co to są separacje?

tydzień przed założeniem aparatu wykonuje się tzw. separację. Zabieg polega na umieszczeniu między zębami trzonowymi specjalnych elastycznych elementów, które tworzą miejsce dla pierścieni zakładanych później na pierwsze zęby trzonowe (czasem dotyczy to także innych zębów). Po tygodniu kolejna wizyta, podczas której ortodonta usuwa elastyczne elementy i na zęby trzonowe nakłada specjalne pierścienie. Dopiero teraz można założyć aparat. Do poszczególnych zębów przykleja się tzw. zamki (metalowe lub przezroczyste), a do nich mocuje się za pomocą ligatur sprężysty drut (łuk). Z ustaloną przez lekarza siłą będzie on uciskał zęby. Dzięki temu korekcji ulegają także ich korzenie. Wszystko po to, aby zęby stanęły w równym szeregu. Trzeba jednak wiedzieć, że przy dużych wadach zgryzu, wymagających znacznej korekty wskazane są zamki metalowe. Następnie co 4-5 tygodni trzeba złożyć ortodoncie wizytę kontrolną. Sprawdza on ustawienie zębów, porównując ich stan z ułożonym wcześniej (z gipsowych odlewów) wzorcem i modyfikuje ustawienie aparatu. W zależności od rodzaju wady i postępów w leczeniu nosi się go około dwóch - trzech lat. Leczenie ortodontyczne nie boli, chociaż przez pierwsze dni po założeniu aparatu można odczuwać nieznaczny dyskomfort.

 

Nosicieleaparatów orto:))

zakładanie nie, tylko w pewnym momencie... sprawa ma się tak: niektórzy ortodonci stosują gumki separacyjne, które zakłada się na zęby, jeżeli są stłoczone - żeby je odseparować od pozostałych i umożliwić założenie pierścieni. moja ortodontka nie bawiła się w jakieś gumki, tylko od razu zajechała mi pierścieniami separacyjnymi... bolało jak cholera, ale krótko - gumki nosi się ok. tygodnia, i cały czas boli. tak poleżysz na fotelu minutę z pierścieniem i koniec. poczekaj. to jest jednak nic w porównaniu z tym, co się dzieje od razu po wyjściu z gabinetu... no, cóż, a efekt? mam 13 lat, u mnie było lekkie stłoczenie - tj. dwójki zachodziły na jedynki /szczęka/ i już po ok. trzech dniach dwójki cofnęły się... to jest sprawa indywidualna, ale zależy także od wieku. po pewnym czasie ukazała się u mnie drobna diastema - ok 1,5 mm - i po założeniu wiązania w ok. pół godziny prawie całkowicie się zeszła. sama byłam zdziwiona, ale powtarzam jeszcze raz, to sprawa indywidualna. co do płynów, to jakikolwiek - a maxifluorowe też nie zawsze - fluor trzeba dozować, czasami może on też zębom zaszkodzić, ale to wtedy, kiedy np. dłużej stosujesz jakiś specyfik. ortodonta powinien Cię powiadomić ile mniej więcej będziesz nosić druty. a z cofniętymi jedynkami też jest u mnie podobnie, jedynki są minimalnie cofnięte. sama jednak tego nigdy nie zauważyłam, zostałam niestety uświadomiona przez ortodontkę. mam też mały tyłozgryz /kurde, wszystko u mnie małe / i oczywiście zgryzik krzyżowy a z tego co pamiętam, to progenia etc. jest refundowana do stycznia, potem już trzeba płacić. pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia :} nie łamać się xD dbać o higienę i unikać wszelkich cukierków toffi, wszystkiego, co się ciągnie i jest dość twarde zamki ucierpią. i oczywiście BTW ma ktoś łuk goshgariana na górze? to jest dopiero ;/ przynajmniej na początku. pozdro!

Aparat stały ?!

Krok po kroku
Tydzień przed założeniem aparatu wykonuje się tzw. separację. Zabieg polega na umieszczeniu między zębami trzonowymi specjalnych elastycznych elementów, które tworzą miejsce dla pierścieni zakładanych później na pierwsze zęby trzonowe (czasem dotyczy to także innych zębów). Po tygodniu kolejna wizyta, podczas której ortodonta usuwa elastyczne elementy i na zęby trzonowe nakłada specjalne pierścienie. Dopiero teraz można założyć aparat. Do poszczególnych zębów przykleja się tzw. zamki (metalowe lub przezroczyste), a do nich mocuje się za pomocą ligatur sprężysty drut (łuk). Z ustaloną przez lekarza siłą będzie on uciskał zęby. Dzięki temu korekcji ulegają także ich korzenie. Wszystko po to, aby zęby stanęły w równym szeregu. Trzeba jednak wiedzieć, że przy dużych wadach zgryzu, wymagających znacznej korekty wskazane są zamki metalowe. Następnie co 4-5 tygodni trzeba złożyć ortodoncie wizytę kontrolną. Sprawdza on ustawienie zębów, porównując ich stan z ułożonym wcześniej (z gipsowych odlewów) wzorcem i modyfikuje ustawienie aparatu. W zależności od rodzaju wady i postępów w leczeniu nosi się go około dwóch - trzech lat. Leczenie ortodontyczne nie boli, chociaż przez pierwsze dni po założeniu aparatu można odczuwać nieznaczny dyskomfort.
Co wolno, czego nie?
Po założeniu aparatu zęby mogą być bardziej wrażliwe, co bywa szczególnie odczuwane podczas jedzenia. Nie oznacza to jednak, że należy przejść na pokarmy płynne lub papkowate. Gryzienie bardzo twardych pokarmów może spowodować odklejenie zamka. Dlatego jabłka, marchew lub twardy chleb lepiej pokroić na małe kawałki. Trzeba się też powstrzymać lub ograniczyć jedzenie słodyczy. Najbardziej niebezpieczne są ciągnące się batony, cukierki oraz gumy do żucia, bo bardzo trudno usunąć je z elementów aparatu. Brudne zamki łatwiej się odklejają od zębów lub łączący je drut wygina się i popycha zęby w niewłaściwą stronę. Dorośli i dzieci powinni zrezygnować z napojów gazowanych. Zawarty w nich dwutlenek węgla rozpuszcza klej, którym do zębów przytwierdzone są zamki. Jeśli już zdarzy nam się sięgnąć na przykład po coca colę, to później płuczemy usta wodą i dokładnie myjemy zęby pastą.
Czyścić, płukać i nitkować
Jeśli masz założony stały aparat bardzo ważne jest zachowanie właściwej higieny. Nie tylko po to, by zapobiegać próchnicy, ale głównie dlatego, by uchronić się przed chorobami dziąseł. Ktoś, kto systematycznie zaniedbuje staranne czyszczenie zębów nie może być leczony ortodontycznie. Zwłaszcza, że utrzymanie właściwej higieny jamy ustnej staje się znacznie trudniejsze po założeniu aparatu. Szczoteczka do zębów musi towarzyszyć pacjentowi w każdym miejscu: w domu, w pracy i szkole, bo zęby trzeba myć starannie po każdym, nawet bardzo skromnym posiłku. Zalegający na nich osad wciśnięty między elementy aparatu, będzie znacznie przyspieszać rozwój próchnicy i trudnych do leczenia chorób dziąseł. Jeżeli choroba rozwinie się do tego stopnia, że konieczne będzie zdjęcie aparatu, leczenia zostanie przerwane, niezależnie od etapu, na jakim była kuracja. Dlatego zęby uzbrojone w aparat stały należy nie tylko dokładnie myć, ale także płukać wodą z dodatkiem specjalnych płynów stomatologicznych oraz przestrzenie między nimi czyścić nicią dentystyczną.

[ Dodano: 2008-07-01, 05:19 ]