W poniedzialek dzien lekarza:(

Kokolores!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kokolores napisała:

> Kolano mnie boli i juz q... nie wiem co mam zrobic.Lekarz(konowal) mi
mowi ,ze
> to normalne,bo w pazdzierniku bylam operowana.Jak dlugo mam sie jeszcze
> meczyc?? Przeciez kiedys musi przestac,tylko kiedy??????Mam nadzieje ,ze mi
do
> lata przejdzie ,bo chcialam z ejno i czarna pojezdzic na rowerze.A jak mi nie
> przejdzie to beda mnie ciagnac.Nawet znalazlam sprzet...tylko troche drogi

Szkoda, że nie ma Cię tu, gdzie ja jestem
Podaj mi (jeżeli chcesz i możesz) na priva dane dot. operacji i dolegliwości, a
ja postaram się skonsultować to z zaprzyjaźnionym ortopedą ("doprowadził do
stanu używalności" moje kolano, które chorowało 5 lat... i któremu groziła
amputacja rzepki...). Ew. zapytam Go czy kogoś z nazwiska poleca w Lublinie.
3maj się cieplutko i zdrowiej!!!!!!!!!!!!!! ))))))))))))))

 

KRAKÓW - ortopeda poszukiwany!!!!

Wspaniałym ortopedą jest dr Chrobot z Krakowskiego Centrum Rehabiblitacji przy
ul.Modrzewiowej.To świetny diagnosta,znakomity chirurg i wspaniały
człowiek,uprzejmy i miły na dodatek.Leczył moja mamę i operował kolano mojej
córki,a także leciwą (co nie jest bez znaczenia przy tego typu operacjach) mamę
mojej koleżanki (skomplikowane złamanie kości biodrowej.) .Pani ta odzyskała
prawie zupełną sprawność i czuje się świetnie(trzy lata po
operacji).Niestety,pan doktor nie ma prywatnej praktyki ani nie pracuje w
żadnej spółdzielni.Musisz starać się dostać do tamtej przychodni w inny sposób-
ale teraz,gdy działa NFZ -nie wiem ,jak.Może zapytaj o to lekarza pierwszego
kontaktu.

jazda po zwichnięciu rzepki

Założeniem każdego leczenia i rehabilitacji jest powrót chorego do stanu i
sprawności z okresu przed urazem. Prawidłowo przeprowadzone leczenie daje
mozliwość powrotu nawet do sportu wyczynowego (wiekszość czołowych alpejczyków
z Pucharu Świata przechodziła ciężkie urazy). Operacje kolan, rekonstrukcje
więzadeł nie są niczym nowym wśród zawodników.
Myślę, że i w Twoim przypadku (o ile leczenie zostało przeprowadzone prawidłowo
i do końca) powrót do narciarstwa jest możliwy. Zgadzam się z Tobą w kwestii
starych nart, możesz oddać je do muzeum. Twój ortopeda dobrze doradził
sugerując półcarvingi (domyślam się, że chodzi o narty o mniejszym taliowaniu
niż funy i slalomki).
Podczas jazdy na mocno taliowanych nartach (o promieniu poniżej 14 m) powstają
większe obciążenia stawów i przy drobnych błędach prawdopodobieństwo kontuzji
jest także większe. Proponuję Ci więc narty o promieniu w przedziale 14-20 m i
z pewnością o długości mniejszej niż 190 cm.
Pozdrawiam
Wacek

>

jazda po zwichnięciu rzepki

ewry napisała:

> No niestety mam jakby niestabilność rzepki, muszę uważać jak stawiam nogę;
> lekarz mi powiedział tylko żebym się zgłosiła na operację jak mi znów
> przeskoczy- jeden z autorytetów na warszawskiej Skrze, gdzie na nowo uczyłam
> się chodzić.
> Trochę żałuję, że nie zgodziłam się od razu na operację, bo może lepiej by to
> się wszystko trzymało kupy teraz po 3 latach.
>
> Czy ktoś z Was zaczął może jeździć po takich urazach lub operacji rzepki?
>
> A o co chodzi z tym rezonansem? co to wykrywa?
PISALEM W OSTATNIEJ WIAD ZE KOLANO TRZEBA ZDIAGNOZOWAC W PELNI ZANIM SIE
PODEJMIE DECYZJE O LECZENIU LUB POWROCIE DO POPRZEDNIEGO POZIOMU AKTYWNOSCI.
REZONANS WYKRYWA USZKODZENIA KTORE SA NIEWIDOCZNE NA ZDJECIU RTG (CHOCIAZ DOBRE
BADANIE KLINICZNE POWINNO CHOCIAZ NASUNAC PEWNE DODATKOWE URAZY). BEZ REZONANSU
NIE MOZNA STWIERDZIC CZY SA DODATKOWE USZKODZENIA WIEZADEL CZY CHRZASTKI
STAWOWEJ. JEZELI NADAL MASZ OBJAWY TO POWINIEN CIE KTOS PORZADNIE ZBADAC:
MIEJSCOWY ORTOPEDA POWINIEN ZNAC WSKAZANIA DO ZROBIENIA REZONANSU

 

Wypadek na nartach...

tak, juz jestem po MRI .kolano widzial ortopeda , ktory sie niem zajmie jak
wroci z ......nart , astepca powiedzial: sciegno krzyzowe zerwane i uszkodzona
lekotka,
o operacji zdecyduja po endoskopi w czwartek, podobno sciegno usunac trzeba,
lekotke , jeszcze nie wiadomo, a czy robic rekonstrukcje sciegna to tez nie
wiadomo, powiedzial mi zastepujacy glownego speca, ze robia mlodym ludziom ,
zyjacym ze sportu, no i ze sie juz swoje wyjezdzilam w zyciu.
Dla mnie to jest pogrzebowa wiadomosc, mieszkam w osrodku narciarskim, w samym
centrum narciarstwa, jezdze b.duzo. no,,,,jezdzilam...fakt, ze mam 50 lat

Wypadek na nartach...

Wydaje mi się, że w Twoim wieku da się zrekonstruować więzadło krzyżowe, co
innego, gdybyś miała 70 lat. Masz zamiar rezygnować z nart?! Wiem, że gdy nie
da się zrobić przeszczepu z własnego, wstawia się sztuczne więzadło. Z drugiej
strony znam osoby, które po zerwaniu więzadła, bez operacji, uprawiają sport,
mi.in. jeżdżą na nartach, ale w brace. Tyle, że po jakimś czasie staw może ulec
zniszczeniu. Zresztą nie jestem ortopedą,na ten temat napewno wypowie się
kubagr.
Brace to jest stabilizator kolanowy - dwie obręcze powyżej i poniżej kolana,
paski ściągające i po zewnętrznej stronie szyna. Pomaga w jeżdzie przy
kłopotach z kolanem. Jak sama nazwa mówi utrzymuje stabilność kolana. Teraz
zapewne, np. przy schodzeniu ze schodów, czujesz, że kolano trochę "ucieka".
Brace to eliminuje. Dla małej gapki: nie czułam w czasie jazdy,że mam brace na
nodze, bardziej przy chodzeniu, ale bez problemu. Kubagr ostrzegał mnie, że
kolano może trochę puchnąć. Przygotowałam się na to, ale nic takiego się nie
działo. Ogólnie bardzo dobrze.

narciarski 1 krok

Dla uczestnikow tego forum kolor i fason kurtki jest wazniejszy niz
sprawa zasadnicza, ktorej nie tylko poczatkujacy powinien poswiecic
troche czasu i wysilku przed rozpoczeciem sezonu narciarskiego.
Chodzi o ogolne przygotowanie fizyczne.Wielu narciarzy,amatorow, ktorzy
pomysleli jedynie o sprzecie i ubiorze spotkalo zerwanie ACL.
Osobiscie znam wiele takich osob.

Watek/Zdrowie/Artroskopia kolana ma 2023 wpisow.
Jaki jest poziom polskiej ortopedii i fizjoterapii wspomniany watek mowi sam za
siebie.
Trzeba nie miec absolutnie wyobrazni aby wybierac sie na stok przy 10%
sprawnosci fizycznej gwarantujacej bezpieczenstwo.

Kazdy,kto ma opanowana technike moze zjezdzac bezpiecznie w stylu zawodowcow
gdy ma silne nogi.Silne nogi to mozliwosc wykonania min 50 pelnych przysiadow
w jednej serii na jednej nodze bez podparcia.
Nie bede wymagal od was 1000 naprzemiennych takich przysiadow na obie nogi
w ciagu 35min bo to jest zadanie dla mistrzow zawodowego zjazdu.
Chcialbym jedynie zwrocic na to,ze po kontuzji ACL, gdy bedziecie mieli to
szczescie,ze operacja bedzie wykonana prawidlowo, w zestaw cwiczen
rehabilitacyjnych wchodza takze takie przysiady.Sa tutaj wyjatki,ale nie bede o
tym pisal.Z cwiczen takich bedziecie mogli zrezygnowac gdy zdecydujecie sie na
zamiane kijkow narciarskich na zwykla laske pomagajaca przy chodzeniu.

Spector

Poznań czy Konstancin ??

Poznań czy Konstancin ??
poszukuję informacji na temat dobrych chirurgów-ortopedów dla znajomego,
ktory ponad 20 lat temu mial kilka operacji dot.dłoni i ręki
wszystkie operacje były przeprowadzane w KOnstancinie w klinice STOCER
teraz wymagana jest kolejna operacja (bezwładne palce itp) ale lekarze
kierują go do szpitala w Poznaniu
poniewaz od tamtych operacji minęło wiele lat, moze ktos z Was wie czy w
Stocerze nadal operują ręce ?? wiem ze teraz zajmują sie głównie chorymi z
kolanami, biodrami albo tzw. urazówką, natomiast słyszałam ze klinika ręki
jest najlepsza w Poznaniu
znajomy ma duży sentyment do KOnstancina, ale boi się, ze takich lekarzy jak
kiedyś już tam po prostu nie ma ?
czy ktoś z Was moze nam pomóc w dokonaniu wyboru? czy moze polecić jakiegos
chirurga w Konstancinie czy Poznaniu ?

Koszty opieki medycznej i czas oczekiwania ...

Państwowa służba zdrowia to niestety jeden wielki shit - poszlam do
gina w przychodni to mi dał recepte na tabsy anty "na ładne oczy"
bez badania poziomu hormonow lub chociazby wspomnienia o tymze
badaniu, dodam że wcale nie chodzilo mi o antykoncepcje, tylko o
uregulowanie hormonow - i jak tu nie wierzyc ze lekarz nie dostaje
prowizji za zapisywanie tego, a nie innego środka? Dodam, że
wszelkie "gadżety" w gabinecie typu karteczki czy kalendarz były z
logo firmy farm. - myslę że w państwowych placówkch powinno byc to
zabronione.

Kolejne przyklad to kardiolog - tak się sklada ze jestem po operacji
serca i raz na rok lub dwa powinnam przejsc badania kontrolne, co z
tego skoro po odczekaniu dobrych kilku tygodni pojawiam się w
klinice i okazuje sie że sprzęt do EKG jest akurat na oddziale, a o
ECHO można pomarzyć? No sorry, ale zwykłe osłuchanie stetoskopem to
chyba niewiele...a ostatnio "moja" dr stwierdzila ze nastepnym razem
mam przyjśc jak...będę planować ciążę (!!!), szok...a co jesli nie
lubie dzieci?

A teraz przyklad nr 3 - po 2mies oczekiwania wreszcie poszłam do
państwowego ortopedy, który stwierdził że jesli nie boli (a tylko
strzyka - chodzilo o kolano), to nie choroba to ja mu na to ze
wolalam przyjsc ZANIM zacznie boleć, ale średnio go to wzruszyło.

A teraz cennik prywatnych uslug (Gdańsk):
gin - 100zl (w tym cytologia i USG)
dentysta - ok. 80-100 (wypelnienie), 260 (leczenie kanałowe bez
zdjec)
ortopeda - 80

ARTROSKOPIA KOLANA WE WROCŁAWIU!!!!!!!!!!!

Ja miałąm robioną o dr. Świsulskiego (ma gabinet koło pl. Staszica, nie
pamietam dokładnie ulicy). A sprawa wyglądała tak. Zgłosiłam się do niego w
środę, w poniedziałek w południe miałąm zabieg. Miałam miec na pocztaku od razu
w czwartek jednak był zmęczony po dość poważnej operacji. Oprócz tego, że
przyjmuje prywatnie, także pracuje na ortopedii w szpitalu kolejowym. Polecam.
A po operacji nie miałam żadnej rehabilitacji. Miałam jedynie 3 zastrzyki (w
kolano), jakiś miesiąc po operacji, co tydzień każdy.

Cześć Serdeczne Wszystkim!

Znam dwoch polskich ortopedow (ale nie w Koloni) i obaj sa beznadziejni. Jeden
to mi przez kilka miesiecy wmawial ,ze moje bole w kolanie to sa Psychosomatisch
(bardzo modna diagnoza),a okazalo sie ,ze mialam zerwane wiazadla krzyzowe .
Skonczylo sie na dwoch operacjach.
Dobrego oropedy szukac musisz ze swieczka .
Zycze powodzenia.
:o)
Koko

Rehabilitacja dziecka z głębokim płaskostopiem

Rehabilitacja dziecka z głębokim płaskostopiem
Mój kilkunastoletni syn ma głębokie płaskostopie. Powstało w wyniku zaburzeń
napięcia mięśniowego. Operacja nie wchodzi w grę - zbyt duże ryzyko i niepewny
skutek. Był rehabilitowany, ale zbyt późno i zbiegi nie dają efektu. Byłam u
wielu ortopedów - albo wymyślają nowe schorzenia (każdy inne), albo bezradnie
rozkładają ręce. Sebastian chodzi - ale okropnie ,,rozpadają" mu się stopy i
bolą kolana. Nie chce mi już sie chodzi do tych samych lekarzy, bo mam
wrażenie, że sami nie wiedzą co robią - ostatnio omal mu nie uszkodzili
ścięgna Achillesa, bo tam zaczęli szuka przyczyn choroby. Może ktoś zna
dobrego ortopedę lub rehabilitanta. Pomóżcie.

grozna kontuzja Jacka Krzynowka

Jezeli to zerwanie wiezadel krzyzowych, to jest to jedna z najciezszych
kontuzji, jakie w ogole moga sie przytrafic.
Np. Mielcarski po takim urazie nie wrocil do formy.
W USA stosuja od niedawna tzw labroskopie (wierca kolano i sztukuja zerwane
wiezadlo kawalkiem jakiegos innego sciegna). Ponoc mozna chodzic po tygodniu od
zabiegu (a po klasycznej operacji chodzic zaczyna sie po 6 tygodniach).
Pozostaje kwestia wytrzymalosci zoperowanego kolana... Mnie osobiscie zerwane
wiezadla krzyzowe trzasnely ponownie po roku od wznowienia treningow i
zakonczyly tym samym za dluga i niezbyt olsniewajaca kariere sportowa. Moglo
zas byc jeszcze gorzej, bo przy okazji mozna zwichnac staw kolanowy, a to
najciezszy uraz, jaki istnieje w ortopedii i gwarantuje niemoznosc normalnego
chodzenia. W przypadku krzynowka nie ma sie co pocieszac, ze to prawa noga a on
pilke kopie lewa. Bo jak kopie lewa, to opiera sie na prawej, obciazajac ja na
calego. W kazdym razie moze byc tak, ze juz po Krzynowku. (Daj Boze, zeby nie!).

agenezja ciała modzelowatego

My także chodzimy do neurochirurga, bo Maciek miał podejrzenie przedwczesnego
zarastania szów czaszkowych, ze względu na mały przyrost głowy, oraz
małogłowia. Teraz też chodzimy rzadziej, raz na pół roku albo i mniej.
Natomiast doszedł nam ortopeda, bo Maciek staje już ładnie trzymany pod paszki
ale ma za to koślawość kolan i pięt, tendencję do końskiego ustawiania stóp,
więc czeka nas prawdopodobnie zamawianie obuwia ortop., bo jak to się zaniedba
to potem przykurcz achillesów i operacja :///
I zaczynamy wizyty u logopedy, jutro Maciek idzie na pierwszą, sama jestem
ciekawa co z tego wyjdzie.
Pozdrawiam,
Iza

Najlepszy ortopeda dziecięcy w Poznaniu!!!

witam .Ja u dr Napiontka płaciłam 100zł - wiec chyba nie jest tak
zle. Dr Timmlera nie polecam. Do Poznania raz na miesiąc przyjeżdża
także dr J. Czubak - kierownik kliniki ortopedii dziecięcej w
Otwocku- polecam. Ja leczę syna u dr Piotra Rogali w Amicusie, ale
na inne schorzenie.Prowadzi syna juz trzeci rok jak narazie bez
operacji.
Ale słyszłam, że własnie dr Napiontek jest specjalistą od
szpotowaści kolan ( tel. 061 8335980)

BARDZO DOBRY ORTOPEDA CHIRURG/

Wrocławskich ortopedów mam przetestowanych. Niestety tylko jeden jest godny
polecenia dr Andrzejewski ( nie wiem jak ma na imię) pracuje w szpitalu na
Pilczycach. Zdecydowanie ostrzegam przed dr Tokarczukiem ( za wizyte bierze
sporo tj 80 za samą wizytę, na której niczego się nie dowiesz, a osobno bierze
60 zł za USG JEDNEGO kolana) przepisuje niepotrzebne leki za 300zł, które nie
pomagają. Odradzam również dr Domanasiewicza ( pracuje w szpitalu w Trzebnicy),
który uwielbia 20 letnim osobom wstrzykiwać sterydy do kolana, co dr
Andrzejewskiego i rehabilitantantów wprawiło w osłupienie i zgrozę.
Świetną ortopedię ma Lubin ( chyba MCZ), tam Ci chyba będzie bliżej. Mój kolega
miał tam wykonywaną operację łokcia i kolana ( b. skomplikowaną)

Nawykowe zwichnięcie rzepki?

dzieki za pocieszenie :-))
A mi ostatnio inny lekarz, doktor nauk medycznych powiedzial ze musze po
prostu bardzo mocno wycwiczyc i wzmocnic miesien czworoglowy uda, bo to on
jest odpowiedzialny za kolana i jak on jest odpowiednio mocny, to podobno
nawet jak ma sie wogole zerwane albo mocno rozciagniete te wiezadla, to mozna
chodzic normalnie i nawet lekarz ortopeda nie zauwazy ze cos jest nie tak...
to mozliwe?
Cwicze ten miesien i wcale nie czuje zeby sie wzmacnial :((
Po 6 tygodniach mam isc na kontrole i tam dopiero mi powiedza czy operacja
konieczna czy da sie z tym zyc... poki co mam tylko uwazac na siebie :((
Pozdrawiam

> Mi jak robili operację i rozcięli to kolano, to wołali wszystkich lekarzy i
> studentów którzy akurat byli na oddziale bo miałam więzadła na chyba 2 metry
> porozciągane!!! Pokazywali to jako ciekawostkę:-) Bo ja z tą wypadającą
rzepką
> chodziłam chyba ze 4 lata, dlatego się tak rozciągnęły..
> Operacji się nie bój, ja po dwóch miesiącach zawziętej rehabilitacji już
> normalnie chodziłam:)
> Radzę Ci pójść do lekarza i zapytać, czy coś z tym robić czy zostawić.
> Powodzenia:-))

Laparoskopia kolana


> Ale skoro, bywajac w roznych szpitalach nie spotkalem sie z taka praktyka, to
z
> naczy, ze zostawianie drenu jest zbedne.

Kto tak mowi?

Jedno z dwojga: albo ortopeda, ktory C
> ie operowal, uzywal przestarzalej techniki, albo uznal dren za konieczny, bo
ba
> l sie powiklan, a skoro bal sie powiklan, to znaczy, ze nie umie robic
artrosko
> pii. W obu przypadkach juz bym do niego nie wracal.

Przede wszystkim - bardzo skomplikowana operacje kolana zrobiono mi tak, ze
przez ladnych pare lat nie mialam z nim ani razu ZADNEGO problemu, co, jak
slucham opowiesci roznych ludzi o historiach ich kolan, nie jest wcale takie
normalne. Wiec gdybym miala kolejny problem z drugim kolanem, to bez wahania
pojechalabym wlasnie do tego lekarza, ktory nota bene tez operowal wielu
pilkarzy i jakos wszyscy sa zdrowi i zapomnieli o swoich kontuzjach.
Ale ze technika mogla byc przestarzala - zgadzam sie, bo artroskopie mialam,
jak przed chwila policzylam, prawie 10 lat temu, wiec pewnie juz sie duzo
pozmienialo w tej kwestii. Tak czy inaczej to nie jest tak, ze zaraz sie fajnie
i przyjemnie chodzi - kolano boli jeszcze przez kilka dni i ja bym sie jednak
nie odwazyla prowadzic samochodu.

Jak zlikwidować przykurcz kolana u 3 latka

Jak zlikwidować przykurcz kolana u 3 latka
Moja córeczka w wieku 8 miesięcy przebyła operację po zapaleniu stawu
kolanowego i zapaleniu kości udowej. Była leczona przez kilka tygodni
antybiotykami. Kilkakrotnie unieruchamiano nóżkę tutorem gipsowym.
Powikłaniem jest przykurcz zgięciowy kolana ok. 15 stopni. Niczym nie daje
się usunąć. Dziecko było wielokrotnie rehabilitowane, ale przykurcz ciągle
powraca. Kontaktowałam się z różnymi specjalistami ortopedii, ale bezradnie
rozkładają ręce i trochę bagatelizują sprawę. Przecież chodzenie na stale
ugiętym kolanku powoduje zmiany w kręgosłupie i miednicy (córeczka utyka). W
tej chwili dziecko ma zakładaną na noc szynę Dyna splint, jednak nie widzę
większych rezultatów. Może ktoś miał podobne problemy lub może podpowiedzieć
jakieś rozwiązanie.

Pozdrawiam

Kto miał operację kolana?

Miałam artroskopię kolana półtora miesiąca temu.
Przez miesiąc po operacji nic mnie już nie bolało - przedtem nie mogłam prawie
chodzić.
Teraz, już po odstawieniu leków, troche mnie pobolewa.
To normalne , ponoć i moze jeszcze potrwać ileś miesięcy.
Dobrze jest przed operacją rehabilitowac nogę jakiś czas i po operacji, rzecz
jasna też.
Ciekawa jestem, gdzie bedziesz robić operację, bo to bardzo ważne.
No ważne również, byś nie opierała się na sugestiach i diagnozie jednego tylko
ortopedy, bo , np.w moim przypadku, diagnoza pierwszego lekarza była błędna, co
potem pokazal wizyta u innego oraz dodatkowe badania.
Co do Twych obaw o stan nogi za jakiś czas, to są słuszne chyba.
Mnie jeden z ortopedów powiedział, że za parę lat musze się liczyć z
endoprotezą.
Inny lekarz, ten, który mnie operował, nic takiego nie powiedział.
Jedno wiem, rehabilitantka, która sama miała lata temu operacje wiązadeł, mówi,
ze gdy nie ćwiczy parę miesiecy, kolano sie odzywa.
Po prostu niezbędna jest rehabilitacja do końca życia.
Ale nie jest to takie straszne - zmusza do ruchu, do wysiłku, rozciągania
mięśni, co jest bardzo fajne.
Ja jestem zaskoczona, ze, w moim wieku /a nie jestem już dawno 20.latką/ mogłam
w pare miesięcy tak się porozciągać, że wykonuję wygibasy, które przeciętni
ludzie uważają wręcz za akrobatyczne.
Rozciąganie i napinanie mięśni jest bardzo ważne, bo to tak, jak rozkręcenie
zbyt mocno dokręconych śrub, które za bardzo usztywniają nogę i sprawiają, ze
nacisk na kolano jest zbyt duży.
pozdr.
alex

Refleksologia

Gość portalu: Doki napisał(a):

> Choc oczywiscie masaz stop sam w sobie moze byc
> przyjemny. I na tym polega wartosc refleksologii.
>
> Patrz:
> www.quackwatch.org/01QuackeryRelatedTopics/reflex.html

No cóż jeżeli detoksykacja organizmu poprzez zwiększoną liczbę wypróżnień,
intensywniejsze pocenie się (zabiegi miałem przeprowadzane wiosną nie teraz) i
szybkie odzyskanie pełnego zakresu ruchu kończyny po operacji kolana bez
rehabilitacji. Ortopeda był zaskoczony efektem (oczywiście nie powiedziałem mu
o refleksologii)myślał, że miałem wstępną rehabilitację (ćwiczenia
izometryczne), a jako pewnik przyjął magnetostymulację.
CZyli jak mam to wszytsko oceniać ? Jako cud ?
Przepraszam ale przy wyborze cud i refleksologia wybieram to drugie.

Refleksologia

Gość portalu: Artur napisał(a):

> No cóż jeżeli detoksykacja organizmu poprzez zwiększoną
liczbę wypróżnień,

Zaloze sie, ze wiesz to od refleksologa, bo tez tylko
alternatywni uwazaja, ze defekacja i detoksyfikacja to to
samo.

> intensywniejsze pocenie się (zabiegi miałem
przeprowadzane wiosną nie teraz) i
> szybkie odzyskanie pełnego zakresu ruchu kończyny po
operacji kolana bez
> rehabilitacji.

Nie ma dowodu, ze bez refleksologii tez bys nie wstal na
nogi.

Ortopeda był zaskoczony efektem (oczywiście nie
powiedziałem mu
> o refleksologii)myślał, że miałem wstępną rehabilitację
(ćwiczenia
> izometryczne)

Bo miales. Masaze stop.

> CZyli jak mam to wszytsko oceniać ? Jako cud ?
> Przepraszam ale przy wyborze cud i refleksologia
wybieram to drugie.

Jest jeszcze efekt placebo.

Mozesz wierzyc, w co zechcesz. Jednak jednostkowe
doswiadczenie nie stanowi prawdy.

Kolano... ał!

Doki napisał(a):

> > no tak... madra jestem... wybieram opcje z przeciazonymi wiezadlami
>
> Tak jakby mozna bylo sobie dolegliwosci wybierac z menu, jak dania w
> restauracji...

Jak to nie?
Firmy ubezpieczeniowe robia to caly czas aby uniknac wyplaty odszkodowania!

> Powodzenia. Nie dasz sobie, mowisz, grzebac w kolanie? Jesli bedziesz dalej
> uprawiac aktywnie sport, to kiedys moze Ci sie nie udac ta ucieczka przed
> ortopeda.

Uprawiam BARDZO aktywnie sport.

Uszkodzenie kolana i lakotki nie jest tak latwe jak sie wielu wydaje,
to nie jajko.

Powodem czestych urazow kolan i wiazadel sa ZLE BUTY jak czlowiek sie
wybiera na dluzsza ekskapade, i to w dodatku 95% kontuzji!

Orthopeda natomiast lubi zawsze ciac, bo na tym robi pieniadze.

Nie ma NIGDY gwarancji ze:
1. Jest to (kazda) poprawna diagnoza,
2. Ze operacja jest konieczna,
3. Ze operacja bedzie sukcesem, i nie bedzie komplikacji.

Duzo zalezy od umiejetnosci lekarz i jego doswiadczenia.

Operacje przeprowadza sie ZAWSZE jezeli jest to sprawa SZYBKIEGO powrotu
na pole bitwy.

Rehabilitacja trwa troche czasu i z regoly jest dosc kosztowna.

Tak sie sklada ze znam najlepszego orthopede w US ktory jest oficjalnym
lekarzem US Ski team i operowal na wielu znanych lekotkach.

Kolano z czasem jest w stanie sie samo odregenerowac.

Kolana - chondromalacja (czyli rozmiękanie) rzepki

Operację kolana miałem 3 miesiące temu. Rozpoznanie: boczne nawykowe
zwichnięcie rzepki prawego stawu kolanowego. Chondromolacja 4-tego stpnia
przysrodkowej powierzchni stawowej rzepki prawego stawu kolanowego. Częściowa
niewydolność więzadła krzyżowego przedniego prawego stawu kolanowego. Leczenie:
totalna chondrectomia przyśrodkowej powierzchni stawowej rzepki, boczne
uwolnienie rzepki. Do tego wszystkiego doszzła jeszcze śruba tytanowa. Tak samo
jak TY, miałem kule na 6 tygodni, przedtem usztywnienie w ortezie na 2
tygodnie ,zastrzyki clexane przeciwzakrzepowe przez 30 dni. Żadnych zastrzyków
w kolano nie dostawałem[ mój ortopeda jest wrogiem wszelkich zastrzyków w
kolano , punkcji itp.- mowi , że to osłabia kolano, robi stany zapalne,
najlepsza na takie rzeczy jest krioterapia]. Obecnie mam pełne zgiecie kolana,
bez problemu chodzę po schodach w górę i w dół, bardzo dużo jeżdżę na rowerku
stacjonarnym. Ogólnie jest ok. czasem trochę poboluje, ale się już do tego
przyzwyczaiłem. Mam jeszcze słaby mięsiń czworogłowy, aha: jak nie było w
styczniu śniegu przejechałem na prawdziwym rowerze kilkaset metrów -było super!
Latem jadę w Tatry- to bedzie prawdziwy chrzest dla mojego kolana.
Pozdrawiam wszystkie wasze chore kolana i pamiętajcie-najważniejsza jest dobra
i systematyczna rehabilitacja. Jeżeli chciałabyś Marto więcej
szczegółów to poprzez e-mail...

Pomóżcie...

Spoko...ja tez mialam krwiaka...robiono mi dwa raszy punkcje.Bylam u roznych
ortopedow i jeden mowil,ze bedzie trzeba artroskopie,drugi nie.mialam
rehabiltacje (2 tyg.) i powoli zaczynalam zginac noge,ale nie do konca...cos mi
zaczelo przeskakiwac i wgl.Ortopeda powiedzial ze to normalne i zakonczyl
leczenie.Po roku czasu meczarni poszlam do zupelnie innego ortopedy.Z miejsca
skierowal mnie n aten zabieg.Dwa dni poznij lezalam juz w szpitalu,a trzeciego
dnia mialam zabieg,no polaczony z operacja,bo mialam zeskrobana rzepke i jakis
kawalek mi usuneli.Dwa dni pozniej po zabiegu wyszlam do domku...Potem
rehabilatcja (przy kulach ok.3 mies.) Na wiosne juz wszystko bylo ok...no i
oczywiscie nie obylo sie bez
rehabiltacji,masazy,naswietlan...itd...Meczarnia.Ale teraz zyje normalnie tylko
nie mozna wykonywac cwiczen i roznych rzeczy obciazajacych kolan...
A z kolei moj kuzyn,który tez mial uraz kolana i krwiaka obeszedl sie bez
zabiegu.mial tyklo rehabilitacje...a wszystko sie na szczescie dobrze
skonczylo ;]

A teraz w ogole staraj sie nie stawac na tej nodze,nawet jak uwazasz ze cie nie
boli,bo potem to moze sie skonczyc artroskopia...
zycze szybkiego powrotu do zdrowia

Czy ktoś żałuje rekonstrukcji ACL?

Witam i gorąco pozdrawiam wszystkich cierpiących, bo niestety swoje trzeba
wycierpieć. Ja po zdjęciu szwów i odrzuceniu pończoch pooperacyjnych tj. już
gdzieś około 3 dni czuję się koszmarnie, noga okropnie boli nie tyle w miejscach
po szwach, co w miejscu wiercenia więc wspomagam się ketanolem (na początku dwa
razy dziennie teraz tylko raz, albo wogóle). Dzięki tabletkom i zimnym, żelowym
okładom daję radę, ćwiczę, chodzę o kulach (żeby nie kuśtykać), wspinam się po
schodach - nie daję za wygraną, lekarz kazał nie przesadzać i ćwiczyć na razie
tylko do ok 90 stopni, tj wyłącznie do granicy wytrzymałości, ale ja już daję
radę około 130, a nawet 140. Kolano mam jeszcze obrzęknięte, ale tak ma być,
niestety nie od razu Rzym zbudowali. Ostatnio mój mąż wyczytał gdzieś, że jakiś
sportowiec miał operację ACL i dopiero po miesiącu czasu się wysypia, dla mnie
to jest bardzo dziwne, bo przecież wystarczą systematyczne zimne okłady i śpisz
jak złoto, z tym akurat nie mam i jak do tej pory nigdy nie miałam problemu. Co
do lekarza to moim prowadzącym jest dr Leszek Kokoszka z Wrocławia,
najwspanialszy człowiek wśród ortopedów. Nie chcę robić nikomu reklamy bo każdy
przecież decyduje sam kiedy i u kogo się leczy, ja w każdym bądź razie, tak jak
już pisałam poprzednio dałabym się zoperować tylko jemu. Odezwij się za jakiś
czas i daj znać jak się czujesz. Tradycyjnie bardzo gorąco wszystkich ACL-owców.
Ps. fajnym przyrządem do ćwiczeń nogi jest zwykła huśtawka, stawiasz nogi na
ziemi odpychasz się wolniutko kulami i w ten sposób ćwiczysz zgięcie kolana:-)

artroskopia kolana

Mnie opuchlizna utrzymywała się dwa miesiące. Pod koniec trochę mniejsza, ale stopa również była spuchnięta. Może inni krócej mieli takie dolegliwości, mnie dwa razy ortopeda ściągał wodę z kolana. Ostatnio na ćwiczeniach widziałam młodego chłopaka po rekonstrukcji WKP (dwa-trzy tygodnie temu operacja) i ani jakiegokolwiek śladu opuchlizny.

Artroskopia czy jeszcze poczekać??

Może skontaktuj się jeszcze z innym ortopedą w twoim mieście i zaczerpnij
porady . U mnie też wahali się z przeprowadzaniem tego zabiegu, ponieważ gdy
zaczęłam leczenie to miałam 16 lat. Wiesz za kilka lat może się jeszcze bardziej
pogorszyć, a jak nic nie będziesz z tym robić (bardziej radykalne kroki) to
możesz trafić na wózek. Mojej koleżance,która sama nie chciała się poddać
operacji . Miała przyrośniętą kość czy jakość tak, z łąkotkami, zaczęła się
robić koślawość kolan i cos z rzepką to powiedział ortopeda,ze jeśli się nie
podda operacji to za kilka lat może juz wcale nie chodzić. Więc zdecydowała się
i jej życie tez się zmieniło,bo juz nie boli

Rehabilitacja-czyli wszystko do kupy

> Ból-jakby kość tarła o kość,ewidentnie czuję pod rzepką ,wewnątrz.
> Taki urok chondro.Stąd moja sugestia o Synviscu np.
> Poczekamy-zobaczymy.W czwartek się dowiem,co myśli o tym nowy
lekarz.
> Facet ma dobrą opinię,sporo ludzi z całej Polski uderza do tego
szpitala.
> Poza tym w miarę blisko.

Skad ja to znam ;-)Ja tez min innymi zmagam sie z chondramalacja
rzepki i kłykcia bocznego.Nie mysl,ze to szybko przejdzie.Po
operacji,jak juz kolano bylo zrehabiliotwane,to poczulam ulge.Nie
dokuczalo mi to az tak bardzo,jak przed artro.Teraz po 1.5 roku
znowu mi dokucza.Jak siedze to zle,jak leze to tez niedobrze.Nie
dogodzi sie temu kolanu ;-)Co jakis czas chodze na fizkoterapie ale
to pomaga na chwile.Gimanstyka dla 'polamancow' jak joga czy pilates
tez odpada....Moje kolano boli po tym jak cholera.Dostalam serie
zastrzykow z synviscu i pomoglo na ok 6 miesiecy.Teraz musze ja
powtorzyc.Ale ortopeda mi zapropnowal tanszy odpowiednik synviscu,za
ok 300zl.Powiedzial,ze jego pacjenci sobie chwala wiec mozna by
sprobowac.Mnie tez dobrze robily zastrzyki homeopatyczne heel za 50
zl.Ciezko jest wydac 1000 zl na zastrzyki,ktore i tak nie zalatwia
sprawy na zawsze.Moze sobie kiedys rzepke usune,wtedy moze problemu
sie pozbede ;-)

Leki a stawy ?

ale czy ktoś to w ogóle diagnozowal - że to są skutki uboczne leków
bo ja miałam z powodu depresji i przewlekłego, silnego stresu chore kolana
ortopeda powiedzial, że to wynik zbytniego napinania mięśni
że one są napiete przez te sprawy idące z glowy, a ja nawet tego napięcia już
nie zauważam
i mi zalecił rehabilitację : rozciaganie głownie na początek, masaże, bioprądy
rózne,a potem siłownia, by mięśnie ud przebudowac i wzmocnić odciążając kolana

rok czasu to trwało i przeszlo, a operacja jednego kolana musiała i tak być z
innego powodu - bo miałam zmiażdżoną łękotkę
nie wiem nawet kiedy ją zmiżdżyłam
moze wtedy, gdy się najadłam tabletek i obijałam o sciany..?
ale rehabilitacja usuneła bóle

od roku jednak stresowa sytuacja ulegla tak okropnemu poglębieniu, że kolana
lekko znów bolą /lekarz badał, powiedzial, ze jest ok. ,że to nerwy i nie
ćwiczę w domu, a powinnnam choc co jakiś czas/
ale doszły bole wszystkich drobnych stawów
no i nikt nie umie mnie zdiagnozować
sprawdzano czynnik reumatoidalny - u Ciebie też ?
u mnie bylo w porzo
diagnozy reumatolog, że bol w nadgarstkach to wynik pracy przy komputerze
i że mam zespół cieśni obu nadgarstków
nie potwierdziły badania neurologa

tak czy inaczej, zważ, czy stawy nie bolą Cie czasem z powodu stresu, przebytej
depresji, choć u mnie, zaostrza się sprawa w czasie trwania epizodu
depresyjnego - może też dlatego, że wtedy prawie się nie ruszam...
pozdr.
a.

Woda w kolanie u 2-latka?

Klotnia 45 minut? TO niezle..
Niestety z tym kolanem bez zmian, nie wyglada to dobrze. Zaczekam jeszcze te
dwa tygodnie i ozbaczymy co powie pediatra. Jesli nic nie wymysli to mamy
wrocic do ortopedy i maja robic albo usg kolana albo operacje wziernikowa.
Niestety przy tym pierwszym pacjent ma byc 20 minut bez ruchu a jak tego
dokonac przy 2 latku?? a przy drugim wchodzi w gre narkoza, wiec zgodzilam sie
z ortopeda ze to za wczesnie jeszcze na takie zabiegi i pozwolilam sie poslac
do pediatry. Zobaczymy czy cos sie zmieni przez te dwa tygodnie a moze pediatra
stwierdzi ze to jakas przewlekla infekcja? A co to jest to MRI o ktorym piszesz
diuna?

Woda w kolanie u 2-latka?

Nesla, strasznie mi przykro! Mam nadzieje, ze to nic powaznego i wreszcie przejdzie. Widze, ze lekarze sie wami zajmuja, mysle, ze mozesz spac spokojnie.
Do Polski zawsze mozna zadzwonic, tylko po co? Zeby sie dodatkowo stresowac? Na odleglosc zaden przyzwoity lekarz nie postawi diagnozy. A co do Szczecinskich ortopedow zalecajacych chodziki... mam swoje zdanie:-/
Znam tutejsza sluzbe zdrowia juz dosc dobrze i wiem, ze to, co piszesz to rzeczywiscie nie jest olewanie problemu przez lekarzy. Cos z tym kolankiem jest dziwnego i skoro kontaktuja sie ze szpitalem uniwersyteckim, to wierz mi, robia to, co moga najlepszego. Na ostrym dyzurze slyszac, ze problem trwa od kilku tygodni odeslaliby cie z kwitkiem. W Polsce pewnie zostawili by dziecko w szpitalu do momentu, az znajda przyczyne. Widzialam z bliska taka akcje, moj chrzesniak majac 4 lata spedzil 2 miesiace w szpitalu, tez z kolanem, ile ta rodzina przeszla wtedy, to nikomu nie zycze, w koncu wyszlo na to, ze w sumie niepotrzebnie go przyjmowali, a przyczyny bolu, ktory minal sam po paru tygodniach nigdy nie znaleziono.
Nic sie nie martw, bedzie dobrze. Jezeli to jakies zapalenie, to w badaniu krwi wyjdzie. A o operacji nawet nie mysl! Zabraniam, slyszysz?!?! Jutro ide do anestezjologa, zeby mi moj lokiec w koncu "naprawili" i na sama mysl mi goraco:-/ Operacja to maly pryszcz, dopiero potem jest "wesolo", ale jak trzeba, to trzeba:-( Jak ci cos trzeba, to daj znac. Jeszcze mam 2 rece, wiec moge cos zrobic.
Aha, dopytaj sie o ten nurofen, bo jest dosc silny i nie powinno sie go stosowac przez dluzszy czas, zwlaszcza u takich maluchow. Moze sa jakies inne bezpieczne alternatywy jeszcze? Zapytac nie zaszkodzi.

SUKCESY

Bardzo skomplkowane złamanie kości udowej..
a moze nie złamanie lecz wstrętne jej roztrzaskanie które zmusiło ortopedów do
odrutowania (nazywają to ładnie stabilizatorem) zewnętrznie nogi od biodra aż
po łydkę i posadzenia mężczyzny lat 67 na wózku inwalidzkim z wyrokiem iz takie
"coś" to zrasta się od 9 mc do 15 mc. Mój ojciec zaczął od początku
"zjadać"codziennie symphytum CH 200 i calcarea phop. Ch 5 i po 2 tygodniach od
wypadku "oschły" Pan doktór po operacji stwerdził ze "nawet ładnie" zaczęło się
w tych kościstych drzazgach zrastać. Teraz po 2 serii zdjęć (mija 5 mc) jest pod
wielkim wrażeniem szybkiego zrostu tej kości. Stwierdził ze wyniku doświadczeń
kilkuletnich spokojnie wyrokował że najszybsze zadowolenie ze zrostu można się
spodziewać własnie w okolicach 9 mc od złamania a tu mija niecałe 5 mc i jest
zaskoczony takim widokiem.
Wiem jedno i z całym sumieniem to powtwierdzę ze taki zrost uzyskaliśmy dzięki
tym ślicznym małym kulkom :-)
Z tego powodu ze tak ładnie się zrasta lekarz zdecydował się że ściągnie jeden
drut z łydki a to umożliwi zginanie nogi w kolanie a co wreszcie spowoduje ze
ten mój ojciec samodzielnie będzie mógł wreszcie sam się "uruchamiać"...

Ok ..kończę :-)

pzdr
A.

rezonans magnetyczny

mysz2006 napisał:

> chyba ze
> faktycznie uda sie na panstwowe skierowanie do NHS - a wtedy mozna czekac, w
> zaleznosci od szpitala 3 do 6 miesiecy. Kolo sie zamyka.

Ja czekalam 3 tygodnie w ramach NHS, ale skierowanie bylo oznakowane "urgent"
przez ortopede bo zwiazane z kontuzja i potrzebne bylo do orzeczenia, czy
konieczna jest operacja. Ale to nie w Londynie sie dzialo ;-) Zeby bylo
ciekawiej, moja siostra kilka lat pozniej tez miala kontuzje kolana, tylko duzo
powazniejsza (wypadek narciarski) i tez miala robione MRI dosc szybko, tylko,
ze ona miala potem powazna operacje, tzn. ACL reconstruction.

Wyniki MRI rzeczywiscie interpretuje nie GP, tylko konsultant chirurg ortopeda,
czy inny specjalista, w zaleznosci od schorzenia.

USG ortopedyczne w Warszawie mieliście?

Slowa polskiej radiologii ortopedycznej jest dr.Małgorzata Serafin -
Król.Robilam USG u niej i robilam tez u Dr.Jolanty Sadowskiej w enel-
medzie.Tez specjalizcuje sie w USG oortopedycznym.Usg to tak
naprawde wroznienie z fusow.Rozpoznanie dr.Sadowskiej bylo nablizsze
prawdy w prowaniu z tym co znalezli ortopedzi w czasie
operacji.Przed kolejnym zabiegiem zrobilam USG tylko u dr.Sadowskiej
i jej opis odpowiadal rozpoznaniu po artroskopii.Mam do niej
zaufanie i jak cos sie dzieje z kolanem to ide do niej na badanie.

chrupanie w kolanie i ograniczenie zgięcie

Na konsultacje chodzę do jednego ortopedy na razie i niestety i na szczęście
prywatnie teraz jakoś przed połową grudnia muszę iść od niego wrócę dowiem się
więcej szczegółów czy ma zamiar robić drugą operacje - rekonstrukcje PCL czy
jest konieczna czy nie jak nie będzie miał zamiaru nic dalej z tą
niestabilnością robić to idę do innego ortopedy na konsultacje specjalistyczną.
Nie przeraża mnie ograniczenie zgięcia ale niestabilność fakt że kolano jest
stabilniejsze po operacji rekonstrukcji ACL ale to nie jest w pełni stabilne
kolano i co najgorsze nie mogę jeszcze wrócić do pracy.
Wiem że mogę dołożyć już siłownie i basen, zwiększyłem objętość treningu na
rowerze podczas jazdy nie odczuwam dolegliwości staram się systematycznie
"kręcić" jak nie na powietrzu to podpinam rower do rolki w piwnicy i kręcę w
miejscu.
W terenie ostatnio dwa dni temu zrobiłem 40km nie dużo jak na moją wydolność ale
dawno tyle nie zrobiłem.
Co do niestabilności to rehabilitantka powiedziała że to wina mięśni "czwórka"
jest osłabiona i "dwójka" to samo wcześniej mówił ortopeda ale nie sądzę aby to
było winą mięśni przy takim przeproście gdy nogi obie (pięty) położę na piłce
75cm po ćwiczeniach to ta lewa - po operacji taki ma przeprost że odnosi się
wrażenie jakby "wisiała".
sam już nie wiem........

Częściowe zerwanie więzadła pobocznego

ja miałem całkowicie zerwane po wypadku piszczelowe i przednie krzyżowe jestem
ponad pół roku po rekonstrukcji przedniego krzyżowego a piszczelowe wcześniej
miałem leczone zachowawczo po schodach normalnie wchodzę i schodzę ale czuje
czasem ból po środku rzepki stabilność sie poprawiła po rekonstrukcji acl ale
kolano ma przeprost i nie jest jeszcze w pełni stabilne aby wrócić do pracy ani
dźwigać niei mogę.
Zrób rezonans magnetyczny albo najlepiej niech ci ortopeda wykona test
stabilności kolana wtedy wiadomo że jest niestabilne albo i stabilne i nawet nie
trzeba marnować czasu na rezonans magnetyczny tylko od razu powinno się operacje
robić.
Sam zastanawiam się czy nie zasięgnąć porady u kilku specjalistów bo miałem
uszkodzenie tylnego krzyżowego II stopnia i stąd pewnie ten przeprost i
niestabilność tylno - przyśrodkowa a ortopeda który mnie operował i
rehabilitanci starą śpiewkę powtarzają że "to wina mięśni" i że więzadła tylnego
krzyżowego z zasady się nie rekonstruuje.
Czyli tak jakby chcieli powiedzieć że rekonstruuje się tylko przy całkowitym
zerwaniu a żeby kolano było w pełni stabilne trzeba to poprawić więc widzę że
ilu lekarzy tyle opini więc lepiej u kilku zasięgnąć porady i wyciągnąć wnioski.
Sam zobaczę po wizycie u swojego ortopedy w grudniu jak nie będzie nic z tym
dalej robił to idę do innego.

podwyższona temperatura po operacji kolana

podwyższona temperatura po operacji kolana
16 maja miałem zabieg rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego w lewym
stawie kolanowym.
Niedawno a właściwie z tydzień temu miałem gorączkę blisko 40 stopni, ból
głowy i brak apetytu.
Gorączkę udało mi się zbić lekiem apap potem pyralginą ale temperatura się
podnosiła.
Nie wróciła do takiego stanu jak sprzed tygodnia z rana oscylowała w okolicach
37 stopni, dzisiaj rano miałem np. 36.8 a już po powrocie do domu ze spaceru
(chodzę jeszcze o kulach z odciążeniem kończyny operowanej) miałem 37.9.
Nie rozumiem co jest przyczyną takiego skakania temperatury czy ma to związek
z kolanem operowanym - procesy gojenia a może jakiś stan zapalny?
Wróciłem z jednej z rehabilitacji t było może półtora tygodnia temu i
temperatura zaczęła się podnosić w okolice 39 stopni (już na rehabilitacji
zaczęło mnie telepać).
Kontaktowałem się z lekarzem ogólnym w dzień gdy gorączka sięgała prawie 40
stopni stwierdziła że po tak długim czasie nie musi to mieć związku z kolanem
operowanym tym bardziej że nie było na nim żadnych znaczących zmian.
Wiem że w szpitalu na drugi dzień po operacji miałem temperaturę 37 stopni nie
wiem czy po zabiegach operacyjnych podwyższona temperatura to normalność a
może zaziębiono mnie na sali operacyjnej tam jest dość chłodno.
A może to była grypa żołądkowa?
Jeszcze nie kontaktowałem się z ortopedą który wykonywał zabieg.

Zoperowane więzadło rzepki

Zoperowane więzadło rzepki
Jestem po operacji zerwanego wiezadła rzepki.Od operacji mineło juz ponad 3,5 miesiąca.Kolano powoli chyba wraca do zdrowia.Niepokoi mnie jednak ze ok 4 cm kawałek kolana mimo ze juz minelo tyle czasu w dalszym ciagu jest troche "surowy" tzn skóra jeszcze jakas nieczuła i do tego delikatny obrzek w tym miejscu.Ortopeda powiedzial zeby sie tym nie przejmowac bo to "tylko" maziówka.Nie wiem o co chodzi i co o tym myslec nie chcial mi przepisac juz zabiegów rehabilitacyjnych a jedynie jezdzic na rowerze by wzmacniac zanikniety 4głowy uda. Jak po takim urazie jak zerwane wiezadło rzepki wyglada powrót do wyczynowego sportu.Pozdrawiam

prof. Górecki z Warszawy

prof. Górecki z Warszawy
Może słyszałyście coś o tym lekarzu albo ktoś z was był u niego??
prof. Górecki jest ortopedą, wybieram sie do niego w czerwcu. Kiedyś już u
niego byłam i powiedział mi że potrzebna jest operacja a w płocku twierdzą że
operacja jednak nie jest potrzebna i troche zgłupiałam.
Mam problemy z kolanem i bardzo się boje jakiejkolwiek operacji.
A po tym co się słysze w tv o lekarzach to roche się boje bo nie wiadomo czy
można im wierzyć.

Najlepszy, skuteczny ortopeda w W-wie, gdzie?

Najlepszy, skuteczny ortopeda w W-wie, gdzie?
Mój 3 letni synek jest już długo pod opieką ortopedy, ale widzę, że pogłębia
mu się wada nóżek - kolanka są razem i łydki w skos, wygląda jak X. Poza tym
stawia prawą stopę lekko do środka. Od paru m-cy nosi buty sznurowane, ze
sztywnym zapiętkiem i z robionymi wkładkami, ale nie widzę żadnej poprawy.
Sporym problemem dla mnie jest zwalczenie nawyku nieprawidłowego siadania -
pupa m/y nogami, w ten sposób wykrzywia nóżki i kolana ciągle są do środka.
Naprawdę się niepokoję, bo naczytałąm się o zaniedbaniach i późniejszych
koniecznych operacjach, lub że w ogóle jest za późno na cokolwiek.

Drogie mamy, które znacie problem, polećcie lekarza (namiary), który naprawdę
pomógł waszemu dziecku. Przeglądałąm to forum pod tym kątem, ale czuję się
zagubiona, bo np. jedni ortpedzi zalecają noszenie wkłądek, a inni wręcz
przeciwnie. Bardzo proszę o wasze rady i pozdrawiam

Porycki ortopeda, znacie??

ortopeda poszukiwany!
1. Gdzie przyjmuje ten lekarz?
2. Bardzo proszę o opinie na temat ortopedów w szpitalu wojskowym?
3. Poszukuję dobrego/sprawdzonego ortopedy, który przeprowadzi
operację kolana!
Sprawa jest pilna! Będę wdzięczna za każde wskazówki!
Pozdrawiam

Szukam namiru na Dr Andrzejewskiego

PRAWDA o Andrzejewskim
Do przedmówczyni ;) Jakbyś tyle brała za najbanalniejszy zabieg co on, to też
byś miała dużo kasy na reklamę wszędzie gdzie się tylko da. A co do
umiejętności: Andrzejewski jest dobrym specem od kolan, ściślej od artroskopii,
jeszcze ściślej - od tych artroskopii, które rokują na 90% dobrze. Jak większość
prywatnych klinik, EMC gdzie robi Andrzejewski, nie podejmuje się operacji
obciążonych dużym ryzykiem. Od tego są publiczne szpitale, gdzie pracuje wielu
utalentowanych ortopedów tylko nie jest o nich tak głośno, bo te szpitale nie
mają na reklamę. A one właśnie muszą potem poprawiać po tych wszystkich
"geniuszach" z prywatnych klinik.
Z autopsji mogę podać, że na 3 znajome osoby, które miały robione operacje u
niego, jedna ma spartaczoną nogę i leczy ją obecnie z większym powodzeniem u
nikomu prawie nieznanego dra z Legnicy.
Tyle referencji na temat umiejętności A.
O zachowaniu ktoś już wspominał w innym poście na tym forum: gbur i prostak.
Potwierdzam.

dr Mieczysław Gorzelak - ortopeda

dr Mieczysław Gorzelak - ortopeda
Czy ktoś był operowany przez tego doktora? W jakich operacjach
specjalizuje się ten doktór? Niebawem mam podjąć decyzję czy poddac
się operacji kolana przez dr Gorzelaka czy może dr Kleczkowskiego. Z
góry dziekuję za każdą opinię.

boczne przyparcie rzepek czy zwapnienie troczków?

boczne przyparcie rzepek czy zwapnienie troczków?
Witam!
Mam taki problem, że byłam u dwóch ortopedów i każdy z nich powiedział mi co
innego.
Jedna diagnoza to zespół bocznego przyparcia rzepek oraz ciało wolne w lewym
kolanie, do leczenia operacyjnego.
Druga diagnoza brzmi zwapnienie pourazowe w troczkach przyśrodkowych rzepki
lewej, leczenie dalsze w postaci rehabilitacji i fizykoterapii.

Nie jestem lekarzem ale tego, co do tej pory udało mi się znaleźć w necie,
to dwie inne rzeczy.
Czy ktoś może mi polecić dobrego, sprawdzonego ortopedę w Warszawie?
A może jest tu ktoś, kto potrafi mi to wyjasnić.
Sama się już pogubiłam i nie wiem, czy mam szykować się na operację, czy
chodzić na tą rehabilitację...
Dzięki.
Pozdrawiam

boczne przyparcie rzepek czy zwapnienie troczków?

proponuję Klinikę ortopedii w Otwocku, sama się tam leczyłam na kolana (również
rzepkę)

Szpital Kliniczny im A. Grucy
ul.Konarskiego 13, Otwock k/Warszawy
tel. 022 779 40 31

Bardzo dobry specjalista od kolan do dr. Langner (niestety cięzko się do niego
dostać), ale trzeba próbować, naprawił mi rzepkę po partackiej operacji innych
lekarzy.
pozdrawiam

Kraków - dobry ORTOPEDA...

Jestem z Łodzi i tutaj miałem dwukrotnie operacje kolana u prof. Fabisia.
Znakomity ortopeda. Ma opinie świetnego specjalisty i gdy czekałem wiele razy w
kolejce na wizyte to byli ludzie z całej Polski. Wielokrotnie poprawiał wpadki
innych lekarzy..
Naw szelki wypadek podam telefon 042 6302170
Pozdrawiam

Powrot do sportu po rekonstrukcji wiazadel-Opinie

Witam,

w styczniu 2005 mialem operacje rekonstrukcji ACL poprzedzona zabiegiem
usuniecia lakotki przysrodkowej i czyszczenia stawu kolanowego. Wczesnie
zaczalem rehabilitacje - intensywnie i systematycznie. W kwietniu jezdzilem juz
na rowerowe wyprawy w gory a w lipcu wrocilem do startow w maratonach rowerow
MTB. Zero problemow z kolanem, pelne zgiecie w marcu 2005.
Raz jeden spuchlo mi kolano, gdy przez caly dzien wedrowalem po gorach i
zaczalem odczuwac dyskomfort podczas schodzenia. Skonczylo sie na sporej
opuchliznie, ktora zeszla po 3 dniach. Ortopeda stweirdzil ze to normalne po
tego typu zabiegach. Doradzil mi opaske na kolano, ktora podttrzymuje rzepke
(taka opaska z otworem na rzepke z przodu). Stosuje ta opaske gdy chodze w gory
i jak na razie nic sie nie dzieje.
Tobie tez radze zaopatrzyc sie w taka opaske, a przede wszystkim skonsultuj sie
z lekarzem.
Pozdrawiam.

Boli mnie pięta ! ! !

kalinko b.Ci współczuję i myślę,że nie ma na co czekać tylko zacząć coś z tym
fantem robić.
Jeśli chciałabyś udać się do dobrego ortopedy prywatnie to szczerze poleciłabym
Ci p.dr Tomasza Andrzejewskiego ordynatora oddz.ortopedii w szpitalu
Euromedicare przy ul.Pilczyckiej.
O ile wiem to p.dr specjalizuje się w chirurgii kolan.Mam nadzieję,że nadal tam
pracuje.Przy tym szpitalu są poradnie ale nie wiem czy również ortopedyczna.
Najlepiej zadzwoń na info i dowiedz się tel.(071) 35-66-400
Kiedyś byłam leczona przez p.dr i dobrze to wspominam.
W zeszłym roku kiedy byłam w tamtym szpitalu z innym schorzeniem rozmawiałam ze
studentem -sportowcem,który opuszczał szpital po operacji łękotki i
b.pozytywnie wyrażał się o dużych umiejętnościach p.dr.

Życzę powodzenia

rodzic po ludzku

A propos tego traktowania pacjentow przedmiotowo w Polsce...

Ja mam wiele zastrzezen do NHS jako instytucji, sposobow, w jakie jest
finansowana, zarzadzana i planowana. Natomiast uwazam, ze same metody leczenia
i jakosc personelu lekarskiego sa w UK bardzo dobre. Fakt, ze czasami
dolegliwosci, ktorymi w Polsce ludzie sie "bardzo przejmuja" sa
tu "lekcewazone", ale to wynika troche z innej hierarchii priorytetow dla
sluzby zdrowia (zasada "przykrotkiej koldry") i dostosowania systemu do potrzeb
i mentalnosci lokalnej populacji. Ale to troche boczny temat.

Moja siostra miala zeszlej zimy dosc powazny wypadek na nartach w Szwajcarii.
Po powrocie do UK poszla do lokalnego szpitala, gdzie, ku mojemu zdziwieniu,
zostala natychmiast zapisana na operacje przeszczepu sciegien. Chirurg
ortopeda w tym szpitalu jest dosc znany w swojej dziedzinie, byl pionierem w UK
pewnych technik operacyjnych na kolanach. Co ciekawe, tutaj ortopedzi
specjalizuja sie bardzo wasko - albo "robia" tylko kolana, albo tylko biodra
itp. Nie wiem, jak to jest w Polsce?

W kazdym razie, poszlysmy z siostra na spotkanie z tym chirurgiem, i on nam
zrobil wyklad, jak jest zbudowane kolano, co moja siostra sobie w nim
rozwalila, i na czym bedzie polegala operacja. Wszystko to z pomocami
naukowymi w postaci slajdow i modeli kolana. Mnie to bardzo zaskoczylo, ze
taki bardzo wziety chirurg potrafi poswiecic tyle czasu dla nawiazania raportu
z pacjentem, zwyklym "czlowiekiem z ulicy".

Klinika Damiana na Wałbrzyskiej-żenada!!!

Ja rowniez mam nieciekawe doswiadczenia w Damianie. W ciazy wypuszczono mnie ze
zlymi wynikami KTG, moja lekarka natychmiast skierowala mnie do szpitala.
Namawiano mnie tez na operacje kolana - ortopeda twierdzil, ze jest niezbedna.
U nich kosztowalaby jakies 5 tys. Inny lekarz dal mi zastrzyki, zlecil masaze i
bioprady i kolano, odpukac dziala.
Pozdrawiam.

dwulatek - krzywe nóżk, ortopeda lublin??i

dwulatek - krzywe nóżk, ortopeda lublin??i
dziewczyny, jak byliśmy ze Stasiem u Ortopedy i on powiedział ze nóżki od
kolan w dół idą na zewnątrz, no niby powiedział ze to będziemy obserwować, ale
mój dylemat polega na tym że ja mam 175 cm a mąż 190cm, więc chłop będzie
wielki, a poza tym moja siostra miała operację na kręgosłup - ze względu na
skoliozę, druga na dyskopatię (ale ta chodziła w wieku 9 miesięcy i nie
raczkowała) syn siostry ma pogłębiające się skrzywienie dość poważne no i ja
się boję że zaniedbam Staśka i poleci mu kręgosłup, wiec postanowiłam że
skonsultuję go z jakimś innym specjalistą. Po pierwsze czy któraś z Was wie
coś więcej na temat wad postawy? Czytałam że krzywy kręgosłup to konsekwencja
problemów z nóżkami.
No i czy dziewczyny z moich stron - możecie polecić mi jakiegoś dobrego
ortopedę np. w Lublinie??

koślawe kolana

Mój mały (3 lata) już od roku ma taką diagnozę-koślawość kolan.Ortopeda zalecił
do kazdych butów obcas tomasa 0,5 cm od strony przysrodkowej.Buty
profilaktyczne to podstawa.Na rechabilitację czekamy już kilka miesięcy i
jeszcze poczekamy do sierpnia.Wskazane siadanie po turecku.Owszem każdy
pediatra twierdzi że do 4 lat takich rzeczy się nie leczy,ale moim zdaniem
lepiej wcześniej niż za późno.Ortopeda straszył nas też operacją.

szpotawe kolana - co robić?

szpotawe kolana - co robić?
Nasz synek ma 19msc. Od kilku miesięcy nieustannie chodzimy od lekarza do
lekarza ( ile osób tyle opinii). Podjeliśmy rehabilitację, zbadaliśmy krew
pod kątem oporności na wit. D ( jeden lekarz muwi że są idealne, drugi że mu
sie tam coś nie podoba i kazał zrobić kolejne badania - dodam że odpłatnie,
podobno 100 zł.
Nie wiem co mam myśleć, ortopeda kazał się pokazać za trzy msc, i powiedział
że widział gorsze dzieci - a jeśli nie przejdzie do 3 roku życia to operacja
i tak go czeka. Ale żeby podejść zdroworozsądkowo do sprawy.
czy ktoś z Was miał podobny przypadek? Małemu nawet źle się chodzi bo stópki
ma skierowane do środka z powodu układu nóg " o".
Prosze o jakieś wskazówki - Agnieszka

ps. dziś się dowiedziałam że na osiedlu gdzie mieszkam nogi mojego synka są
niezłym tematem do rozmów - przykre.

zwyrodnienie stawu kolanowego

zwyrodnienie stawu kolanowego
witam
prosze doradzcie co mamy zrobic:
moi rodzice maja ten sam problem - zwyrodnienie stawu kolanowego i zerwane
wiazadlo boczne, tata ma 50 a mama 48 lat, jeden ortopeda (dobra klinika w
bialymstoku) twierdzi ze nalezy natychmiast zrobic operacje, a inny (szpital w
otwocku) zeby nie robic nic i zostawic jak jest, bo jak sie ja wykona to tylko
usztywni sie kolano i powierzchnie stawowe beda bardziej sie zdzierac, tylko
ze... mama jak mama, ale tata jest w-f-ista a do tego trenerem i generalnie
rzecz biorac to wlasnie jego praca nas utrzymuje... takze w jego przypadku to
ejst nasze byc albo nie byc, tutaj zla decyzja zawazy na zyciu naszej
rodziny:/ no i poza tym - to ejst jego pasja, sport i szkolenie mlodziezy:)
prosze, pomozcie nam - dajcie jakis kontakt, link, namiary na kogos lub na cos
co byloby w stanie nam pomoc
z gory dziekuje
pozdrawiam
Kamila
ps. mam jecsze takie dodatkowe pytanie - czy to ze moi rodzice - oboje! - maja
taka sama wade, rzutuje tez jakos na nas - dzieci? taty wada wziela sie od
popchniecia przez dziennikarza na meczu towarzyskim pilki noznej - woda w
kolanie, strasznie ceregiele, ale mama - praca w szkole? moznaby powiedziec -
coz za milosc, idealna para:), ale czy ja tez powinnam uwazac? lubie sport,
kiedys gralam troche wyczynowo, czy ja tez mam juz teraz zaczac uwazac?
oszczedzac kolana? czy mozliwe jest przekazanie w genach skonnosci do takiej wady?

Dobry chirurg ortopeda w Krakowie!!!!!!!!

Dobry chirurg ortopeda w Krakowie!!!!!!!!
Nie dam rady przeszukać całego wątku o artroskopii kolana, dlatego proszę o
jak najszybszą odpowiedź tutaj - szukam chirurga ortopedy
(najlepiej "sportowego"), oczywiście prywatnego gabinetu. Chodzi mi o
komplikacje po operacji więzadeł kolanowych.

Z góry dziękuję.

ból biodra

Sklerotyzacja to utwardzenie warstwy podchrzęstnej kości, bodajże początek
zmian zwyrodnieniowych.
Może wynikać z zaburzeń biomechaniki Twojej kończyny. Jeśli dalej tak
będziesz "rozwiązywał" swój problem to niewykluczone, że za kilka lat jakiś
master-disaster polskiej ortopedii sponsored by NFZ skieruje Cię na operację
endoprotezy biodra.

Netka, jak tam kolano, dostałaś długiego maila?

R

Pilnie poszukiwany b.dobry ortopeda-spec od kolan

Napisalam dlugasny post, ale mi zezarlo.
Ale w skrocie: Leczylam sie operacyjnie (ale nie an kolano) w Szpitalu
ortopedii i rehabilitacji , ul Modrzewiowa 22, Krakow(Wola Justowska). Bardzo
dobre i uznane miejsce-specjalizuja sie w endoprotezach i artroskopii i innych
operacjach kolan. leczyl mnie dr. Komornicki-dobry specjalista.Polecam, mozna
sie dostac z kasy, czeka sie troche ponad miesiac (tzreba miec skierowanie od
rodzinnego). Po tej operacji uwierzylam w polska sluzbe zdrowia.
Oprocz tego w Bielski-Bialej jest swietna Klinika sw. Lukasza, te. 033 815 11
13 i tam dr. Solecki, ktory specjalizuje sie w kolach, lecza unikalnymi
metodami. kolezanka miala tam operacje kolana i jest b. zadowolona. Klinika
jest prywatna ale ma umowe z NFZ.Polecam oba miejsca-uznane i sparwdzone. Monia

ból stawu biodrowego , konieczna operacja???

witam! ja operacji nie miałem ale odwiedziłem parę już takich zabiegów i wiem o
nich kilka rzeczy.
Przestrzegam przed radami pochodzącymi z forum ponieważ mówimy tutaj o
wysokospecjalistycznych poradach, ortopedia nie jest przecież dziedziną na
której znają się wszyscy. Na podstawie bólu w udzie i kolanie nie da się
powiedzieć czy konieczny jest zabieg. Sprawa wymaga konsultacji ortopedycznej, w
trakcie której dopiero można decydować o konieczności przeprowadzenia operacji.

Ortopeda Zakrzewski z Międzylesia

Ortopeda Zakrzewski z Międzylesia
Czy ktoś zna tego Pana doktora? Lub oddział ortopedyczny w szpitalu
Międzyleskim (dawny wojskowy), ul. Bursztynowa. Bardzo proszę o informacje,
moja mama ma mieć tam robioną protezę kolana, ponoć bardzo trudna operacja, a
nic nie słyszałam i nie mogę znaleźć o tym szpitalu i Panu doktorze.

Mojej mamie strasznie puchną nogi

Mojej mamie strasznie puchną nogi
Moja mama 10 m-cy temu przeszła operację wszczepienia endoprotezy stawu
biodrowego.Miala złamanie patologiczne kości szyjki udowej. Mama chodzi juz
całkiem dobrze , ortopeda twierdzi ,że wszystko jest w najlepszym porządku
jednak od czasu operacji mama ma strasznie spuchnięte nogi od kolan w dół
łącznie ze stopami.Wyglądają strasznie ja nabrzmiałe słupy...w dodatku
ostatnio pojawiło się sączenie jakiegoś płynu jakby się skóra naciągała i
pękała.Bardzo nas to martwi , nie wiemy czego objawem może być taka sytuacja i
gdie się z tym udać.Nasz learz rodzinny mówi tylko-"niedobrze" a ortopeda
zdaje się bagatelizować opuchliznę.Pomóżcie , proszę!Czy ktoś miał do
czynienia z podobnym przypadkiem?Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

czy można brać lek Aescin?

czy można brać lek Aescin?
Witajcie,
lekarz ortopeda zalecił przyjmowanie leku Aescin - na uraz kolana -
(zerwane wiązadło krzyżowe )przez okres 1 miesiąca, czyli do
następnej kontroli , wtedy zadecyduje czy operacja czy nie. Mówiłam
mu że karmię dziecko piersią.
Jednak w ulotce piszą, że "nie stosowac leku w okresie karmienia
piersią", a w dalszej części ulotki "brak danych dot. stosowania
alfa-escyny u kobiet w okresie karmienia piersia".
I teraz mam zagwozdkę, bo lekarz powiedział "tak", a w ulotce "nie".
Zatem pytam Was czy jest tu jakaś mama, która wie cokolwiek na ten
temat, może też miała teraz lub wcześniej taki problem, a może jest
tu też lekarz, który ostatecznie wyjaśni czy zażywac ten lek.
Dodam, że jednak brałam przez okres 5 dni w dawce 3 x po 2 tabl.
dziennie i córka nie dostała żadnej alergii ani nadwrażliwości typu
np. płacz, ból. Teraz przestałam brać bo jednak nie wiem czy
powinnam to dalej brać.
proszę o pomoc w tej sprawie
dziekuję i pozdrawiam

w ulotce piszą:
lek działa przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie, zmniejsza
przepuszczalność naczyń krwionośnych
powoduje szybsze wchłanianie krwiaków pourazowych
poprawia krążenie żylno-limfatyczne
stosowany jest w zapobieganiu zakrzepowego zapaleniu Zył

podolog -polecam

podolog -polecam
mamy dzieci chodzących-polecam wizytę u podologa. nam podolog powiedział
więcej niż ortopeda. pierwsza wuzyta trwała ok 40minut-gdzie technik mówił na
temat ułożenia stóp-kolan względem stóp, ustawienia bioder, miednicy,
kręgosłupa. wykonał badanie na komputerze-które pokazalo dlaczego chód jest
nieprawidłowy, jak ustawia się nacisk na stopy a jak powinien , otrzymaliśmy
wydruk. ponadto wykonał badanie stóp potrzebne do zrobienia wkładki oraz buta
(konkretnie dorobienia obcasa Thomasa). Od niego dowiedzieliśmy sie że Maja
ma jedną nogę krótszą a drugą dłuższa(zrotowana miednica)-ortopeda badający
co pół roku na tę wieść odrzekł "aha, faktycznie" i juz chciał na operacje
kolana kierowac (!?) Nasz podolog zrobił odpowiednie wkładki i różnica 1,5cm
w ciągu 1,5 roku zmniejszyła sie do ok 0,9cm.
Nagrywamy Mai chodzenie w "żabkach" (buciki bajbut do kostek wiązane) z
wkładkami dopasowanymi do jej potrzeb oraz na boso. Różnica jest KOLOSALNA
Polecam wizytę u takiego pana

GOSH Neurochirurg / dziecko z epilepsja

Z tym wyjasnianiem pacjentowi to tez jest zlozona sprawa. Za kazdym
razem, kiedy mialam doczynienia z lekarzami w UK specjalistycznej
sprawie (zabiegi, terapia, czy nawet okoloporodowe sprawy), lekarz
mi zawsze wyjasnial, co beda robic i dlaczego. A juz szczytem bylo
kiedy moja siostra sobie zerwala sciegna w kolanie i miala miec
operacje przeszczepu sciegna - poszlam z nia jako next-of-kin na
spotkanie przedoperacyjne z konsultantem ortopeda, ktory nam przez
godzine (nie przesadzam!) tlumaczyl, pokazujac na gipsowym modelu
kolana i roznych innych planszach i obrazkach :-) na czym polega ta
operacja, krok po kroku.

Ale faktycznie, wynikow badan i analiz sie tu nie dostaje do reki,
zeby sobie to samemu przeanalizowac, bo badania same w sobie sa
tylko pomoca w diagnozie. Jak juz przychodzi do decyzji o zabiegu
lub leczeniu farmakologicznym, to jednak sie to pacjentowi wyjasnia -
na czym to polega i dlaczego sie to mu robi.

Moja znajoma z PL, ktora okazyjnie przyjezdza do UK pracowac z
agencji jako anestezjolog, na poczatku nie mogla sie nadziwic, ze tu
w UK lekarz musi sie pacjentowi zawsze przedstawic, dokladnie
objasnic kazdy zabieg, a czasami nawet (szok-horror) przeprosic
pacjenta za kancelacje albo opoznienie. Podobno w PL nie do
pomyslenia. Ale byc moze w PL mentalnosc lekarzy i podejscie do
pacjenta tez sie zmienia?

co jest?

Z kolanami nie ma żartów.Mam już oba po operacji i przy pierwszym
było już tak zaawansowane, że ortopeda mi powiedział, że jeszcze
trochę i już bym nie chodziła.Dlatego za wczasu przy drugim, jak
czułam tylko ból to pobiegłam na zabieg.I w konsekwencji jedno mam
rozharatane na kilkanaście cm i rehabilitacja trwała ponad pół roku,
chodzenie o kulach, a drugie tylko punktowe blizny

Lekarze

Ortopeda
To i ja się wywnętrzę - kilka lat temu (w sumie, jak tak podliczę, to prawie 10
:-)) na treningu doznałam kontuzji. Normalka w sporcie, prawda? Poszłam do
cenionego ortopedy na prywatną wizytę, w trakcie której usłyszałam tylko, że
będę kulała do końca życia i o żadnym sporcie, nawet amatorskim nie może być
mowy. Można sobie wyobrazić, jak się wtedy poczułam z perspektywą bycia
członkiem Ministerstwa Dziwnych Kroków po wsze czasy...
Dobrze, że nie pamiętam nazwiska tego światłego medyka, bo chyba musiałby mi
wytoczyć proces o zniesławienie w tej chwili...

Na szczęście po jakimś czasie od koleżanki dostałam namiar na innego ortopedę,
który też przyjmował prywatnie, ale nie w jakimś gabineciku, ale w klinice
zajmującej się sportowcami. Po operacji obecnie mam trudności z przypomnieniem
sobie, które to kolano właściwie było operowane :-) Mogę biegać nawet godzinę
bez przerwy i NIC mnie nie boli.Mogę przetańczyć całe wesele i być niemal
królową parkietu :-) A gdybym posłuchała tego pierwszego lekarza, to... (same
niecenzuralne słowa cisną mi się na usta).

jakiego ortopede polecacie w tarnobrzegu?

w przeciwieństwie do poprzednich głosów uważam, że oddział ortopedyczny w
tarnobrzeskim szpitalu jest ok. W lutym miałem robioną artroskopię kolana, a w
maju plastykę (rekonstrukcję) wiązadeł kolanowych. Wszystko przebiegło bardzo
dobrze, po 2 tygodniach od operacji zacząłem jeździć samochodem, a po 4 -ech
samodzielnie chodzić, wróciłem do pracy i zupełnie normalnie funkcjonuję. Moim
lekarzem prowadzącym (i operatorem) był dr Cezary Sekunda, młody, ale naprawdę
świetny chirurg - ortopeda.

jakiego ortopede polecacie w tarnobrzegu?

W Tarnobrzegu nie ma dobrego ortopedy , jeden zadowolony a to
dziwne, zdecydowana większośc ocenia żle pracę poradni
ortopedycznej w Tarnobrzegu i oddziału płukania kolan. Biedni
pacjentci z powikłaniami po artroskopii i wszczepach protez
bioder ( ropne kolana i biodra ) szukają pomocy w Rudnej , ale
tam juz mają dośc cudzych powikłań.Problem od dawna jest na forum
wałkowany i nic w tej kwestii się nie zmienia . Pan Cieślicki jak
pracował to i będzie pracować taki układ i tego sie nie zmieni .
Faktycznie Ortopedia w Mielcu stoi na dobrym poziomie, a lekarze są
normalni załatwiają wszystko a nie tylko ograniczają się do dwóch
operacji płukania kolan i wymiany stawu biodrowego.

Postępowanie przeciwko lekarzowi stosującemu ho...

Niech to sobie bedzie placebo
Ale co powesz na to, ze mnie wyleczylo z chrupotaania w kolanie i to w
kilka dni, kiedy oczekiwalam na operacje kolana? Ortopeda byl w
glebokim szoku, ze ustapilo i sie pytal jak tego dkonalam.
Powiedzialam, ze poszlam sie pomodlic. A co z roznymi innymi
dolegliwosciami jak chroniczne kichanie na ktoere alergolog zapisywal
stery lekow, ktore mialy pomoc a pomagaly na chwile i znow bylo to
samo?

Postępowanie przeciwko lekarzowi stosującemu ho...

black_halo napisała:

> Ale co powesz na to, ze mnie wyleczylo z chrupotaania w kolanie i to w
> kilka dni, kiedy oczekiwalam na operacje kolana? Ortopeda byl w
> glebokim szoku, ze ustapilo i sie pytal jak tego dkonalam.
> Powiedzialam, ze poszlam sie pomodlic. A co z roznymi innymi
> dolegliwosciami jak chroniczne kichanie na ktoere alergolog zapisywal
> stery lekow, ktore mialy pomoc a pomagaly na chwile i znow bylo to
> samo?

Powiem na to, że organizm ludzki jest niesamowitym i cudownym tworem. Wiara w
zwycięstwo i optymizm zwiększa odporność i mobilizację organizmu i potrafi
zdziałać cuda.
Jeśli myślisz, że przegrasz - nie wyzdrowiejesz.
Jeśli się pomodlisz i będziesz optymistycznie do tego nastawiona - ciało się
wykuruje. I stąd wiele mitów o bogach i bóstwach, które odpowiadają na modlitwy.

Postępowanie przeciwko lekarzowi stosującemu ho...

Nie ma to jak się solidnie pomodlić.
black_halo napisała:

> Ale co powesz na to, ze mnie wyleczylo z chrupotaania w kolanie i to w
> kilka dni, kiedy oczekiwalam na operacje kolana? Ortopeda byl w
> glebokim szoku, ze ustapilo i sie pytal jak tego dkonalam.
> Powiedzialam, ze poszlam sie pomodlic.

Modlitwa lepsza nawet od homeopatii!

krzywo ustawione stopy u dorosłych

krzywo ustawione stopy u dorosłych
Mam 22 lata,kolana koślawe i krzywo ustawione stopy,ortopeda
stwierdził,że mam obniżone sklepienie.Bardzo mi to
przeszkadza,zwłaszcza kiedy chodzę-stopy uciekają mi do środka
(jakbym miała przesuniętą kość),mam ogromny problem z dobraniem
obuwia(noga "wylewa" się z niego).Czy mogę coś jeszcze z tym zrobić?
Słyszałam o operacji?Gdzie można ją wykonać w Polsce i jaki jest
koszt?

Szpotawość kolan - szyny

Szpotawość kolan - szyny
Mam pytanie jaka jest dopuszczalna odległość między kolanami??? Mój
2-letni synek od roku ma przepisane szyny na noc. Kolana miał
okropnie szpotawe a przy tym stawia stópki do środka. Przez jakis
czas zakładaliśmy mu te szyny ale nie widziałam wielkiej poprawy a
przy tym dziecko spało fatalnie i w szynach tylko ok 2 godzin. O
jakiegoś czasu (-2-3 mies) zaniechałam zakładania szyn. Aktualnie
widzę wielką poprawę i nawet stopy ładniej stawia(nosi też
odpowiednie wkładki)Ortopeda który właściwie rzuca jednym okiem na
mojego synka twierdzi zeby mu jeszcze te szyny próbowac na dzień
zakładac (co jest zupełnie niewykonalne...)Nie wiem juz co mam
robić. Czy rzeczywiście powinien jeszcze zakładac te szyny (kupuję
dobre buty)czy dać sobie spokoj. Swojego czasu lekarze straszyli nas
operacją bo nózki były takie krzywe...Prosze o poradę!!!

Klinika Ortopedii i Traumatologii ASK - Opinie

Powiem tak sprawa jest co najmniej dziwna. Nie chciało mi się wierzyć, że
"wrocławska szkoła ortopedii" jest dużo słabsza od innych, ale na prawdę tak
jest ;/ Leczyłem się, krótko w Kamiennej Górze i kurcze szpital w takiej za
przeproszeniem pipidówie robi codziennie dużo operacji kolan, bioder i przede
wszystkim kręgosłupów. A u nas taki moloch,sprzęt najwyżej klasy, a lekarze
dalej po staremu.
Teraz to pewnie nic już nie zrobisz, bo już swoje odstałeś w kolejce.
Sam teraz jestem zakwalfikowany do operacji w Piekarach Śląskich po tym jak mnie
urządził ten nasz pseudo profesorek, gdzie wg. podobno jest najlepsza ortopedia
w kraju, ale dałbym wszystko (oprócz pieniędzy ;), bo nie będę dawał w łapę
lekarzom 5 pensji) aby zostać szybciej, porządnie zoperowanym w jakimś innym
szpitalu.

czy mozna brać lek Aescin karmiąc piersią?

czy mozna brać lek Aescin karmiąc piersią?
Witajcie,
lekarz ortopeda zalecił mi przyjmowanie leku Aescin - na uraz
kolana - (zerwane wiązadło krzyżowe )przez okres 1 miesiąca, czyli
do następnej kontroli , wtedy zadecyduje czy operacja czy nie.
Mówiłam mu że karmię dziecko piersią. Córka ma 4 miesiące.
Jednak w ulotce piszą, że "nie stosowac leku w okresie karmienia
piersią", a w dalszej części ulotki "brak danych dot. stosowania
alfa-escyny u kobiet w okresie karmienia piersia".
I teraz mam zagwozdkę, bo lekarz powiedział "tak", a w ulotce "nie".

Zatem pytam Panią doktor czy nie zaszkodzę dziecku biorąc ten lek?
Dodam, że jednak brałam przez okres 5 dni w dawce 3 x po 2 tabl.
dziennie i córka nie dostała żadnej alergii ani nadwrażliwości typu
np. płacz, ból. Teraz przestałam brać bo jednak nie wiem czy
powinnam to dalej brać.
proszę o pomoc w tej sprawie
dziekuję i pozdrawiam

składnik leku: alfa-escyna

lek działa przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie, zmniejsza
przepuszczalność naczyń krwionośnych
powoduje szybsze wchłanianie krwiaków pourazowych
poprawia krążenie żylno-limfatyczne
stosowany jest w zapobieganiu zakrzepowego zapaleniu Zył

Szukam ortopedy- kolano

Może i jest jakaś różnica w nazewnictwie, ale lekarze nazwali artroskopię zabiegiem operacyjnym. Żadnych ćwiczeń nie miałem i że tak powiem, poszedłem na stół z marszu. Akurat tak się składa, że przy badaniu ręcznym lekarze wyczuwali uszkodzenie łąkotki a USG to potwierdziło. Zresztą aby być na 100% pewnym potrzebna była artroskopia. Poza tym podpisuje się zgodę na operację więc nie widzę podstawy aby później dochodzić jakiegoś odszkodowania. Znieczulenie było od pasa w dół, dwa nacięcia i częściowe wycięcie rogu tylnego. Rozmawiałem z innym ortopedą, który powiedział, że w jego przypadku, po zerwaniu wiązadła nie zdecydował się na rekonstrukcję i jeździ na nartach nawet bez stabilizatora. Jeśli mięśnie są dobrze wyćwiczone to są w stanie utrzymać kolano bez rekonstrukcji.
A piszący wie, że ma zerwane wiązadło więc wie o czym pisze.
Pozdrawiam

prosba o pomoc w rozpoznaniu choroby córki

hashi-tess dziękuje za link.
Sama to skojarzyłam tym bardziej,że dopiero po eutyroksie kolana wyglądają
lepiej. Znalazłam też artykuły na ten temat. Bardzo znany ortopeda jednak tego
nie wiedział. Endo też nie widzi związku. Leczymy te kolana już 4 lata. Gdybym
wtedy czytała forum można by uniknąc operacji - tak myślę.Robiłam badania
hormonów przed operacjami w 2006 były w normie. Zresztą przed leczeniem
Hashimoto też były.To mnie zmyliło, nic nie wiedziałam wtedy o hshi. Sama miałam
zupełnie inne objawy, ale kolana teraz dopiero to widzę miałam spuchnięte
tyle,ze rzepka mi nie wypadała.
Myślała,że się starzeję nie rozróżniałam tej opuchlizny wydawało mi się, że to
tycie. Myślałam,że niektórzy mają takie brzydkie kolana.
Nie mogę sobie podarować, że szybciej nie czytałam.
Nie mogę o tym spokojnie myśleć bo mój stan od czasu uzmysłowienia sobie,że
wszystkim dolegliwością córki winna jest tarczyca bardzo się pogorszył.

milaemalka
Co do tego dawkowania eutyroksu to sama nie wiedziałam co zrobić było 56,25.
Jeden lekarz kazał obniżyć do 50 i taki wypisał eutyrox.
Drugi zaokrąglił w górę i przypisał 1/2 ze 125.
Bałam się obniżać bo u mnie manipulacja z dawkami zawsze kończy się bólem szyi,
a dołożyć tylko 6,25 i zostać na 56,25 też nie miałam z czego.(duże tabletki się
nie podzielą)
Zrobimy badania pod koniec stycznia zobaczymy.
Nie widzę na razie przedawkowania. Puls, ciśnienie dobre, nadal dokucza zimno.

dobry ortopeda w Krakowie?

dobry ortopeda w Krakowie?
Witam. Pilnie poszukuje dobrego ortopedy w Krakowie przyjmującego w ramach ubezpieczenia NFZ. Obecnie lecze sie u doktora Nwaka na Galla 25 i mam fatalne zdanie o nim. jest opryskliwy, nieuprzejmy. Niedługo czeka mnie operacja kolana i po niej chciałabym trafic w rece dobrego lekarza. ktos może zna takiego?

Ubezpieczenie narciarskie - które wybrać?

dot Elvii - żenada
Jestem bogatsza o kolejne doświadczenia z Elvią. Tym razem bardzo,
bardzo negatywne. Wróciliśmy własnie wczoraj z nart w Austrii gdzie
moja serdeczna koleżanka miała poważny uraz kolana (zerwanie
wiązadeł przednich z i bocznych z odszczepem kości). W klinice
sportowej w Mayrhofen gdzie została przywieziona karetką ze stoku,
wykonano szereg badań, rtg, rezonans itp. Przygotowano ją do
operacji i czekano na decyzję ubezpieczyciela odnośnie zwrotu
kosztów operacji i leczenia. Po dwóch godzinach oddzwonił lekarz z
Elvii, że nie zgadzają się na operację, twierdząc, że jest
niekonieczna. Strasznie się oburzyliśmy ich stanowiskiem.
Kilugodzinne telefoniczne pertaktacje z lekarzem Elvii, prośby,
tłumaczenia nic nie dały. Ubezpieczyciel (lekarz, notabene
specjalista chorób wewn., a nie ortopeda) się po prostu wypiął na
nas. . W sumie koleżanka nie została operowana, w klinice byli w
szoku. Koszt operacji wynosiłby 6200 EUR, a polisa opiewała na
koszty leczenia do 20000 EUR. Potem wypraszanie i żądania nasze o
transport koleżanki samolotem. Z wielką łaską zarezerwowali dla niej
lot z Monachium. Jesteśmy oburzeni i wstrząśnięci, zwłaszcza JA,
która tak bardzo zachwalałam Elvię. Sorki. Już więcej nigdy nie będę
ich polecać.

Nasz Wielki Sławomir Szmal!

Znalem chlopaka jak mial 19/20 lat gral wtedy w Warszawie
(powiedzialbym w Skrze ale moze Warszawianka i byl juz w
mlodzierzowej reprezentacji Polski) mial zerwane wiezadlo krzyzowe w
kolanie- operacje kolana(Sportklinik Phorzheim-zalatwial ortopeda z
Opola ktory wyjechal i ktos do niego dotarl bo wiedzial ze tez
operowal takie przypadki w Phorzjeim-w Opolu tez ).Do rzeczy juz
wtedy poznano sie na jego talencie(operacje zaplacil klub) chlopak
zawsze byl skromny i jak ten ortopeda opowiadal zawsze podkreslal ze
zaczal w Zawadzkim i pochodzi z Zawadzkiego. Naprawde milo bylo go
zobaczyc jak gra teraz wyglada na bramkarza ale prze 9 laty to byla
taka chudzina ze trudno bylo uwierzyc ze jest tak dobry.fajnie ze
polacy sa w cwircfinale.

Kolejny wątek... czyli jak przekonać faceta

>Skoro nie idzie do lekarza, to sytuacja nie jest jeszcze tak tragi
> czna,

Mhm, ostatnio obserwowalam pana, ktory sobie wiezadla zerwal. Ale przeciez tak
strasznie go nie boli, a to ze pare razy noga odmowila wspolpracy i upadl, to
jeszcze nie powod do zawracania glowy lekarzowi. Zostal zalatwiony podstepem,
gdy odwozil zone na babskie pogaduszki, ugadana przyjaciolka-pediatra sama go
zagadala o utykanie, kazala sobie pokazac kolano, nastepnego dnia wyladowal w
klinice ortopedycznej. Rok po operacji nadal nie jest dobrze, zupelnie zbedne
szkody wywolane forsowaniem kolana byly bardzo duze.

Na szczescie ja trafilam na jednostke rozsadna sama z siebie, gonic nie musze. I
bardzo dobrze, bo nie cierpie. :)

dobra poradnia rehabilitacyjna na Ursynowie

dr Kulikowski bdb ortopeda, ocenil moje wady we wszystkich odcinkach
kregoslupa, kolan,stopy itp.Postraszyl i dal skierowanie na kilka zabiegow, a
nie jeden. Prywatnie tez sie czeka. Namiary do innych wzielam bo cierpie i chce
przyspieszyc zabiegi za odplatnoscia. Jezeli mozesz jezdzic do Srodmiescia to
tam czeka sie w ramach NFZ znacznie krocej: np na Sieleckiej miesiac do
ortopedy i potem tydzien na zabiegi. Ponoc kolo Alfy na Ordynackiej tez jest
przychodnia rehabilitacyjna, gdzie czeka sie krotko.To wazne np po
zlamaniach,operacjach itp.Dr tez dal kolezance kilka zabiegow , a nie jeden jak
dostawalam Na Uboczu. Tzw suche zabiegi mozna dostac od dr I kontaktu, ale
niestety czeka sie dlugo. Na Romera na listopad.Nie wiem jak na
Wasilkowskiego.Na Herbsta wizyta u ortopedy kosztuje 80 zl i szybko wyznaczaja.
W Stocerze chyba 100 -trzeba sie dowiedziec.

Operacja kolana w szpitalu MSWiA?

Operacja kolana w szpitalu MSWiA?
Dzień dobry,

Prywatny ortopeda zaproponował mi operację kolan (mam boczne
przyparcie rzepki i uszkodzenia chrząstki). Jednak opłacenie takiego
zabiegu i to podwójnie przekracza moje możliwości finansowe -
zwłaszcza, że od kilku lat wszystkie pieniądze jakie mam wydaję na
leczenie. Szukam dobrych fachowców, którzy mogą mi taki zabieg
zrobić na NFZ. Ktoś polecił mi doktora Luboińskiego ze szpitala
MSWiA. Czy możecie mi coś powiedzieć o tym szpitalu? (jestem spoza
Warszawy). Trochę się przestraszyłam, gdy zobaczyłam na stronie
szpitala, że ten lekarz jest dopiero w trakcie specjalizacji. Czy
możecie polecić kogoś doświadczonego? A może jakiś inny szpital.
Chodzi mi o naprawdę dobrych fachowców, bo kolana mam już bardzo
zniszczone i mimo młodego wieku czuję się kaleką. Czy można takich
znaleźć na NFZ?

Pozdrawiam i bardzo dziękuję za pomoc,

e-usenet

Operacja kolana w szpitalu MSWiA?

e-usenet napisała:

> Dzień dobry,
>
> Prywatny ortopeda zaproponował mi operację kolan (mam boczne
> przyparcie rzepki i uszkodzenia chrząstki). Jednak opłacenie takiego
> zabiegu i to podwójnie przekracza moje możliwości finansowe -
> zwłaszcza, że od kilku lat wszystkie pieniądze jakie mam wydaję na
> leczenie. Szukam dobrych fachowców, którzy mogą mi taki zabieg
> zrobić na NFZ. Ktoś polecił mi doktora Luboińskiego ze szpitala
> MSWiA. Czy możecie mi coś powiedzieć o tym szpitalu? (jestem spoza
> Warszawy). Trochę się przestraszyłam, gdy zobaczyłam na stronie
> szpitala, że ten lekarz jest dopiero w trakcie specjalizacji. Czy
> możecie polecić kogoś doświadczonego? A może jakiś inny szpital.
> Chodzi mi o naprawdę dobrych fachowców, bo kolana mam już bardzo
> zniszczone i mimo młodego wieku czuję się kaleką. Czy można takich
> znaleźć na NFZ?

Sprobuj zapytac na forum Zdrowie->Zdrowie albo Zdrowie->Sluzba zdrowia. Bywa, ze
ludzie maja tam bardzo cenne uwagi. Upewnij sie tez, ze zabieg na pewno jest
potrzebny, bo to wcale nie jest oczywiste...

Ordynator neurochirurgii zatrzymany przez CBA

Leżałam na ortopedii w tym szpitalu i słyszałam wiele,ale właśnie mogę
zaprzeczyć . Starsze kobiety bez ukrycia mówiły, że wojskowi lekarze z ortopedii
nigdy nie chcieli od nich pieniędzy chociaż przechodziły już kilka operacji.
Prowadzący mnie ortopeda (leczyłam się u niego ponad 3 lata) nigdy nie dawał mi
oznaki,że chcę łapówkę. Sama na końcu leczenia podziękowałam mu dając kwiaty ,
bo uratował mnie przed kalectwem. Gdzie w szpitalu Marciniaka na ostrym dyżurze
przy podejrzeniu zerwania więzadeł w kolanie, zrobili prześwietlenie i nie było
złamania ,ale był obrzęk kazali kupić ortezę za 700zl, albo mogą
zagipsować.Zdecydowałam się na zagipsowanie, bo kwota 700zł mnie przeraziła. Po
czym udałam się na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu, który jak przeczytał
adnotację z pogotowia natychmiast wysłał mnie na oddział ortopedii gdzie bym ten
ortopeda , ściągnęli mi gips i zrobili natychmiast rezonans i potwierdziło się
zerwanie więzadeł , pękniecie łąkotki . Nie wsadzajcie wszystkich lekarzy do
jednego worka.

Szpital w Biskupicach zabija?

Byłem w Zabrzu Biskupicach na Zamkowej na ortopedii - stanowczo NIE POLECAM!
Sam jakieś 2 lata temu (będąc po operacji kola) widziałem jak koledzy z sali
wili się z bólu po operacjach znaczeni poważniejszych niż ja (endoproteza itp.)
nie mogąc doprosić się środków przeciwbólowych. Panie z "obsługi" (bo inne
nazwanie ich byłoby obrazą zawodu pielęgniarki) mówiły że nie mają, bo się
skończyły! (a był to styczeń, więc chyba dopiero co podpisano umowy z NFZ). Mimo
stosunkowo drobnej operacji (artroskopia) bardzo źle wspominam pobyt w tym
szpitalu i 5 dziur w kolanie przypomina mi, że szczęście trzeba też mieć albo
koperte. Nie potrafili znaleźć przyczyny dolegliwości stąd dodatkowe dziurki.
Ogólnie to czułem się jak w złym śnie albo jak w świecie Franza Kafki. Cieszyłem
się że to tylko stosunkowo niewielki zabieg i na poważniejszą operacje w życiu
bym się do tego samego szpitala nie wybrał! Mimo że artroskopia to drobny zabieg
to miesiac chodziłem o kulach i dzieki intensywnej rehablilitacji po paru
miesiącach wrociło do normy

Haluksy

Na operacje ile czekałam? Niecały miesiąc, bo chodziło tylko o wolne miejsce w
szpitalu na ortopedii. Operacja nie bolała rzecz jasna wcale, bo była robiona w
znieczuleniu ogólnym
Po operacji masz nogę w gipsie pod kolano 6-8 tyg, ja miałam 6 tyg, chodzisz o
kulach nie dotykając operowaną nogą ziemi, raczej nie boli, ból dopiero
występuje po zdjęciu gipsu, bo stopa musi się przyzwyczaić do chodzenia.
Generalnie oprócz niewygody nie ma żadnych dolegliwości. Podczas tych 6 tyg
stosujesz zastrzyki przeciwzakrzepowe raz dziennie wbijając je sobie w powłoki
brzuszne- co wcale nie jest ani bolesne ani straszne.

"chrupiące" kolano

Mi właśnie chrupało tak kolano 6 lat temu.Nic z tego sobie nie
robiłam,aż pewnego dnia długo kucałam i jak wstałam,strzeliło
i...już nogi nie wyprostowałam.Ból okropny,męczyłam się,chodziłam od
lekarza do lekarza włącznie z chirurgiem,który zrobił mi rentgen(nic
nie wykazało)i kazał iść do ortopedy.Trwało to chyba 3 miesiące,bo
ortopeda właśnie podejrzewał łąkotkę i musiałam wziąć szczepionki na
WZW i poszłam na operacje.No i właśnie była to łąkotka,do tej pory
nie mam problemu z tym kolanem i nawet na zmianę pogody mnie nie
boli.

USG stawu kolanowego-opis

Otwock kiedys byl dobry...Dwa razy sie na nim 'przejechalam',moj
ortopeda ktory tam kiedys pracowal odszedl bo jak powiedzial 'to juz
nie ta kadra'.Moja znajomy po operacji kolana w owtocku do dzis ma
problemy z chodzeniem.Koleznka mamy po operacji kregoslupa od roku
jest na zwolnieniu,co prawda uwazam,ze ortopedzi do kregoslupa
wogole nie powinny sie dotykac.MSWiA

Osteotomia korekcyjna

Moja mama miała mieć przeprowadzaną osteotomię w Warszawie w CMS.W ostatniej
chwili zrezygnowała, gdyż po którejś już konsultacji u innego ortopedy okazało
się,że to biodro jest w bardziej powaznym stanie.Bóle też odczuwała w
kolanie,miała artroskopię i chondromalację chrząstki.Niestety lekarz w Warszawie
biodrem się nie interesował,choć to ortopeda, patrzał tylko na kolana.
Osteotomia to bardzo poważna operacja.Przez 2 miesiące nie wolno w ogóle
obciążać nogi(tego moja mama najbardziej się obawiała).Zwykłe osteotomie(z
zastosowaniem metalowej płytki)wykonują szpitale w ramach NFZ.W CMS wstawiają
biowchłanialną płytkę.

Osteotomia korekcyjna

Ja mam podobnie jak twój mąż.

Z małą różnicą - z racji b.dużych ubytków chrząstki (3 i 4 stopień)
stwierdzono, że osteotomia NIE MA SENSU.
Też mam zrobioną artroskopię, a w przyszłości czekają mnie protezy
obu kolan.
Jedyne co może pomóc - to przeszczep chrząstki, a to niestety
kosztuje majątek. I NFZ tego nie finansuje w ogóle - jedynie sam
zabieg operacyjny, a hodowle chrząstki sama opłacasz. Ale też co
ważne - ubytki chrząstki nie mogą być duże !
Co do protez - weź pod uwagę, że one MAKSYMALNIE wytrzymują ok.15
lat ! Czyli na 1 operacji się nie skończy ;/

Trochę ortopedów już widziałam ;) I mogę Ci z czystym sumieniem
polecić klinikę w Żorach (www.sport-klinika.com.pl).
Oni są prywatną kliniką realizującą zabiegi z NFZ.
Ja robiłam operacje na NFZ. I jestem b.zadowolona z ich usług.
Wg rankingu (chyba WProstu, nie pamiętam już) zajmują 2 miejsce (z
klinik prywatnych) po klinice w Warszawie - Carolina Medical Center.
Z tymże w Carolinie nie realizują w ogóle zabiegów z NFZ, i są
okrutnie drodzy.

Mnie niestety nie stać na wydatek kilkudziesięciu tyś. za przeszczep
chrząstki w obu nogach. Zresztą też się nie kwalifikuję ;/ Jedyne co
ja mogę zrobić - to przedłużać używalność ;) kolan artroskopiami a
potem niestety protezy. No chyba, że NFZ będzie kiedyś finansował
przeszczep i stwierdzą, że się nadaję ;)

skrecenie kolana

Najwieksza zbrodnia jest wsadzenie kolana w gips.Sama sie o tym
przekonalam, bo moje najwieksze problemy z kolanem zaczely sie
wlasnie po gipsie.Jak moj ortopeda wrocil z urlopu to natychmiast mi
go zdjal,jak mialam robione USG to pani radiolog az oczy szeroko
otworzyla na wiesc o gipsie.A to jest slawa polskiej radiologii
ortopedycznej..Moj miesien czworoglowy padl,nic sie nie trzymalo w
kolanie ;-)Dluga rehabilitacja i kolano i tak bylo oslabione,bardzo
podatne na kontuzje.Jestem juz po2 operacjach kolana,a ostatnio jak
naderwalam wiezadlo poboczne to na poczatku nosilam orteze ,potem
juz opaske elastyczna.Gips mialam zalozony z powodu plynu w
kolanie.Nosilam go 10 dni.U Ciebie moze nie bedzie tak zle,ale
wybierz sie prywatnie do ortopedy,albo postaraj sie dostac gdzies
wczesniej panstwowo.Ocenianie na oko kolana to chyba nie najlepszy
pomysl.Przydaloby sie ocenic szkody za pomoca USG czy MRI.

najgłupsza rzecz jaką kupilście

- przed 3 laty wok w Ikei za 29,90 który ani razu nie został skażony
produktem spożywczym, za to zajmuje pół szafki i wszystkich wkurza
- fantastyczne botki z Venezii na 8 cm obcasie - jestem po operacji
kolan więc zupełnie odpadają i zapewne mój ortopeda utukłyby mnie
tymi obcasami:))
- kilka ciuchów które w mojej "magicznej" szafie czekają cudu
samoistnego powiększenia się
- dwie czapki, w jednej wyglądam jakbym cierpiała na maxymalne
wodogłowie, druga ledwo mieści mi się na łeb zostawiając czerwony
odcisk na czole (w sklepie obie były idealne!!)
- halkę modelującą w tryumphie za 150 zeta (!!!!) chociaż nie mam
sukienek:)))

Gdzie w Lublinie znaleźć specjalistę...?

Od kolan najlepszym znanym mi specjalistą jest pan Krzysztof Gawęda - ale
Krzysztof, nie inny Gawęda, bo jest ich dwóch. Tak orzekła koleżanka, która
pracuje na ortopedii w PSK 4 i jej posłuchał się mój brat - kolano jest ok,
choć zalecano mu operację. Ale dodam szczerze, co mam ukrywać - jeździł też do
Serwinki...

Najgorsi lekarze - najwyższe wymagania!

a ja to powiem tak, ze moze i w kazdym miescie narzekaja na lekarzy, ale to co sie dzieje u nas to jakas paranoja, mam 22 lata ortopeda przepisal mi sterydy na bolace kolano bo nie umial stweirdzic co mi jest, jak tzw. blokada przestala dzialac powiedzil mi wprost ze 300zl i zrobi mi artroskopie w szpitalu, TAKIE rzeczy sie w panstwowych placowkach dzieja, inny przypadek moja Mama chodzila co jakis czas do tej samej placowki do kardiologa, po jakims roku znalazla sie w szpitalu z bolami kregoslupa, mieli jej robic operacje, wyciac komorki rakowe, niestety zbadal ja w innym miescie kardiolog powiedzial ze od jakiegos roku ma juz wiecowke i nie moga jej operowac, po pol roku zmarla na raka, i co? na ku... placic na te debilne niedouki, cale zycie mi sie zawalilo, boshe, ja rozumiem ze lekarz powinien dostawac wieksza kase za ratowanie zycia ludzkiego, ale odejsc od lozka pacjenta? to po h.. sie bylo na to decydowac, a zycze im wszytskim tego samego co ja przezylam, niech i oni nie maja choc raz w zyciu co do garnka wlozyc!!! nie mowie ze wszyscy tacy sa, znam lekarzy z prawdziwego powolania, ale w radomiu ... na palcach u jednej reki...

pokolenie coolawcow ;)

Lekarz (chirurg)skierował mnie na operacje żylaków(które wcale mi nie
dokuczły).Chirurg ortopeda wykonał kilka bload kolana (injekcja jakiegoś
specyfiku).Mimo to,nadal nie jestem pełnosprawny.Odczuwam niesamowite bóle
stopy.Wtajemniczni twierdza,że jest to skutkiem jazdy w SPD-ach.Trudno trafić
do dobrego specjalisty medycyny sportowej.Czy jest jakiś sposób,na ustalenie
przyczyn bólu,i ich usunięciePytanie : czy jazda w SPD-ach może powodować bóle
stopy? Pozdrowienia dla wszystkich zdrowych (ciut inaczej)!

złamana noga a udzielenie pomocy-Warszawa

Ok w takim razie kto ma usztywnić prawidłowo nogę? Mąż samodzielnie?gips do
kolan nie usztywniał złamania tylko je uciskał bo kończył sie w miejscu złamania.
Ortopeda z LIMu sugeruje operacje na zerwane więzadła.Sam ma sobie zrobić to ?
Teraz nie ma gipsu i chodzi z nieusztywniną nogą o kulach i to jest ok? Ofiara
burdelu ? tak póki nie dotyka to najbliższych i czyta się o tym w gazecie to co
innego. Jak umarło dziecko ostatnio? bo rodzice nie mieli skierowania od lekarza
pierwszego kontaktu.Od czego oni są nie od udzielenia POMOCY??? za co chcą
podwyżek??????

złamana noga a udzielenie pomocy-Warszawa

Za mało danych.

1. "prywatny" ortopeda MOŻE jak najbardziej kierować na leczenia szpitalne ale o
przyjęciu decyduje lekarz dyżurny w szpitalu i jego opinia na temat czy przyjąć
i operować może być inna (i to on może mieć rację, sam często spotykam sie z
sytuacja że leczenie operacyjne bardzo chętnie sugerują osoby które... nie będą
operowały :-) co więcej nie mówiąc pacjentowi jaka miała by to być operacja
tylko że "trzeba operować" :-)
ale nie przesądzam, operacja może być wskazana

to NIE MOŻE być samo w sobie powodem odmowy jeśli pacjent wymaga leczenia
pilnego (uraz) i odsyłanie jest bezprawne

2. izolowane złamanie strzałki rzadko wymaga leczenia operacyjnego (zależy od
miejsca i typu złamania) a niektóre złamania spokojnie można poprowadzić z
krótkotrwałym (ból) unieruchomieniem jeżeli pacjent jest świadomy i dobrze
współpracuje i może to być unieruchomienie "pod kolano" (podkreślam - zależy od
typu złamania)
3. trudno sie odnieść do "uszkodzenia więzadła" bo nie wiemy o jakie więzadło i
uszkodzenie chodzi (staw skokowy, kolano?, wtedy inne unieruchomienie?)

Spróbujecie jeszcze raz na spokojnie porozmawiać z jakimś kompetentnym ortopedą
który spokojnie to oceni, najlepiej z ośrodka w którym chcieli byście sie leczyć.

Nawiasem mówiąc pisanie na skierowaniu że "noga ma być na śruby" jest świetnym
sposobem aby wku... lekarza do którego jest skierowanie - o sposobie i metodzie
decyduje operator i kierujący (dla dobra pacjenta) nie powinien za niego
"decydować".

Osrodek specjalizujacy sie w operacjach kregoslupa

Wando jeśli chodzi o ortopdę to mogę polecić dr.Macieja Langnera ordynatora
ortopedii w Otwocku na Konarskiego 13 .Bardzo dobry diagnosta i operator.Ja
jestem po operacji kolana z pełnym sukcesem . Podczas wielokrotnych wizyt
słyszałam bardzo pochlebne opinie .W Otwocku są dosyć długie terminy zapisów do
dr.Langnera ale wiem że przyjmuje również w Damianie na Wałbrzyskiej ,mają
swoją stronę więc można sprawdzić czy ta informacja jest aktualna .

Ortopeda w przychodni LIM?? Polecony.

A koniecznie musi być ortopeda z LIM-u? Mam wspaniałe doświadczenie jeżeli
chodzi o kolana z przychodni Medycyny Sportowej z ul. Wawelskiej (teren
stadionu Skry). Jest tam fundacja, w której przyjmuje znakomity ortopeda p. dr
Zbigniew Rusin - specjalista od kolan (były lekarz polskich kolarzy). Groziła
mi operacja łąkotki i dzięki jego leczeniu udało się uniknąć, a kolano, jak
nowe,
Pozdrawiam
Syrena

operacja rzepki u yorka

Wszystko zależy od stopnia zwichania się rzepki i od tego jaki zabieg był
wykonywany i kiedy. Mamy wiele możliwości ufiksowania rzepki. Nie wiem, która
metoda była wykonana i z jaką skutecznością. To może ocenić jedynie ortopeda
znajacy dokładnie przykład i badający zwierze. Dlatego też ceny zabiegów są
różne (zależnie od metody) nie można też wykonać operacji na obydwu kończynach
naraz było by to fizycznie dla psa nie do wykonania. Jak z resztą wiesz
rehabilitazja i postępowanie z psiakiem po operacji jest równie ważne (nie
wspominając o przygotowaniu do zabiegu). Czeka Cię więc ocena stanu kolan
Twojego yorka i decyzja, która kończyna jako pierwsza. Cena jest również
uzależniona od chirurga operującego. Jesli chodzi o samą operację bez kolejnych
wiyt, zmian opatrunków, ewentualnych zdjęć, antybiotyków, środków przecwi
bólowych itp powinien się on zmieścić w 800- 900zł. Ale jak mówię wsyztsko
zalezy od operatora - napewno znajdziesz też chetnego, który wykona to i za
500zł czy nawet mniej.
Pozdrawiam - ava

Pęknięcie łękotki - Co robić?

Naderwanie łękotki,co robic?

Drodzy Przyjaciele! Kilka dni temu chodząc po schodach odczuwałem,,zakłucia,, a
to w lewym a to w prawym kolanie.Jednak gdy niosłem ciężki karton/25 kg/a ważę
sam ok.100 kilo..zaczęły się bóle w lewym kolanie.Po wizycie u ortopedy
stwierdzono/wg.zdjęcia RTG/naderwanie łękotki.Lekarz mówił coś o operacji kolana
tzn.usunięciu łękotki ale na razie zalecił mi żel anty-zapalny a ja również
dodatkowo zakładam sobie opatrunek na kolano cynkowy/wg.mnie cudowny/Mój
ortopeda/m.in.lekarz medycyny sportowe/jest bardzo dobry,ufam mu ale trochę się
boję i nie wiem czy po mam szansę na,,wygojenie,,kolana czy i tak i tak będzie
konieczna operacja?/Mój ortopeda jest teraz na urlopie 3 tyg./Co mam robić,czy
wpadać w panikę?

MOCNO SFORSOWANE KOLANO po wycieczce rowerowej

-Czy możesz mi napisać co mogło się z nimi stać. Boże boję się operacji. Na dokładkę mam pecha, lekarz ortopeda z mojej przychodni jest na urlopie do 29.
Jak myślisz ile czsu mogą utrzymywać się bolesne objawy tego nadwyrężenia ? Czy więzadła mogą uwypuklić trochę rzepkę pod wpływem opuchlizny. W gruncie rzeczy chodzę przecież i zginam kolano tylko wszystko wygląda na mocno opuchnięte, sforsowane i jakby ciut powiększone. Nie wiem co robić, postaram się nie obciążać nogi ale nie wiem czy powinnam ograniczyć mocno chodzenie czy chodzić na sztywnej nodze czy normalnie. Na pewno założę bandaż elastyczny zanim nie mam opaski ortopedycznej. Muszę też zastosować jakąś skuteczną maść i poczekam chyba aż wróci ortopeda z urlopu. Nie pracuję bo jestem na wychowawczym więc nie nadwyręże nogi jeszcze bardziej.

-
< JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >

ortopedzi Bruksela

ortopedzi Bruksela
czy wiadomo Wam coś o poziomie ortopedii belgijskiej, no poza tym, ze jest on
pewnie wyższy niż w kraju.

Interesują mnie konkretnie operacje kolana, czy w ramach kasy robią coś
takiego (dobrze), czy są prywatne kliniki, czy np. za badania wstępne -
rezonans się płaci-ile, itp.

operacja, rehabilitacja czy może ćwiczenia

Gość portalu: Fifi napisał(a):

> Mam paskudny kompleks - nóżki -szczuplutkiie i o.k ale jajkoś nie chcą na
> baczność złączyć kolan
> Podobno z powodu nieprawidłowego chodzenia
> byłam nastolatką problem mnie dręczył , a lekarz mówił o operacji -Łamanie kośc i
> Teraz znów sobie przypomniałam jak koleżanka opowiadała o prowdzeniu
> rehabilitacji na swoje w drugą stone bo koślawe nóżki
> Zastanawiam się czy podczas ćwiczeń można wyćwiczyć tak stawy by krzywość nie
> była taka widoczna
> proszę o konkretne propozycje ćwiczeń

Watpie czy takowe cwiczenia istnieja. Cwiczenia takie bylyby niczym innym niz deformacja
stawow kolanowych w druga strone.
Z krzywymi nogami nie ma zartow gdy dana osoba ma ponad 90 kg wagi i krzywizne 10 cm czy wiecej.
Prawie zawsze przy wieksze jeszcze przed 40 tka osoby takie musza poddac sie operacji prostowania
nog bo po prostu stawy kolanowe wysiadaja.
Nawet osoby mlodsze maja alternatywe : prostowanie operacyjne nog ( $ 10 tys od nogi)
lub pozniej wymiana stawow kolanowych na protezy ($25 tys od kolana).
Przy zabiegu operacyjnym kosci podudzia przecina sie ponizej kolana i ustawia sie w prostej
pozycji wstawiajac klin z kosci pobranej z biodra. Operacja taka stosowana jest od ok 30 lat
i jest dosc prosta operacja. Warto w twoim przypadku skonsultowac sie z ortopeda aby
po wykonaniu zdjec rentgenowskich postawil diagnoze czy nie ma miejsce degeneracja stawow.
Nie wchodzi tutaj w gre tylko kosmetyka jakby moglo sie wydawac.
Pozdrowienia

Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Zesp...

Zgadzam się z głosami, że reasumując, należałoby naszą służbę zdrowia poddać
leczeniu i to na intensywnej terapii.Zgadzam się z lekarzami, którym chory
system zdrowotny ogranicza możliwości leczenia i jestem w stanie zrozumieć ich
rozgoryczenie co do zarobków ale oddział ortopedii w szpitalu bądź co bądź
wojewódzkim już od lat nie kojarzy mi się dobrze. Leżała tam moja córka
przeszła operację kolana obok na leżała staruszka z domu opieki po operacji
biodra. Na sali nie dało sie wytrzymać od fetoru moczu, przemoczyła biedna
materac i NIKT naprawdę NIKT nie reagował na prośby pancjetek i rodzin ich
odwiedzających. Sprawę załatwił drobny "prezencik" dla salowej.Babcię
przebrano,zmieniono materac i pampers też sie znalazł. Moje przykre
doświadczenia z tym oddziałem na tym się nie skończyły, córka jak wielu ,bardzo
wielu pacjentów tego oddziału wylądowała w Busku Zdroju gdzie przeszła kolejną
operację.Nie jestem lekarzem i nie mnie oceniać kwalifikacje medyczne ale my
pacjenci oceniamy Was lekarzy nie po ocenach w indeksach nie po ilości stopni
specjalizacji ale po skutkach Waszego leczenia. A jeżeli dobry lekarz i do tego
miły człowiek dopuszcza do takich sytuacji, gdzie umiera człowiek bo panowie
ortopedzi zapomnieli, wykładów z interny, że oprócz kolan bioder i innych
stawów ludzie mają serce, płuca i żołądek.

zerwane wiązadło w kolanie

przepraszam, że tak długo nie odpisałem. W stabilizatorze byłem na nartach
tylko raz i było tak dziwnie , że więcej go nie ubierałem. Przyznam jednak , że
pierwszy raz po operacji ubrałem ten stabilizator ( po roku rehabilitacji)- i
po raz pierwszy miałem wtedy narty Carwingowe ( po wielu latach przerwy ) ,
wcześniej jeździłem na 2 metrowych dechach. Wszystko to sie tak złożyło , ze
było mi dziwnie. Mój ortopeda powiedział , że jak sobie wzmocnie mięśnie to nie
musze miec stabilizatora - ale muszę się czuc silny - tak własnie jeździłem, a
mineło już 3 sezony. Niby jest OK, ale cały czas czuje coś tam w kolanie, nie
jest to typowy ból, ale takie uczucie ,że coś tam jest inaczej. pozdrawiam

Czy carving jest niebezpieczny?

No właśnie. Jazda "na jajo" jest na tych nartach wyjątkowo niebezpieczna.
Trzeba cały czas balansować ciałem, bo może się to skończyć jak dla tego
chłopaka w Szczyrku. A po swoim wypadku mam następujące przemyślenia:
1. Gdybym trzymała razem narty, a nie w pewnej odległości od siebie, jak tego
wymaga carving, miałabym większą szansę na wyjechanie z pryzmy śniegu, w którą
wpadłam, bo miałabym większą siłę w złączonych kolanach.
2. Wiązania chyba powinny być ustawione na trochę niższą wartość niż w nartach
zwykłego typu, w każdym razie na pewno trzeba ostrożnie wypróbować siłę
wypięcia - lepiej zawsze potem podkręcić.
Mój kolega, ortopeda specjalizujący się w urazach sportowych, instruktor
narciarski zresztą,powiedział mi wczoraj, że dokąd się da nie przesiądzie się
na narty carvingowe i ma nadzieję, że jest to tylko chwilowa moda.
No cóż, narciarstwo jest cudownym sportem i mimo, że czeka mnie operacja i
długa rehabilitacja, że tracę dwa wyjazdy w Alpy, mam nadzieję, że w przyszłym
sezonie z moim nowym sztucznym więzadłem i na moich ukochanych starych K2
pokonam uraz i będę znów mogła jeździć tak jak dawniej.

naprawde dobry ortopeda w olsztynie?

większość wymienionych ortopedó olsztyńskich to...
wychowankowie wspaniałego człowieka i lekarza prof Stefana Bołoczko,
który zmarł w 2006r. Byłem jego pacjentem przez 10 lat. Operacji na
kolanie dokonywali różni lekarze i z wojewódzkiego i miejskiego
szpitala i oczywiście doktor kolanko Bogusław Kuprian jeszcze w 103
wojskowym szpitalu. Moje schorzenie to przewlekłe przerostowe
zapalenie błony maziowej plus chnodromolacja chrząstki, zabiegi to
shewing chrząstki, usunięcie łąkotki przyśrodkowej i synowektomia
klasyczna i artroskopowa. Pacjenci pamiętajcie, że w ortopedi 50%
sukcesu to dorby lekarza, a drugie 50% to odpowiedzilny i wykonujący
polecenia lekarza pacjent. To nie są moje słowa tylko prekursora
polskiej ortopedii prof DEGI. Życzę na koniec wszystkim zdrowia i
udanych wizyt u swoich lekarzy.

naprawde dobry ortopeda w olsztynie?

Dr. Niedźwiedzki... Dawno go nie widziałam. Ładnych pare lat temu mnie skierował
na operację kolana- prawidłowo, bo wyciągneli mi podczas artroskopii tyle syfu z
kolana, że poezja, ale operował mnie Gawenda. Miałam naderwane więzadło krzyżowe
i nic z tym nie zrobił- tylko oczyścił kolano i powiedział, że łękotkę mam w
opłakanym stanie ale jeszcze da się to wyleczyć nie usuwając jej.
Co do chirurgów to polecam dr. Jacynę i Artura Zalewskiego. Jeśli chodzi o
ortopedów to nie mam zielonego pojęcia. Ja muszę się dostać do ortopedy czym
predzej bo potrzebuję zwolnienia z w-fu. Latem miałam mały wypadek w niemczech i
zebrały mi się dwa razy płyny w kolanie. Niewiele zrozumiałam od niemieckiego
lekarza. Kolano do tej pory mnie często boli od tamtego wypadku ale nie cały
czas. Boję się po prostu kolejnej operacji dlatego chcę zwolnienie.

szpital w Otwocku

Bardzo chętnie. Kolano i oba stawy skokowe. Podczas operacji w otwocku (nie
spałam), lekarz ortopeda chciał bardzo dociec co oni kombinowali w tej wawie-
niestety nie rozgryzł zagadki. Ale powiedział mi wprost ze oper w wawie byly
nieudane i nieprzemyslane i nigdy się tego nie naprawi do konca.. Ale nie
jestem jedyna bo pelno bylo takich do poprawki z lindleya..
ok 7 lat temu.

zwichnięcie rzepki - operacja kolana

Serdecznie dziękuję za odpowiedzi....(podaję informacje dla „gamdana” odnośnie
moich danych, które mają wpływ na podjęcie decyzji odnośnie ewentualnej
operacji - mam 37 lat 168cm wzrostu i 62 kg wagi, mięśnie w uszkodzonej nodze
mam mniejsze). Byłam u dwóch ortopedów, którzy powiedzieli, że powinnam się
poddać operacji. Jeden zaproponował przełożenie przyczepu (z fragmentem kości)
więzadła łączącego rzepkę z kością piszczelową i osłabienie za pomocą
przycięcia „struktur” od strony zewnętrznej kolana by rzepkę nie ściągać na
zewnątrz. Drugi lekarz nie chciał mi wyjaśnić, co zamierza „poprzestawiać” –
powiedział tylko –cytuję „przycięcie odpowiednich struktur kostnych –
artroskopowo” Operacji proponowanej przez pierwszego nie da się chyba zrobić
artroskopowo (?????) Dopóki będę miała tak rozbieżne „przepisy” – wydaje mi
się, że powinnam się wstrzymać z podjęciem decyzji o poddaniu się operacji. Mam
zamiar wzmocnić mięśnie wewnętrznej strony uda. Powinnam się chyba spotkać z
rehabilitantem, który mi te ćwiczenia pokaże....Mam pytanie do „Spektor 1” -
mógłbyś mi kogoś polecić lub się ze mną skontaktować np. przez mail
(agnieszka_37@o2.pl)? Nie wiem czy będę te ćwiczenia dobrze wykonywała.

zwichnięcie rzepki - operacja kolana

Gość portalu: agnieszka napisał(a):

> Serdecznie dziękuję za odpowiedzi....(podaję informacje dla „gamdana̶
> 1; odnośnie
> moich danych, które mają wpływ na podjęcie decyzji odnośnie ewentualnej
> operacji - mam 37 lat 168cm wzrostu i 62 kg wagi, mięśnie w uszkodzonej nodze
> mam mniejsze). Byłam u dwóch ortopedów, którzy powiedzieli, że powinnam się
> poddać operacji. Jeden zaproponował przełożenie przyczepu (z fragmentem
> kości)
> więzadła łączącego rzepkę z kością piszczelową i osłabienie za pomocą
> przycięcia „struktur” od strony zewnętrznej kolana by rzepkę nie ściągać na
> zewnątrz. Drugi lekarz nie chciał mi wyjaśnić, co zamierza „poprzestawiać
> powiedział tylko –cytuję „przycięcie odpowiednich struktur kostnych
> artroskopowo”Operacji proponowanej przez pierwszego nie da się chyba zrobić
> artroskopowo (?????) Dopóki będę miała tak rozbieżne „przepisy” 
> 211; wydaje mi się, że powinnam się wstrzymać z podjęciem decyzji o poddaniu
się operacji.

Nie licz na to ,ze Gamdan odpowie ci na te pytania.Zbyt trudne? nie jego
specjalnosc? Nie ma czasu?
Pozdrowienia

mamy dzieci po operacji stópek-pilne

Mój synek ma 4 miesiące i tydzień temu miał własnie operację korygującą stopę
końsko-szpotawą. Ja Poznań sobie wybiłam z głowy, bo od urodzenia wiadomo było,
że deformacja stópki jest tak duża że i tak nie obejdzie się bez operacji.Prze
pierwsze miesiące zakłądaliśmy małemu ortezę, żeby stopa zrobiła się "miękka".
Operacja maiłą byc dopiero w listopadzie(mały miałby pól roku) - ale stopa
zrobiła się już wystarczająco miękka i duża więc dlatego ortopeda zdecydował
się ją już operować. Teraz Filipek ma gips nad kolano, który ma nosić 6
tygodni, a potem jeszcze na 6 tygodni mają mu założyć krótki gipsik. A potem
rehabilitacja-ale jeszce dokładnie nie wiem jak bedzie wyglądał dlatego nie
umiem Ci nic na ten temat powiedzieć.
-
Marta
i Filipek
lilypie.com/baby1/060512/3/15/1/+1

Wyrośla chrzęstno-kostne - co to takiego?

Wyrośla chrzęstno-kostne są najprawdopodobniej uwarunkowane genetycznie. U
mojej obecnie 21-letniej siostry zaczęły się uwidaczniać na różnych częściach
ciała (łopatce, pod kolanami, kostkach, ramionach, itd.) i miała ok. 6 operacji
usunięcia ich. Była operowana przez bardzo dobrych ortopedów, ponieważ można
likwidować tylko skutki tej choroby. Bez operacji narośla te wykrzywiają inne
kości, jeśli są w ich pobliżu a poza tym są bolesne i deformują ciało. Choroba
wystepuje w różnym nasileniu i generalnie kończy swą działalność wraz z końcem
okresu dojrzewania, czyli ok. 18-tego roku życia.

czy to może być wada ?

Nie masz powodu do niepokoju, iksowate nogi to w tym wieku norma. Mam 3,5
latka, rok temyu zwrócilismy uwage na iksowate (koślawe) kolana, ortopeda
stwierdził, że może tak być i zalecił proste ćwiczenia: siad po turecku
(dziecko nie może siadać na łydkach, nogach, wyginając je pod sobą), chodzenie
po krawężniku, na palcach, na zewnetrznych stronach stopy. Nie wykonywaliśmy
tego zbyt sumiennie poza pilnowaniem by siadał po turecku. W drugi dzień świąt
mały coś zrobił sobie z noga i zaczął kuleć, poszłam wczoraj do pediatry
(zastępstwo, nasza ma wolne), a ta nastraszyła nas koślawością stóp, palca
dużego, że nawet już się kwalifikuje do operacji, dała skierowanie do
rehabilitanta i chirurga. Na szczęście my nie tacy szybcy (bo już kilku
konowałów nam się trafiło), umówiłam się z ortopedą prywatnie (bo teraz to juz
tylko do sprawdzonych chodzimy na konsultację), który
wszystko uważa za fizjologiczne sprawy i zalecił profilaktykę jak wspomniałam
wyżej (powinno sie wyrównać, a w tym wieku na pewno nie operacja, bo tak to
musiałby każde dziecko któe do niegoo trafia kroić), Buty musi nosić ze sztywną
piętą, tak aby nie koślawiła się (bo ustawienie kolan powoduje koślawość stóp).
Zatem zaczynamy regularne ćwiczenia w domu, będąć dobrej myśli, że
systematyczność da efekty.
Małgorzata

strzelające kolana u niemowlaka

Strzelające stawy mogą wiązać się z wiotkością stawów. Moja 14-miesięczna
córeczka tak ma. Strzela jej w kolankach, kostkach, biodrach, łokciach, barkach
- właściwie w każdym stawie. Wiotkość stawów jest dość często spotykana u dzieci
i dorosłych (mnie także strzelają kolana). Z reguły jej się nie leczy i też nasz
ortopeda nie robi problemów jeżeli chodzi o inne stawy, niż biodrowe. A u mojej
córeczki torebka stawowa lewego biodra jest tak wiotka, że głowa kości udowej
może przemieszczać się poza staw. W tej sytuacji Nataszce grozi dysplazja wtórna
- "latająca" głowa kości udowej powoduje bowiem ścieranie się panewki stawowej,
a w przyszłości nawet powtórne zwichnięcie. (Nataszka jako niemowlę była leczona
wyciągiem i gipsem, ponieważ miała obustronne zwichnięcie stawów biodrowych). W
chwili obecnej córka nosi specjalny aparat odwodzący nóżki, w którym może
samodzielnie siadać, raczkować, wstawać i chodzić. Lekarz nie daje gwarancji, że
aparat pomoże. Wisi nad nami widmo operacji.

Nie chcę Cię straszyć, bo takie przypadki, jak u mojej córeczki są bardzo,
bardzo rzadkie. Jednak udaj się jak najprędzej do ortopedy, nawet prywatnie, tym
bardziej, że podejrzewasz też staw biodrowy.

Co do ortopedy z rejonu, o który pytasz, to może pomogą Ci te wątki:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29045&w=41706043&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29045&w=29493520&v=2&s=0