonej.

W cywilizowanych krajach istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności.
W cywilizowanych krajach to urzędas jest dla obywatela, a nie odwrotnie -
hitlerowcy, którzy wprowadzili taki zapis do ordynacji podatkowej po prostu
zrobili z obywatela śmiecia, który ma na kolach błagać byle biurwę po zawodówce
o litość tylko dlatego, że źle postawił przecinek w jednej z 498376534 rubryk
rozdętego i skomplikowanego pita. Oczywiście błędy urzędasów rozchodzą się im
po kościach w ciągu 47 lat niekończących się procesów, a jeśli podatnik dotrwa
sprawiedliwości to tylko po to, by przeprowadzić się z kartonu spod mostu na
elegancki cmentarz.

> czy jest sposób ustrzec się przed pomyłką zamierzoną?
> chyba nie
> ja nie znam takich sposobów

W cywilizowanych krajach udowadnia się winę, a nie wymaga dowodzenia swej
niewinności.

> czy jest sposob sprawdzenia uczciwości obywatela?
> raczej trudno

Jest. Tysiące pasożytów gnieździ się w Urzędach Skarbowych. Za coś moją forsę
biorą.

> gdyby przypadki nieuczciwości były sporadyczne to można było by domniemywać
> uczciwość obywatela i niezamierzone jego pomyłki

Domniemanie niewinności to zasada, która nie ma związku ze statystykami - jeśli
ktoś twierdzi inaczej, to jest czworonożnym małpiszonem z jaskini.

> sami sobie swoją nieuczciwością zakładamy pętlę kontroli

Samokrytyka? Autodonos?
Skoro przestępcy łamią prawo, to zaprawdę słuszne jest i sprawiedliwe, by
wszystkich obywateli wtrącić do więzienia, tak?

> wierzysz w to?

Chyba się Pani coś przypala w kuchni. Proszę zająć się garami.